Aleksa Motylska z Mogilna ma 22 lata i studiuje w Bydgoszczy. Największą jej pasją jest bieganie. Na swoim koncie ma ukończonych 70 maratonów w tym 7 ultramartonów. Pierwszy maraton ukończyła w 2015 roku. Najkrótszym z nich jest bieg na dystansie 110 kilometrów.
– W każdym biegu ultra stawałam na podium głównie w kategorii do 29 lat, ale także OPEN kobiet. Mój wynik z biegu 24h to ponad 160 km i jest najlepszym wynikiem w historii Polski w kategorii WU 23. Mam na swoim koncie jako jedyna kobieta ukończenie korony Wituńskiej, czyli 5 maratonów w 3 dni oraz 10 maratonów w 10 dni. Przebiegłam również 5 maratonów w 48h – mówi Aleksa Motylska.
Mogilnianka 26 stycznia 2018 roku chce wystartować w zawodach biegowych w Grecji, w których ma zamiar pobić rekord świata w biegu na najdłuższą odległość podczas 48 godzin. Aby pobić rekord świata w swojej kategorii ma do przebiegnięcia 230,4 km w 48 godzin. Aleksa wyjazd swój zaplanowała wspólnie z innym biegaczem z Bydgoszczy. Jednak, aby zrealizować to marzenie potrzebne jest 2800 złotych na koszty wpisowego oraz przelotu i noclegu. Osoby czy też firmy, które chciałyby wesprzeć mieszkankę Mogilna mogą to zrobić za pośrednictwem strony PolakPotrafi.pl. (I)

















Aleksandra ma na imię ta dziewczyna chyba, nie ma takiego imienia jak Aleksa.
Powodzenia w zbieraniu i zajęcia 1 miejsca ! ! !
Bardzo…\”sensowne\”:)
Znam ją, ma na imię Aleksandra. Powodzenia!!!
Do Juniora : imię jest dobrze napisane
Brawo za podjęcie się takiego wyzwania! To chyba byłby jeden z pierwszych/niewielu rekordów świata należący do kogoś z Mogilna 🙂 Kibicujemy i wspieramy 🙂
Bardzo dziękuję za zainteresowanie projektem 🙂
Zapraszam do śledzenia moich przygotowań na http://www.facebook.com/biegiemzahoryzont
oraz na stronkę projektu
http://www.polakpotrafi.pl/projekt/w-styczniu-po-rekordy-swiata
P.S Imię jest poprawne napisane 🙂
Licząc tak w zaokrągleniu, to wychodzi niecałe 5 km na godzinę, gdzie super biegacz robi ich 20, a dobry piechur w wojsku 8 km. Oczywiście tylko przez godzinę, góra dwie. Myślę jednak, że idąc jest wstanie robić tempo w granicach 5-6 km-kwestia wytrenowania. Ale mimo to, jestem pełen podziwu, bo tak długo męczyć organizm, to nie lada wyzwanie. Szkoda tylko, że brak profesjonalizmu…nie ta pora roku- zbyt duża różnica temperatur miedzy Polską, a Grecją o tej porze roku, może być nawet 35-40 stopni!
Życzę powodzenia!
P.S. Pan burmistrz może by tak dał pare złoty z piłki nożnej, dla kogoś kto promuję Mogilno?
Gdybym powiedział żonie że chcę pobiec 5 maratonów w 48 godzin, to by zapewne poszła kupić mi trumnę i zamówić salę na stypę…he…he…
Wpłaty można dokonywać poprzez wejście na link podany na końcu artykułu https://polakpotrafi.pl/projekt/w-styczniu-po-rekordy-swiata/wspieraja, a następnie trzeba kliknąć po prawej stronie w pomarańczowy pasek \”+ Wesprzyj ten projekt\”. Następnie po prawej stronie wybierasz kwotę, a na kolejnej stronie podajesz maila, akceptujesz i wybierasz formę płatności i logujesz się do banku 🙂 Jest już 2185 zł!
A gdy tej Pani powiedzie się w dokonaniu tego wyczynu i w TV
powiedzą ,że pochodzi z Mogilna to każdy z nas będzie dumny
i zadowolony i chociaż coś pozytywnego powiedzą o naszym prowincjonalnym miasteczku leżącym na skraju województwa Kujawsko-Pomorskiego ……
Maraton kolego to na pamiątkę pewnego historycznego wydarzenia zawsze ma 42 kilometry i 195 metrów. Każdy dłuższy dystans to ultramaraton. Ale jeżeli nie robisz sobie żartów i faktycznie tego nie wiedziałeś to nic się nie przejmuj bo z treści artykułu wynika, że wspaniały redaktor też tego nie wie. Pozdrawiam
\”ja\”i \”eska\”najpierw zrezygnujcie z 500+ a później wysyłajcie innych do pracy,przecież studiuje i uprawia bardzo trudną dyscyplinę sportu.Nie leży jak wy na kanapie.A tak na marginesie to a taką kondycją ta pani ma przyjęcie do Legii Cudzoziemskiej pewne jak w banku.
Zazdrościsz to rusz d…i też coś rób pożytecznego.Dziewczyna zbierze pieniądze a jeśli zabraknie to jeszcze dołoże 🙂
Zgadzam się z Tobą, że burmistrz Duszyński powinien pomóc naszej mogilniance godnie reprezentować Mogilno w Grecji. Ale nasz burmistrz umie tylko \”obejmować cokolwiek honorowym patronatem\” i \”fundować puchary\”, oczywiście nie ze swojej prywatnej kasy ale z pieniędzy podatników. Wku….a mnie, kiedy czytam w Pałukach, że \”nagrodę ufundował burmistrz Mogilna…\”. Nie on ale ja, jako podatnik, no chyba że burmistrz fundował też jako podatnik.