Pod koniec sierpnia jak zwykle na kontach mieszkańców gminy Mogilno pojawiły się zasiłki rodzinne wraz z dodatkami, jednak jakie było ich zdziwienie kiedy zauważyli, że wypłacono im je podwójnie.
– Całe popołudnie głowiłem się, skąd te pieniądze. Zadzwoniłem do znajomej i okazało się, że ona też dostała pieniądze podwójnie. Sądziliśmy, że to jakaś podwyżka przed nowym rokiem szkolnym. Pomyślałem, że będzie jak znalazł na książki i przybory szkolne – mówi mieszkaniec okolic Mogilna.
Jak się później okazało pieniądze, trafiły na konta mieszkańców gminy Mogilna z powodu awarii oprogramowania komputerowego odpowiedzialnego za wypłatę świadczeń. Jak ustaliliśmy kwota wypłaconych świadczeń to blisko 70 tysięcy złotych i dotyczyła nazwisk od literki „S” do „Ż”, a na kwotę tą składały się przelewy związane z zasiłkami rodzinnymi wraz z dodatkami oraz świadczenia opiekuńcze.
– Mogę zapewnić, że nie doszło do podobnej sytuacji jaka miała miejsce 6 lat temu, kiedy to zawinił pracownik naliczając osobom nieuprawnionym zasiłki rodzinne. Od tamtego czasu nie doszło i nie dochodzi do takich błędów – mówi Agnieszka Woźniak, zastępca kierownika MGOPS w Mogilnie.
W piśmie przesłanym do podopiecznych, pracownicy MGOPS wyjaśnili całą sytuację i poinformowali, że świadczenia zostaną zaliczone na poczet sierpnia i września. Natomiast na koniec września przesłane zostaną dodatki z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego oraz podjęcia przez dziecko nauki poza miejscem zamieszkania.
– Z tego co wiemy to podobne sytuacje z awarią systemu miał Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Urząd Skarbowy – mówi Agnieszka Woźniak. (PK)
















A skąd Pani A.Woźniak to wie,bo jak dotychczas nikt dwóch rent czy emerytur nie dostał w jednym miesiącu.Niech będzie tak łaskawa i napisze kiedy to miało miejsce i kto je otrzymał.
myślałam że już ucichło tam, bo za czasów poprzedniego kierownictwa to wiele ciekawych wątków romansowo/finansowych się działo podobno- jak pisała lokalna prasa. A tu znów coś.
OŚRODEK POMOCY TAM ZATRUDNIONYM taka powinna być nazwa.ZERO JAKIEJ KONTROLI PAŃ TAM ZATRUDNIONYCH ( jeśli ktoś wie kto i ile godzin tam pracuje ) W TERENIE (niektórzy częściej są poza terenem lub w domu )NIKT NIE WIE JAKIE SĄ ICH OBOWIĄZKI ,ILE GODZIN MAJĄ BYĆ I CO ROBIĆ ZA CO PŁACĄ LUDZIE STARZY I SCHOROWANI myślałem że po zmianach władzy w władzach tej INSTYTUCJI coś się zmieni, zmieniło się na gorsze ciekaw jestem jak długo to potrwa jeszcze KOMU SIĘ OCZY OTWORZĄ
szkoda że od S do ż. F!
Cały MGOPS jest fachową ,dobrze kierującą instytucją.Kierownictwo jest na najwyższym poziomie.Panie Agnieszki dobrze kierują pracownikami i wiedzą ,że mają oddanych pracowników.To się nazywa praca!!!Po prostu są ludzmi.Obserwatorze, nie wymyślaj za dużo bo komp Tobie padnie z nadmiaru Twych wypociń.Jeszcze przyjdziesz po pomoc do MGOP-u ,a może już korzystasz…
Przy składaniu wniosków Panie je odbierające powinny zamknąć drzwi i powiesić kartkę \”wchodzić kolejno\” a nie dyskusje prowadzą przy wsztstkich oczekujących w kolejce i na głos poruszają niektóre prywatne sprawy jak np. kwestia dochodu z zaświadczenia. A juz hitem jest proszenie równolegle o zaświadczenie o dochodach z Urzędu Skarbowego i o PIT 11.
Panie z MOPS muszą sprawdzić, czy aby czasem skarbówka wystawiając zaświadczenie się nie pomyliła 🙂
Masz racę W OPIECE PRACUJĄ TEŻ PORZĄDNI PRACOWNICY JA oceniłem bardzo krytyczne zachowanie niektórych pracownic i CHYLE CZOŁA PRZED TYMI KTÓRZY PRACUJĄ UCZCIWIE A TACY SĄ BO SAM WIDZĘ więc SORY! A kontrola pań jest tylko ci starzy ludzie w większości SAMOTNI POWIEDZĄ CO ONI CHCĄ SŁYSZEĆ aby niemieć żadnych problemów .TAKŻE JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM TYCH! UCZCIWYCH a czarne owce są w każdym stadzie
Moja droga prawo do komentowania jakości świadczonych usług mają chyba przede wszystkim osoby korzystające z usług MGOPS. Komentowanie i wystawianie laurki prze osobę bezpośrednio zaangażowaną w ich świadczenie ( pracownika ) raczej nie przystoi. Kryptoreklama jest raczej żenująca. Nieważne ile napiszesz haseł i ile postawisz wykrzykników, liczy się de facto tylko ocena klientów. I jeszcze jedno, Twoje słowa, \” i ty możesz korzystać z pomocy MGOPS lub już korzystasz \”. Jak mamy to odebrać, uważasz konieczność skorzystania z takiej pomocy za coś uwłaczającego, taka osoba jest gorsza. Może więcej szacunku dla osób którym masz podobno pomagać, które przychodzą do Ciebie jako do osoby która jest powołana po to aby im służyć, bo pomoc świadczona przez MGOPS to służba, a z Twojej wypowiedzi można się dopatrzeć chyba pogardy dla takich osób, mam nadzieję że się mylę. Praca w MGOPS nie ma służyć chyba raczej dobremu samopoczuciu tam zatrudnionych lecz maksymalnemu wykorzystaniu posiadanych środków dla niesienia różnego rodzaju pomocy. Zasłanianie się tym że podobno ZUS i US też miały awarie systemu komputerowego jest poniżej dobrego tonu. W mojej rodzinie są trzy osoby otrzymujące świadczenia z ZUS w Inowrocławiu i żadna z nich nie otrzymała w ostatnim czasie podwójnego świadczenia, a chyba by coś o tym wiedziały. Aha ich nazwiska mieszczą się w cytowanym przedziale literowym. Wysłanie kilkuset listów poniosła za sobą z pewnością stosunkowo duże koszty, kilkaset zł jeśli listem zwykłym, skuteczność takiego doręczenia znikoma, lub pewnie z kilka tyś. zł w wypadku ich wysłania listami poleconymi za potwierdzeniem odbioru w celu uzyskania maksymalnego potwierdzenia ich otrzymania przez zainteresowanych. Ciekawe czy te pieniądze nie powinny być raczej wykorzystane do niesienia pomocy. Tak więc życzę nadal dobrego samopoczucia i przekonania ze wszystko jest w najlepszym porządku. Najważniejsze to się nie przejmować i być przekonanym o własnej wysokiej wartości. Opinia innych się nie liczy.
Jak zwykle elokwentny, tylko znowu nie trafiłeś.Swoje przemyślenia jeszcze raz przemyśl, jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz.Praca w MGOPS to po prostu zaszczyt bo niesie się przede wszystkim pomoc.Lekko wyjechałeś z tematu:)
Jeżeli praca MGOPS to zaszczyt,to trzeba ją wypełniać z honorami,a nie z błędami.Pamiętaj jedno.Każdy dokument trzeba sprawdzić,piszę o dokumencie wprowadzonym do komputera,a nie zrobiłas?Tak.Dobrze.Zatwierdzam.I jeśli znasz program,to on sam nie wybierze,tylko wykonuje to człowiek.Program pyta kilkakrotnie.Nie lubię bzdur,lubię prawdę.Poza tym wyjaśniam.Po takich listach do podopiecznych,MGOPS nie ma prawa pobrać sobie dowolnie,zaraz we wrześniu br całej kwoty,którą wysłał ludziom biednym.Przecież ludzie tę kwotę wydatkowali,bo\”myśleli podobnie jak program komputerowy\”,że to im się należy.Pisma,które wysłał MGOPS popwinny zawierać prosbę o zwrot bezpodstwanie otrzymanej gotówki przez podopiecznego.I tu nawet gdyby MGOPS otrzymał prośbę o rozłożenie na raty,to musi się do niej przychylić.Dosyć tych rozkazów typu nie otrzymacie we wrześniu br.Jeżeli MGOPS taki prawy i działa zgodnie z prawem,to nie wydał stosownych decyzji,bo tylko na podstawie decyzji można ,albo przyznać zasiłek,albo go kogoś pozbawić.Tej decyzji o pozbawieniu za miesiąc wrzesień brak.Podopieczny może być nieświadomy,natomiast pracownik musi wiedzieć co robi.I wtedy możemy mówić,że ma zaszczyt godnie wykonywać swoje obowiązki.Co na to ten sam pracownik,gdyby na konto otrzymał więcej pensji i ją wydatkował?Jego radość trwała by bardzo krótko gdyby jego pracodawca go zawiadomił po fakcie,że to było za 2 miesiące?Na pewno zwrócił by się o rozłozenie na raty i tu miałby rację.A co z biednym podopiecznym,który działał w dobrej wierze i wydał te pieniądze? Ano cóż,jakaś informacja,a nie prośba do podopiecznego.To jest zaszczytny system nakazowy.O piękna gwiazdo Venus.Dzięki Twoim uwagom prawda ujrzała światło dzienne.Owszem podopiecznemu się nie należało,ale to nie oznacza,że można mu pobrać jednorazowo i bez jego zgody.
Venus zabierasz głos publicznie, walisz hasełkami i znakami interpunkcyjnymi, a później się obrażasz że inni są bardziej elokwentni od Ciebie. A tak na marginesie to Ty chyba bardziej wyjeżdżasz z tematu. Bez napinki Venus bo ekran monitora Ci pęknie. A te teksty z zaszczytami, przypominają stachanowców i propagandę Gomółki, wyluzuj. Pozwól mieć ludziom inne , odmienne zdanie od Ciebie, to czasami trudne i wymaga dojrzałości, ale uwierz możliwe.
W MGOPS jednak sporządzono dwie listy zasiłkowe.Gdyby \”dokonał\” tego system nie poszło by do podopiecznych \”imię\” listy,a byłby nr na jednej i drugiej.No cóż.Na wyciągu u \”zasiłkowca\” pojawia się dużo więcej niż przypuszczacie.Zawsze jedno jest pewne-zatwierdza człowiek nie komputer.
Mylą się ludzie. Nie komputery. Koniec tematu. Ciekawe kto za to będzie odpowiadać. Bajki o pomyłkach maszyn były 10 lat temu
o co wam wszystkim chodzi,wypłacili i koniec.co to za afera
Pytanie jest inne.Pieniadze wydane przez zasiłkowca i co dalej?Jakie przepisy obligują mnie do natychmiastowego zwrotu?Ugoda-proszę o rozłożenie na 10 rat.Pozbawienie zasiłku we wrześniu br-to decyzja i podstawa prawna.A tego brak.
Jesteś jedną wielką niewiadomą,ale nie w sensie pozytywnym tylko negatywnym.Jako \”zasiłkowcy\” nie chcemy \”miłości\” od pracowników MGOPS.My tylko chcemy to co się nam zgodnie z prawem należy i we właściwym terminie.A jak już Ciebie darzą tak wielką miłością,to napisz komentarz,jaki przepis prawny upoważnia te osoby do samowolnego zabrania zasiłku za m-c wrzesień br.Bo z pisma nic nie wynika.A może należy pomyśleć o biednych i rozłożyć to im na raty,a jeżeli brakuje pieniędzy na wypłaty dla tych pracownikow,to nie dać im wypłaty we wrześniu br, a dać w październiku.A jeśli ktoś bawił się systemem,to może podać kto,do publicznej wiadomości.Chociaż i tak wiadomo.Mniej by było uwag,gdyby nie ten cudowny samozachwyt.
nie wiem czy czytasz ze zrozumieniem, nikt nie musi niczego oddawać, przecież jest oczywistym, że te środki są już skonsumowane, więc w następnym miesiącu nie będzie wypłaty i wszystko się zbilansuje; po za tym nie można zabrać nikomu środków z rachunku bez zgody posiadacza;
W momencie, kiedy moje zarobki przekraczały możliwość korzystania z zasiłku rodzinnego poszłam to zgłosić. Bałam się, że będę musiała to po pewnym czasie spłacić wraz z odsetkami. Kiedy straciłam pracę, zgłosiłam się do MGOPS z wnioskiem o zasiłek rodzinny. Niestety pomimo utraconych zarobków nie dostałam rodzinnego ponieważ mój zasiłek dla bezrobotnych oraz pensja mojego męża(najniższa krajowa), przekroczyły kwotę uprawniającą do korzystania z zasiłku rodzinnego. Mało tego, ten sam ośrodek , kierując się obecnymi dochodami, sytuacją związaną z utratą pracy, na mój wniosek udzielił mi prawa do korzystania z dotacji mieszkaniowej. Dlatego rozumiem to zamieszanie, wszyscy jestesmy ludżmi i każdy z nas chciałby tej pomocy. Ale gdzie są ci ludzie, którzy są odpowiedzialni za kontrole, ilu jest takich, którzy bezprawnie pobierają zasiłki, kamuflując swoje dochody. Jest mi tylko przykro,że mając troje dzieci na utrzymaniu muszę im powiedzieć,że w tym miesiącu tylko jeden z nich będzie miał nowe buty, następny musi poczekać.I tak się żyje w naszej rzeczywistości od wypłaty do wypłaty, ale dlaczego kosztem dzieci… Zyczę wszystkim dużo cierpliwości …
Te Panie na zdjęciach tak ładnie pomalowane.
PANI VENUS A MOŻE BY TAK PANI ZESZŁA NA ZIEMIĘ?TO CO PANI PISZE TO JEDNO WIELKIE LIZANIE D…Y,A TAK W OGÓLE UŻYWA PANI SŁÓW,KTÓRYCH NIE BARDZO ZNA PANI ZNACZENIE -CZYŻBY BRAK DOWARTOŚCIOWANIA?
Drogi Obi! Jakbyś choć trochę miał pojęcie,to rodzinne liczone jest na postawie dochodów z poprzedniego roku, czyli tym przypadku było to za rok 2009, a wtedy to właśnie nasze dochody przekraczały możliwość korzystania z zasiłku rodzinnego. A dotacja mieszkaniowa jest liczona na podstawie dochodów za okres ostatnich trzech pełnych m-cy. Ja nie potrzebowałam pomocy za rok 2009 ale w momencie kiedy straciłam pracę!Widocznie nigdy nie miałeś problemu z brakiem pieniędzy.
Pojęcie to mam,jak co się liczy i dlatego nie możesz wciskać jaka to jesteś uczciwa.Jeśli ktos jest uczciwy to wszyscy wokół wiedzą i nie potrzeba się z tym obnosić.