– Nie wiem z czego to wynika, bo do mnie też przychodzą mieszkańcy i mówią o zapachach. Szczególnie ci ze Świerkówca, z Bystrzycy i okolic, którzy się pobudowali niedaleko tej naszej oczyszczalni. Z czego to wynika, bo ja się na tym nie znam i nie umiem im odpowiedzieć. Oni twierdzą, że jak oczyszczalnia zostanie zmodernizowana to tych zapachów nie będzie (…) Ci co się niedawno pobudowali nie wiem dlaczego taką decyzję podjęli, że tak blisko oczyszczalni. Każdy jest świadomy, który tam się wybudował, że tam oczyszczalnia jest prawie że za płotem. Niektórzy zainwestowali i chcą sprzedać i nie mogą, bo nikt tam by nie chciał mieszkać – mówiła podczas sesji przewodnicząca Teresa Kujawa.
Prezes MPGK w Mogilnie twierdzi również, że budujący się tam mieszkańcy musieli liczyć się niedogodnościami jakie niesie za sobą lokalizacja pobliskiej oczyszczalni.
– Nie każdy przykry zapach w Mogilnie jest spowodowany działalnością oczyszczalni. Chyba 90% wiatrów w Polsce to wiatry zachodnie. Oczyszczalnia jest tak zlokalizowana, że odpychane są zapachy od Mogilna. Faktycznie są domy wybudowane za oczyszczalnią. Całkiem niedawno budowały się tam domy. Myślę, że mieszkańcy robili to świadomie, bo widząc oczyszczalnię wiedzieli, że jest to takie źródło zapachów – mówił Artur Lorczak, prezes Mogileńskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Mogilnie.
Zdaniem prezesa gminnej spółki, przyszła modernizacja oczyszczalni ścieków sprawi, że najprawdopodobniej będzie bardziej komfortowo. Jednak jej unowocześnienie nie spowoduje, że nieprzyjemne zapachy całkowicie znikną.
– Planowana modernizacja ma zmniejszyć uciążliwość też zapachową poprzez zmianę technologii zagospodarowania osadów. Nigdy to nie będzie bezzapachowe, natomiast celem jest jak najbardziej zmniejszenie. W tej chwili mamy otwarte te zbiorniki fermentacyjne i one są źródłem zapachu, natomiast oczyszczalnia sama w sobie jest źródłem przykrego zapachu, takiego mniej akceptowalnego i to się tak bardzo nie zmieni (…) W niektórych miastach rozpylane były mgiełki zapachowe zmniejszające uciążliwość, ale nie było to skuteczne – tłumaczył prezes MPGK w Mogilnie. (AS | graf. Infostrada Kujaw i Pomorza)
















Zapraszam do Józefowa tu zapachów niema ,działki są,za to kilometrówka do oczyszczalni jest 10 kilometrów.Straż miejska też wywóz szamb sprawdza.
To nie tylko oczyszczalnia,niestety kto ma hodowlę świń to nic nie mniejsze smrody lecą,a po wywiezieniu gnojówki na pola to dopiero daje zanim zaorają.Zwróćcie na to uwagę.Tak się dzieje również na polach świerkówieckich lub przyległych ,wiem coś o tym chodząc z kijkami.
Oczyszczalnia oczyszczalnią,zapraszamy do Marcinkowa jakie świnie podkłada mieszkańcom pan K.Fetor niesamowity,jak mogą mieszkać tam mieszkańcy a szczególnie dzieci,czym oddychać fetor jak byk z tej świniarni.Zapraszamy władzę Mogilna na melanż do Marcinkowa.Brak słów 21 wiek i syf że głowa mała.Pozdrawiam mieszkańców.
Uwazam, ze osoby, które sie wybudowały niedalego oczyszcalsi sa same sobie winne.. Po co sie tam budowali a teraz wielce im przeszkadza zapach..zycie, tak sobie wybraliscie
Najlepsze rondo zatkanego nosa.. Po każdym trzeźwym poranku policjanci długo dochodzą do siebie.
A nikt nie zauważył że śmierdzi bardziej od czasu jak się pojawiła myjnia przy stacji kontroli pojazdów?? Przed rondem??
mówicie ze mieszkańcy co się tam pobudowali to sami winni,głupota! A co mamy powiedzieć w blokach na Sójczym kto to nam zgotował,nie mamy szans z tymi co postawili wille w lasach.Jak latem gorąco,to okna nie otworzysz duś się, bo to blok.
Co to oznacza – przyszła modernizacja ? Może trochę precyzji . W okresie letnim zapachy z oczyszczalni najbardziej są dokuczliwe w gorące dni ( czyli przy wietrze południowym ) , odczuwa to prawdopodobnie połowa naszego miasta . Może nasi Radni i Burmistrz coś zaczną robić w tym kierunku …
burmistrz odwoła gorące dni…i to jest dobra koncepcja 🙂
Nic tylko nadal głosujcie na obecnego burmistrza, to będziecie mieli to co macie! Zrozumcie w końcu, że dla tego człowieka to nie jest ważne (oczyszczalnia) ale kolejne boisko, orlik czy hala lodowa dojazdy na łyżwach, no i biblioteka na miarę Gniezna czy Inowrocławia. Dziwię się tym ludziom co mieszkają na Świerkówcu w nowych domkach o rzut beretem od oczyszczalni i NIE SĄ DO NIEJ PODŁĄCZENI, bo burmistrz w ogóle nie buduje tam kanalizy, a ci mieszkańcy uparcie głosują ciągle na burmistrza.