Pod koniec minionego tygodnia załadowany tir zawiózł do wsi Zielonka w gminie Sośno dary dla osób, które ucierpiały po przejściu nawałnicy. Wśród nich znalazły się m.in. zboża, groch, otręby, materiał siewny oraz słoma. Łącznie udało się zebrać ponad 18 ton produktów rolnych.
– Bardzo dużo pracy włożył proboszcz, ksiądz Mariusz Graniczny. Tam już na miejscu zaangażował się proboszcz z parafii Sośno oraz sołtys. Tu przede wszystkim należy podziękować naszemu księdzu i ofiarodawcom. To, co zawieźliśmy tam to jest wartość podobna do tej, którą dała gmina Mogilno, czyli około 15 000 złotych. To dali prywatni ludzie ze swoich pieniędzy. Były tam zboża, materiał siewny, groch, otręby. Odzew rolników był ogromy na pomoc, bynajmniej licząc na dwie małe parafie, które na to się złożyły – mówi Włodzimierz Szczególski, pomysłodawca akcji. (AS | fot. Tomasz Morzydusza)




































Super sprawa ( JEDNAK SĄ KSIĘŻA KTÓRYM CHCE SIĘ POMAGAĆ INNYM A NIE TYLKO SOBIE! ) ŻE PANU KSIĘDZU COŚ SIĘ CHCE !!!!
szkoda ze to nagłosnione nie było bo wiecej darczynców pewnie by było
jasne ksieciunio nie dał dużo to nie rozumiem czemu go wychwalaja ja jako rolnik dałem własne plony księża mają tylko stawki od czego do czego i wsio w tym temacie ksieza maja wiecej pola jak nie jeden rolnik a nie pomagają całe kombinat pobrali