W minioną sobotę, 27 sierpnia krótko przed godziną 9:00 dyżurny mogileńskiej komendy odebrał zgłoszenie o znalezieniu przedmiotu przypominającego pocisk wojskowy. Znalezisko odkryto na polu w miejscowości Młyny, podczas prac związanych z oczyszczaniem wyschniętego stawu. Miejsce zabezpieczyli policjanci ze Strzelna.
Na miejsce zdarzenia dojechał też specjalista z policyjnej grupy rozpoznania minersko – pirotechnicznego.
– To kolejny przypadek znalezienia \”zardzewiałej śmierci\” w tym miejscu. Podobny pocisk został tutaj znaleziony pod koniec kwietnia tego roku. Ponownie dzięki rozwadze i wyobraźni mieszkańców nie doszło do tragedii. Apeluję do wszystkich, aby w przypadku znalezienia przedmiotów przypominających amunicję nie dotykali ich i zgłaszali to natychmiast policjantom. Tylko taka postawa pozwoli uniknąć kalectwa bądź nawet śmierci – apeluje st. asp. Mariusz Krzewiński, specjalista z grupy rozpoznania minersko–pirotechnicznego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie.
Funkcjonariusze powiadomili o sytuacji wojskowy Patrol Rozminowania nr 14 z Inowrocławia. Około godziny 13:30 saperzy zabezpieczyli niewybuch i sprawdzili staw.
– Znalezisko to dobrze zachowany 37 mm pocisk przeciwlotniczy z okresu II wojny światowej. Bardzo niebezpieczny, bo jakakolwiek ingerencja w jego konstrukcję groziła wybuchem i śmiercią – powiedział mł. chor. Radosław Balmowski, dowódca Patrolu Rozminowania nr 14 z Inowrocławia. (I | fot. KPP Mogilno)
















ZALEDWIE 37 MILIMIETRÓW
Mi to wygląda jak drewniany kołek 🙂
Widzę że dziadkowie podczas wojny nieżle się uzbroili 🙂 . Widocznie już pozapominali gdzie to wszystko pochowali a druga sprawa większość z dziadków nie żyje.
Bombowa sprawa 🙂