Do zdarzenia doszło w środę, 13 marca około godziny 19:25 w markecie przy ulicy Hallera w Mogilnie. W tym czasie w sklepie przebywał mł. asp. Marcin Dybicz, przewodnik psa służbowego z Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie. Funkcjonariusz akurat tego dnia miał dzień wolny od służby. Podczas robienia zakupów zwrócił uwagę na dwóch stojących przed sklepem mężczyzn, którzy podejrzanie się zachowywali. Po chwili zauważył, jak jeden z nich wszedł do sklepu, chwycił pospiesznie karton ze słodyczami i pobiegł w kierunku drzwi. Drugi z mężczyzn, który czekał na swojego kolegę przed marketem widząc, że ten zbliża się do wejścia podszedł do automatycznych drzwi, aby te się otworzyły i umożliwił mu tym samym ucieczkę ze sklepu. Policjant nie zastanawiając się, podjął pościg za sprawcami kradzieży, jednocześnie informując telefonicznie dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie o zaistniałym zdarzeniu. Po krótkim pościgu mł. asp. Marcin Dybicz, wspólnie ze skierowanymi na miejsce funkcjonariuszami zespołu patrolowo-interwencyjnego dokonali zatrzymania sklepowych złodziei. Skradziony towar w nienaruszonym stanie został przekazany pracownikom sklepu, którzy nie wiedzieli o zaistniałej kradzieży. Za popełnienie tego czynu na sprawców nałożono mandaty karne.
– Nie wyobrażam sobie, abym mógł postąpić inaczej. Uważam, że był to mój obowiązek. Służbę jako przewodnik psa pełnię w określonym czasie, ale odpowiedzialnym za porządek i bezpieczeństwo czuję się zawsze. Ważne, że udało się zareagować skutecznie, wspólnie z kolegami z zespołu patrolowo-interwencyjnego. Dzięki temu sprawcy kradzieży nie uniknęli kary – mówi o całym zajściu mł. asp. Marcin Dybicz. (za KPP Mogilno)

















Wielkie Brawa,Szacun,po służbie nadal czuje,że ma porządku dopilnować.Panie Komendancie-medal,lub nagroda pieniężna dla Policjanta.Oby,tak i inni postępowali,po służbie.
I to jest policjant! Brawo!
Super, oby więcej takich policjantów, gratuluje i pozdrawiam.
Medal i nagroda za zatrzymanie dwóch dzieciaków. Może jeszcze komendantem go mianujcie
No i co z tego? Chlopak będzie szlifować chodniki i ganiać za oprychami do 50tki a na stołkach będą siedzieć \”figury\” bez matury i inne plecaki. Gratulacje Marcin! Ta akcja to mimo wszystko wielki wyczyn. Brawo za to, że miałeś po prostu chęci!
Obowiązki to ma się przez 8h w godzinach pracy. Po pracy to się ma życie prywatne. Dlatego należą się temu facetowi brawa za to, że mu się \”chciało\”, bo w żadnym razie nie musiał.
Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Czy Mogilno już zaponmialo jak 20 lat temu miastem rządził \”dachu\”? Jeżeli za zatrzymanie dwóch smarkaczy kradnących cukierki należy się medal to jaka nagroda należałaby się za zatrzymanie takiego przestępcy jakim był dachu? A swoją drogą ciekawe co dzieje się z resztą jego ekipy. Czy częśc uwczesnych urzędników też należała do jego bandy????
Brawo dla tego funkcjonariusza!