Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy informuje, że najbliższy pobór krwi od honorowych dawców odbędzie się w Mogilnie – 28 kwietnia w godz. 11:00 – 17:00.
Tym razem specjalny autokar stanie na parkingu przy ul. Rynek – naprzeciwko budynku Policji. (PK)
















Mam pytanie,czy Reg.Centrum Krwiodawstwa wydało kiedy poświadczenie,że otrzymuje od honorowych dawcow krwi darowiznę?Czy honorowi wiedzę,że tą darowiznę w postaci krwi moga sobie odliczyć w podatkowym zeznaniu rocznym.Spotykam sie z osobami,które oddawały krew w ubiegłym roku i Ci ludzie słyszą o tym poraz pierwszy.
Mój Boże ! Rozliczeniowiec ! Ty chcesz KREW wyceniać i \”odpisywać\” w PIT-cie ? Do czego to doszło …
Julka,Ty jesteś chyba ze służby zdrowia.Dlaczego,jeśli moja krew ratuje życie innym nie mogę sobie jej odliczyć od podatku,który muszę zapłacić od dochodu.Przecież to jest darowizna na służbę zdrowia i mam do tego prawo.Przecież ilu by było chętnych do oddania,gdyby o tym wiedzieli.Poza tym,kto bierze te zaświadczenia…..?
Nie wiem o co się oburzać. Jakoś nikt się nie buntuje, że za leki trzeba płacić, przecież powinny być za darmo bo ratują życie. A tu człowiek chce odpisać sobie od podatku (bo takie jest prawo- moim zdaniem złe bo ja jestem stanowczo za zniesieniem WSZYSTKICH odpisów i wprowadzeniem podatku liniowego) to dlaczego nie dać mu zaświadczenia? Przecież służba zdrowia nic na tym nie traci.
Np w Niemczech normalnym jest, że dawcy płaci się (i to nie mało) za każdy ml krwi a u nas czekoladka i do domu… każdy ma swoje metody i motywacje, jeśli pieniądze miałyby zmotywować ludzi do oddawania krwi i ratowania innym życia (nie każdy musi chcieć robić to honorowo) to jestem za płaceniem. NFZ przecież ma dosyć pieniędzy (wystarczy przeliczyć ile tam wkładamy co miesiąc a ile dostajemy w zamian? Trzeba leczyć się prywatnie bo na państwowym leczeniu można wykorkować) tylko udają biednych.
Po pierwsze – podatek liniowy – TAK
Po drugie za tzw Zachodzie wielu ludzi żyje z tego że oddaje krew.Nic za darmo się nie dostaje, więc jeśli ktoś chce pobierać opłaty za swą krew to ma święte prawo do tego!
Jak się dobrze zastanowić i przeanalizować to nie ma w RP darmowej służby zdrowia! Ups to oczywiste że nie ma. My przyzwyczailiśmy państwo że krew za free (często wykorzystywana potem do prywatnych celów),
Sprzęt z WOŚP też darmo (wieczna chwała Jurkowi Owsiakowi!!!)
Powinien znaleźć się fundusz który pokrywał by koszty pozyskiwania krwi. Wiadomo, ze i tak większość ludzi oddawać będzie za darmo i wieczna chwała im.
Powtarzam – mie powinno się krytykować tych,którzy chcą zarobić na swej krwi Wolny rynek – oferta, umowa, usługa, zapłata.
Kowalski oddaje za darmo, Nowak, jako że bez roboty od 5 lat, 4 dzieci, żona chora, chce zarobić.
no nie ma to jak odac krew w pięknym autobusie z nie miłym personelem, który czeka żeby jak najszybciej się spakowac i jechac do domu
o odliczeniu krwi od podatku to powienien każdy wiedzieć, bo co roku w prasie trąbią o tym co i ile można odliczyć… Ale fakt jest taki że z oddania krwi to dużego odliczenia nie ma, więc czy jest sens pisania do Centrum Krwiodastwa żeby wysatwili nam zaświadczenie ile w danym roku oddalismy krwi??
A co do obsługi w autobusie… ja zawsze spotkałam się z miłym przyjęciem ze strony pań pielęgniarek, mimo iż krew idę oddać dopiero po pracy a wiec około godziny 16-tej, i mogłyby byc wtedy znudzone, zmęczone i myslące o powrocie do domu. Ale lekarza mogliby zmienić, bo kilkakrotnie odesłał mnie twierdząc że za chuda jestem, a ważę ponad 50kg, wiec tyle ile musi mieć dawca. zresztą ten przepis o 50kg jest też bzdurny, bo ktoś kto ma 150cm wzrostu może ważyć mniej niż 50kg a mimo to jego wskaźnik BMI jest w normie.
A wydawano chociaż zaświadczenia,ile kto oddał?????
Szanowna Pani Olu,czy jak kupujesz lizaka za 0,15zł to warto tą wartość nabijać na kasę fiskalną?.
Więc po zaświadczenie nie należy nigdzie pisać,tylko z chwilą oddania krwi, powinno być wystawione bez żadnej łaski,a wręcz w celu ewidencjonowania tak cennego leku powinno być drukiem ścisłego zarachowania.A czy podatnik tą darowiznę odliczy,czy nie,to już jego sprawa.Recepty są ściśle kontrolowane,żeby nie było nadużyć,a krew to wg uznania.Coś tu nie gra.
dla celów odliczenia od podatku potrzebne jest zaświadzczenie wydane prez Centrum krwiodastwa, a na chwilę oddawania krwi każdy honorowy krwiodawca ma specjalną ksieżeczkę w która jest wpisaywana ilość krwi oddanej i data, i nie ma z tym nigdy problemu.
To dlaczego nie wydają zaświadczeń,a książeczki to chyba znowu tylko w Mogilnie.Przecież w ambulansie oddają krew dawcy jednorazowi,młodzi ludzie,i już na starcie życiowym służba zdrowia ich oszukuje.