Przypomnijmy, że pod koniec września w artykule pt. „Wycofają część pociągów!” poinformowaliśmy o planach PKP dotyczących cięć połączeń pociągów pośpiesznych w kierunku Bydgoszczy, Poznania i Trójmiasta. Nasze informacje zostały w ostatnich dniach potwierdzone przez PKP, a nowy rozkład, który będzie obowiązywał od 13 grudnia został wywieszony na dworcu kolejowym w Mogilnie.
W międzyczasie władze powiatowe oraz gminne wystosowały pisma do spółki PKP Intercity z apelem o możliwość przywrócenia części połączeń, a w szczególności bezpośrednich połączeń do Bydgoszczy i Poznania. Do dnia dzisiejszego PKP Intercity nie udzieliło odpowiedzi na pisma przedstawicieli władz.
– Szczególne obawy budzi likwidacja możliwości bezpośredniego dojazdu do Bydgoszczy, Poznania, w których to miastach znaczna liczba mieszkańców naszego powiatu pracuje, uczy się lub dojeżdża celem załatwienia swoich spraw w instytucjach samorządowych, państwowych, kulturalnych, czy też ze zwykłą wizytą do lekarza – pisze Tomasz Barczak, przewodniczący Zarządu Powiatu w Mogilnie.
Sprawą likwidacji połączeń zajęli się również powiatowi radni, którzy burzliwie dyskutowali o możliwościach próby przywrócenia choć części kursów pociągów.
– Jak Państwo zapewne wiecie, będzie ograniczenia zatrzymywań pociągów pospiesznych na stacji w Mogilnie. Wielu ludzi dojeżdża do Poznania, Bydgoszczy do pracy – to ograniczenie spowoduje na pewno jakieś utrudnienie. Miasto wielkości Mogilna obsługuje całą gminę i sąsiednie gminy – mówił radny Jerzy Łaganowski.
W trakcie dyskusji przewodniczący Jan Bartecki poprosił radnego Bartosza Nowackiego o pomoc i wyjaśnienie, jakie kroki mogą podjąć władze w kwestii połączeń kolejowych. Zrobił to z uwagi na fakt pracy radnego Nowackiego w spółce Przewozy Regionalne, gdzie pełni stanowisko zastępcy dyrektora oddziału.
– Ja też interweniowałem, nie pisemnie, ale telefonicznie orientowałem się jak wygląda sytuacja. Dopiero jest możliwa pierwsza korekta rozkładu jazdy od marca. (…) W tej chwili jakiekolwiek zmiany są niemożliwe, dlatego że wnioski rozkładowe już zostały zamknięte i nie ma takiej możliwości. (…) Też mi jest żal, że Mogilno staje się stacją pomijaną przez PKP Intercity. Stacje duże węzłowe, czyli stacja Inowrocław i Gniezno stały się stacjami przesiadkowymi, a my powolutku jesteśmy degradowani – wyjaśniał Bartosz Nowacki.
Radny Nowacki zaznaczył również, że Przewozy Regionalne na prośbę mieszkańców zwiększyło liczbę kursujących pociągów na trasie w kierunku Bydgoszczy i Torunia.
– Na prośbę mieszkańców razem z burmistrzem wystąpiliśmy do PKP Intercity o przywrócenie choć kliku połączeń z Wybrzeżem, gdzie mieszkańcy dość często wyjeżdżają. (…) Odpowiedzi nie otrzymałam. (…) Uważam, że każdy protest jest słuszny. Chciałabym jeszcze poinformować, że pani w kasie biletowej na mogileńskim dworcu zbiera podpisy mieszkańców z protestem do PKP Intercity – mówiła Teresa Kujawa, przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie.
Jednocześnie radny Wojciech Baran przypomniał, że władze PKP przy okazji remontów trasy kolejowej Poznań-Skandawa zapewniały o zwiększeniu w przyszłości liczby połączeń oraz szybszym dotarciu do Poznania. Jednakże przy skróceniu czasu podróży na przykład do Poznania z 1,5 godziny do niespełna jednej, Mogilnu zabiera się te kursy.
Warto zauważyć, że w trakcie trwania ostatniej sesji Rady Powiatu na wniosek radnego Jerzego Łaganowskiego radni przyjęli oświadczenie, które ma na celu wzmocnienie wcześniejszych działań Zarządu Powiatu. Oświadczenie ma zostać przesłane do PKP Intercity. (PK)
Pełna treść pisma Zarządu Powiatu
Rozkład ważny od 13.12.2015r:
Odjazdy – rozkład szczegółowy
Przyjazdy – rozkład szczegółowy
Odjazdy – rozkład relacyjny
















Się ocknęli radni po fakcie.
Do tej pory drzemeczka ich zmogła jesienna.
A Nowacki przeszedł sam siebie, sobie zadzwonił urzędnik za dychę. Amatorka
Żal
Już niebawem możliwe że będą wybory samorządowe i się doceni tę zbieraninę amatorów m.in. za powyższe.
Państwu radnym gratulujemy. Bo się zaintersowali, zadzownili, wzmocnili uchwałę i d…pa. Oczywiscie wszystko po czasie. Bo w miedzy czasie ważniejsze były imieniny jednego komendnata czy starosty. Branie kasy za nic i kompletna nedza. Strzelno nie musi sie starac aby zlikwidowac ten powiat on sam umrze. Tylko szkoda ludzi i pieniędzy na nierobów przy władzy.
Bravo Jerzy
Fajnie! Tak trzymać! Tzn. w Inie będę wsiadał w pociąg do Bydgoszczy, który przed chwilą jechał przez Mogilno nie zatrzymując się w moim mieście! Teraz wszystko to zmienić może tylko PiS. Mówię poważnie. Przecież pani premier Beata Szydło ciągle nam wpajała, że DAMY RADĘ! No to do roboty!
nie jestem w stanie pewnych kuriozalnych sytuacji zrozumieć; pociągi pospieszne do Olsztyna mogą się zatrzymywać a te do Gdańska nie, czy to inna spólka PKP obsługuje te połączenia, czy ktoś inny w dzierżawę wziął tory? proszę wytłumaczcie zwykłemu pasażerowi na czym to wszystko polega, bo ja nie mogę nic z tego pojąć???
Do Torunia będą jeździć, bo P. Nowacki tam pracuje
TO FAJNIE ZE BĘDZIE MNIEJ OSIEDLE ZACHODNIE NIEBĘDZIE TYLE STAŁO W KORKACH SUPER
A od dzisiaj 1 grudnia 2015 r. KASA NA DWORCU JEST ZAMKNIĘTA DO ODWOŁANIA!!! BRAWO!!! 30 listopada – wczoraj – kasa była otwarta od 5.30 do 8.00 rano. Dzisiaj już zamknęli kasę do odwołania. Mimo, iż pani kasjerka jeszcze przedwczoraj mówiła, że w grudniu kasa będzie czynna normalnie. W pomieszczeniu kas zdjęli rolety z okienek, rozebrali ścianki środkowej kasy, wynieśli cale wyposażenie. Droga Redakcjo! Apel o interwencję w tej sprawie! Pociągów mniej, kasy brak. Mogilno robi się wielką dziurą!
Sprawa jest prosta… linia na Gdynię/Gdańsk jest linią dosyć prestiżową więc pociąg nie zatrzymując się w Mogilnie zyskuje czas i PKP IC może się pochwalić że przyspiesza. Dodatkowe zatrzymanie to też koszty.
Rzeczywiście. Gdy się obejmie całokształt, to wychodzi jedna wielka dziura. A tak ładnie w tej okolicy.
Ala za to mamy NOWE oświetlenie ledowe peronów, 2 szpitale, 3 zlikwidowane linie kolejowe (Barcin, Strzelno, Orchowo), Martwą Obwodnicę Mogilna, Przygotowania do II Etapu Obwodnicy, Mega Halę i … brzydkie centrum miasta (nie ma co liczyć na rewitalizację, bo Bruksela już na takie rzeczy kasy nie da!), robiącą podobno bokami oczyszczalnię ścieków, najgorsze w promieniu 200 km miejskie burmistrzowskie ulice i kilkanaście innych od 25 lat nie remontowanych, 5 potężnych marketów spożywczych i wielo, wielomilionową kasę na sport.
Korzystając z okazji szukam 1 osoby do wspólnych dojazdów do pracy w Bydgoszczy
604 496 681
informacja jest taka: kasy na dworcu już nie będzie; bilety do kupienia albo w necie albo u konduktora… pięknie!!!! miasto powiatowe, nie ma co, powinno być miasto wsiowatowe z obwodnicą Słońca!!!
Nie mam pojęcia czym się w ogóle zajmują NASI \”RADNI POWIATOWI\”.
Szpitale tragedia, na obwodnicy można uprawiać jogging, teraz połączenia kolejowe( dzięki nim można się wyrwać z tego bagna) A najlepszy jest koleś, który powiedział, że dzwonił do PKP. Typ rozp… system. 😀 PARODIA NORMALNIE.
Widzę, że dni tego powiatu są chyba już policzone…
Z artykułu wynika , że pan Nowacki pracuje teraz w spółce PR,której kiedyś sejmik wprowadził konkurencję przez zlecenie usług firmie Arriva .Przez ten ruch w PR zahamowano rozwój , a Arriva rozwijała się tylko na minimum ze względu na niepewność bytu .W tym czasie w Wielkopolsce zbudowano dobrze funkcjonującą na poziomie obecnych standartów firmę Koleje Wielkopolskie .Patrząc z perspektywy czasu brak chęci dogadania się z z samorządem Wielkopolski spowodowane jest głównie brakiem nici i chęci porozumienia . Jak ktoś nie wie , to za ruch lokalny ,czyli pociągi osobowe odpowiedzialne są samorządy wojewódzkie , bo zlecają przewozy .Pan Nowacki chwali się zwiększeniem ilości pociągów , to chyba między Toruniem i Bydgoszczą i może Inowrocławiem .Jeżeli chodzi o Mogilno , to proponuję dobrze spojrzeć w rozkład . Dojazdy w kierunku Poznania są coraz bardziej zminimalizowane i utrudnione .Nikt nie patrzy , że bardzo duża ilość obywateli utrzymuje się z pracy w Wielkopolsce.
Skoro pan Nowacki nie pracuje już w Toruniu , a w Bydgoszczy to może przy najbliższej zmianie rozkładu i tam zmieni się ilość jeżdzących pociągów .Później proponuję zatrudnić się w Poznaniu to i tam dojazdy się poprawią .
Jakie mamy władze w Mogilnie , takie mamy stworzone warunki.
Jak dawano dwa miesiące wcześniej sygnały o marginalizowaniu Mogilna pod względem transportu kolejowego,
to pisano o szerzeniu zamętu .Takie sprawy powinny być załatwiane wcześniej , a nie po fakcie .Nasze władze lokalne powinny takie sytuacje śledzić wcześniej , aby zareagować z wyprzedzeniem . Z doświadczenia wiemy , że Mogilno ze względu na złą politykę transportową jest wpychane w coraz większą przepaść .Przede wszystkim chcemy dojeżdzać i wracać z pracy stabilnie , a nie martwić się ,czy w następnym miesiącu będzie czym jeździć. Praca to nasz byt . Skoro nasze władze nie potrafią doprowadzić do większej ilości miejsc pracy w naszym regionie , to chociaż niech załatwia dojazd. Przecież to wszystko jest z naszych podatków.
Pan Nowacki wyczuł pismo nosem i fruuuuuuuuuuuuuuu
ze sejmiku w Toruniu do PR w Bydgoszczy .
Ludzie, zrozumcie proszę, że Mogilno nie jest ani dużym ani istotnym miastem. PKP to firma, która funkcjonuje dzięki moim i Waszym podatkom. Aby do niej dokładać jak najmniej, trzeba podejmować decyzje takie jak te o ograniczaniu liczby pociągów. MIESZKAMY W SKANSENIE i nikt z Was nie robi nic, aby to zmienić. Głosujecie na populistów z tej czy innej partii – tu Słońce Mogilna za przykład podam- więc nie dziwcie się, ze rzeczywistość tak wygląda (zarówno na szczeblu lokalnym, wojewódzkim i krajowym).
Panie Nowacki . Nie tylko znikają pociągi IC , ale również PR . Jeżeli powstaje luka w ruchu pociągów krajowym , to powinnością władz lokalnych i samorządowych jest ich uzupełnienie , a nie ich jeszcze ograniczenie . Ludzie chcą dojeżdzać do pracy w Toruniu , Bydgoszczy , Inowrocławiu czy nawet do sasiedniego województwa tj Gniezna , Poznania .
Nikogo nie obchodzą spory między samorządowcami .Obywatel pracuje dla swojego dochodu i podatku za które rządzą i żyją politycy różnych formatów .
Jeśli dobrze zrozumiałem pan Nowacki pełni teraz funkcję zastępcy dyrektora oddziału Przewozy Regionalne .Czyli spółka IC jest firmą konkurencyjną do PR .To szef PR tylko się cieszy , bo jeżeli pociągi IC w Mogilnie się nie zatrzymują to jest większy zysk , bo wtedy zamiast IC jadę PR .To dla szefa , czy zastępcy PR – tylko tak trzymać.
Łaganowski w bezpiecznej sprawie zabrał głos.A co ws. szpitala?Nie narazi się władzy.
Mogjlno to wioska zostały nam samochody.tory to historia.
LUDZIE CZY WY POTRAFICIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM PRZECIEŻ TO INTERCITY ZMNIEJSZYŁO ILOŚĆ POŁĄCZEŃ ,A NIE PRZEWOZY REGIONALNE, KTÓRE ZWIĘKRZYŁY ILOŚĆ POŁĄCZEŃ, WIĘC NOWACKI NAPRAWIŁ TO CO POPSUŁY KOLEJE INRER CITI. PYTANIE W CZYM ZAWINIŁ NOWACKI???. CZY MY JESTEŚMY W STANIE Z CZEGO KOLWIEK BYĆ ZADOWOLENI? ZMIEJSZYLI ŻLE, ZWIĘKSZYLI JESZCZE GORZEJ NO TO W KOŃCU JAK MA BYĆ. POZDRAWIAM \”L\”
Proponuję w sobotę wyjechać pociągiem osobowym po godz . 17 z Bydgoszczy .Ostatni 16.35 a później dwa IC w tym jeden z przesiadką w Gnieźnie . Po drodze również są miejscowości .To jest od nowego rozkładu .
Zostały również obciete dni i coś wypadło .
Na facebooku powstał specjalny fanpage:
https://www.facebook.com/mogilnoic/
Głosowaliście na Blejziaka z PO to macie za 5 lat przed wyborami znowu sie pokaze i naobiecuje w sprawie dworca. Jego wasal ze spoldzielni tez jest dobry glosowac tak dalej mieszkancy to zniknie Mogilno
Wybierajcie dalej PSL to was zaorają. Już kiedyś zlikwidowali wam sąd ale teraz to niedługo was (jako powiaciku) nie będzie. Trzeba było cicho siedzieć peeselowcy z Mogilna i Strzelna a tak to weszliście w oś zainteresowania. Zawsze Barczak wybudować wam może obiecaną w kampanii wyborczej 10 oddziałową klinikę w miejsce retro szpitalika. Strzelno (jak wywali Matczaka) sobie bez Mogilna poradzi, ale Mogilno bez Strzelna to kicha,
Dlaczego radny Nowacki nic nie wspomina o proszących o zwiększenie ilości pociągów do Gniezna , czy Poznania .
Polska dla obywateli naszego województwa jest tylko na wschód od Wydartowa ? Tam również jeździmy do pracy i szkoły. Jeżeli nie potraficie się porozumieć na poziomie wojewódzkim , to należy sięgnąć po negocjatorów z wyższej półki .
Słuchaj cb! Nie mów o negocjatorach z najwyższej półki, bo już jeden (burmistrz) w Mogilnie tak mówił, że ma urzędników z najwyższej półki i to widać np. przedłużający się remont wiaduktu. A ty rudy nie kłam! To nie PSL zlikwidował sąd powiatowy w Mogilnie ale obecny minister w rządzie Szydło niejaki Gowin!
Miedzy wyższą , a najwyższą jest kolosalna różnica . Mnie
poglądy polityczne nie interesują .W każdym działaniu powinna górować logika , a nie działanie na zasadzie \”ja tu pan\”.Urzędnik to osoba , która powinna działać dla dobra społeczeństwa , a nie dla szefa , czy zwierzchnika . Niestety okazuje się , że nad wszystkim panuje mania władzy.
Jeszcze jedno.To jest artykuł na temat komunikacji kolejowej w Mogilnie , a nie zebranie polityczne . Tak do
ścisłości proszę sprawdzić w którym roku p. Gowin likwidował
sady i do jakiej partii należał .
Napisałem, że \”wam zlikwidowali\” ale oczywiści wiadomo kto rząd PO, bo PSL robił wszystko żeby to odwrócić w imię \”posiadania swoich znajomych sędziów i prokuratorów – najlepiej to widać ostatnio w Mogilnie na przykładzie podrobienia podpisu syna przez pewnego działacza wiadomej partii, prokurator umorzył a gdyby to dotyczyło zwykłego \”Kowalskiego\”??? Generalnie, to pisałem o postępującej degradacji Mogilna, czego przykładem są likwidacje połączeń kolejowych. Już niedługo nowy dyrektor SPZOZ zgodnie z wolą władz powiatu rozwali tę firmę. Zaścianek zawsze pozostanie zaściankiem.
nie wszystkie pociągi dalekobieżne muszą zatrzymywać się w Mogilnie, ale np. dwa w relacji do- i z- Gdańska mogłyby!!! i z pewnością byłyby wykorzystywane przez mogilnian.Pamiętam czasy, jak pociąg ekspresowy Bałtyk relacji Gdynia-Poznań prowadził wagony do… Pragi czeskiej. Wsiadało się w Mogilnie o 21.00, a o 5 rano już było się w Pradze i piło się na dworcu piwo w papierowym kuflu (napis na kuflu głosił,że po wypiciu piwa \”puharku zniwecyć\”) i zajadało się chlebiczkami. A jeszcze ok. 1 godz. pociąg stał na stacji granicznej w Zebrzydowicach! Powrotny pociąg też zatrzymywał się w Mogilnie,o 7.22 rano.
Tym samym zakończy się sztuczne podtrzymywanie karło-powiaciku z miastem na uboczu! Również tym samym skończy się życie MOGILNA na rachunek STRZELNIAN. Zakończy się też powiatowa wyprzedaż nieruchomości leżących na terenie Gminy STRZELNO .
niech mi ktoś powie, bo mi się wierzyć nie chce.. MOGILEŃSKI DOM KULTURY był współorganizatorem otwarcia MARKETU? (to jest jakiś żart??:) ) Panowi Janowi już się skończyły głupie pomysły??
w kwestii formalnej Bałtyk był pociągiem pospiesznym 🙂 Ale przebijam: w czasach, o których piszesz był też inny pospieszny, Wrocław – Białystok rano ok. 6 i z powrotem przed północą. Składał się z wagonów różnych relacji, ale dwa ostatnie jechały do… Triestu! Z Mogilna nad Adriatyk. W pobliże Wenecji, czy chorwackiej Puli. Komu to przeszkadzało… Pozdrawiam wszystkich podróżnych.
czemu nie ma pociągów do Jeleniej Góry ale np do Krakowa czy Białegostoku to już są paranoja. LEPIEJ RZUCIĆ TO WSZYSTKO I WYJECHAĆ W BIESZCZADY
Stacje są, remontowane a pociągi wycofuje się. ZTeraz jest rok szkolny i bardzo dużo młodzieży dojeżdża pociągiem. Iitrsiti zmniejsza ilość połączeń a region tez idzie za przykładem .Nie ma możliwości dostania się z mniejszych stacji do np.do Inowrocławia ani z Kołodziejewa czy z Janikowa .Chcemy kształcić dzieci a nie mają jak dojeżdżać.