Przypomnijmy, że pod koniec lipca tego roku na jednej z sesji Rady Miejskiej w Mogilnie sołtys Zofia Gąsior chciała, by radni wspomogli finansowo niepełnosprawnego 74-letniego mieszkańca sołectwa Wyrobki. Wbrew swoim oczekiwaniom spotkała się wówczas z niezadowoleniem ze strony większości radnych.
W dniu dzisiejszym Zofia Gąsior poinformowała jednak o pozytywnym zakończeniu tej sprawy. Dzięki życzliwości ludzi dobrej woli pan Wacław otrzymał trójkołowy rower napędzany silniczkiem.
– Cel został osiągnięty przy wspólnej współpracy ludzi dobrej woli. Dziękuje tu pani radnej z Żabienka za osobiste zainteresowanie się problemem pana Wacława. Informuję, że konto pana Wacława jest nadal dostępne, zbieramy na rehabilitację. Kończąc ten temat chcę przeprosić wszystkich, których uraziłam, ale były to emocje – mówiła podczas dzisiejszej sesji sołtys Zofia Gąsior.
Sam zainteresowany kieruje także podziękowania na ręce osób, które pomogły mu spełnić marzenie.
– Wszystkim, którzy przyczynili się do zakupu specjalistycznego roweru serdecznie dziękuję. Dziękuję również dalszym sąsiadom za różnorodną pomoc. Szczególne podziękowania kieruję do pani sołtys Zofii Gąsior za szczerą i bezinteresowną pomoc – mówi pan Wacław.
O sprawie pisaliśmy w artykule pt. \”Nie \”puścili\” w obieg koperty\”. (AS | fot. nad.)
















Zawsze tak jest ze zwykli szarzy ludzie są najbardziej uczynni a knury na stanowiskach którzy mają pieniądze są tak chytrzy ze by spod siebie zjadli nie powiem co.. ale pamiętajcie dobro wraca
Gest piękny,tylko gdzie Pani była przez tyle lat? Szczęście tego Pana, że zbliżają się wybory. Ewidentne parcie na szkło.
Czy ma parcie czy nie, nie nam to osądzac ALE POMOGŁA i karma wróci do tej Pani tak trudno to niektorym pojąc
Widziałam dzisiaj tego pana jak jechał tym rowerkiem z uśmiechem na.twarzy .Dobrze że są osoby co chcą pomóc nie ważne czy przed wyborami , lepiej późno niż wcale BRAWO p.Sołtys
Czytając te komentarze odrazu rzuca się na myśl ludzka głupota, która nie dostrzega faktów i prawdziwego życia. Zastanawiam się dlaczego do pokazania dobra dla innych ludzie nie było chęci lub czasu przez poprzednie cztery lata. A tera robią wszystko by zabłysnąć.
To ohydne i prostackie w jaki sposób myślisz i piszesz.Pytanie: a gdzie Ty byłaś i gdzie jesteś do tej pory.Dobrego samopoczucia.
Brawo ! brawo! brawo! Bardzo dojrzały i mądry wpis.Taką osobę musi cechować duża empatia.
Widzę,że co niektórzy boją się Pani sołtys.Bo tak na zdrowy rozsądek kto może dokonywać tak krytycznych wpisów jak nie konkurencja do wyborów. Pani sołtys proszę się trzymać.Więcej takich ludzi w naszej społeczności.
Przewracacie się o cztery lata a ja pytam:gdzie do tej pory była radna I.G. Osiem lat jest radną tego samego okręgu i tej samej wioski co pan Wacław.Również gdzie byli inni krytykanci?
Dlaczego z bezsilności uderzasz w osoby o nienagannym trybie życia obrażając ich. Tym czsem spójrz na życie prywatne kogoś innego…
Dlaczego Pani Sołtys dostrzegła niepełnosprawnego w swoim okręgu wyborczym? \”Sięgaj,gdzie wzrok nie sięga, łam, czego rozum nie złamie\” napisał jeden z poetów. A tu co? Zwykły wyskok jednorazowy, tzw kiełbasa wyborcza.
Wy nic nie daliście nigdy od siebie nikomu . Z tego co czytam to raczej nigdy nikt nic od was nie otrzymał od tak . Tylko jeżeli czuliście korzyść to wówczas byliście mili lub obdarowaliscie kogosc jakimś drobiazgiem . Ja pomagam ludzia bezinteresownie jestem przeszczęśliwy jak widzę radość o darowanego . Nie znacie tego uczucia z tego co czytam . Zapewne Pani soltys nie chciała żadnych korzyści tylko tu niektórzy mierzą Panią swoją zła miarka .