Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę, 28 lipca o godzinie 17:40 na ulicy Inowrocławskiej w Strzelnie. Do pełniącego służbę patrolu ruchu drogowego z mogileńskiej komendy podjechał kierujący samochodem marki Land Rover, który poprosił o pomoc w pilnym dotarciu do szpitala. Mężczyzna wyjaśnił, że jego 47-letnia żona została użądlona przez osę, w wyniku czego dostała wstrząsu anafilaktycznego, co stanowi bezpośrednie zagrożenie jej życia, gdyż jest uczulana na jad owadów. Policjanci nie zastanawiali się ani chwili, natychmiast powiadomili dyżurnego, włączyli sygnały uprzywilejowania w radiowozie i ruszyli w kierunku inowrocławskiego szpitala. Tuż za nimi jechał samochód Land Rover z kobietą, która wymagała natychmiastowej interwencji lekarskiej.
Dzięki szybkiej reakcji asp. Damiana Nowaka i st. sierż. Mikołaja Palickiego kobieta w krótkim czasie trafiła pod opiekę medyków.
– Ta interwencja, jedna z wielu, jakie codziennie podejmują policjanci w całej Polsce udowadnia, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie jest pusty frazes, a motto, którym kierują się funkcjonariusze podczas codziennej służby – mówi podkom. Tomasz Bartecki. (za KPP Mogilno)

















A później mandacik tak o haha jak najdalej od psów
Szacun panowie…
Super, że szybka decyzja! Brawo!
Szacunek dla nich naprawdę zrobili to naprawdę super a ty nadal uważasz że psy robią to co muszą i jak przekraczasz prędkość no sory kara się należy zobacz ile ludzi ginie bo ktoś jechał za szybko ciekawe jak ciebie by to dotkło czy bus napisał takie coś
Micha i kość się należy
No może i tak tylko ”slogan” serce się raduje to idiotyzm mdk z cmg.
Może i jutro będą łapać na Stawiskach, ale bardziej prawdopodobne, że całe kpp będzie świętować odwołanie komendanta…
Wyjątek, jak pada to nie stoją. To potwierdzone
jak przeszłeś dwa razy to może być że ktoś ukradł. Ja tam tędy nie szłem bo szłem inną drogą. Tak to jest, przeszłeś raz, przeszleś drugi i poszłeś…