Dyskusja rajców rozpoczęła się od odczytania listu prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie, który w imieniu mieszkańców a zarazem największego klienta ciepłowni (SM rocznie płaci blisko 3,5 miliona złotych ciepłowni – przyp. red.) wyraził obawy o ceny ciepła i ciepłej wody po sprzedaży prywatnemu przedsiębiorcy.
– Chcielibyśmy mieć większe gwarancje, że w przypadku sprzedaży kotłowni nie dojdzie do wysokich podwyżek ciepła, ponieważ obecne ceny są i tak już bardzo wysokie dla naszych mieszkańców. Faktem jest, że nad cenami czuwa odpowiedni urząd, jednak poziom inwestycji planowanych przez potencjalnych kupców może świadczyć, że ceny drastycznie wzrosną. Przed podjęciem dzisiejszej decyzji wolelibyśmy szerszą dyskusję ale już tego nie da się zrobić – mówił zmartwiony prezes SM, Wojciech Baran.
Prezes Baran w swojej wypowiedzi na sesji zaznaczył, że są przeprowadzane obecnie różnego rodzaju audyty i tworzone plany, które mają być wprowadzone i ujawnione w przypadku wzrostu cen ciepła i ciepłej wody po przejęciu ciepłowni przez prywatną firmę. Jak ustaliliśmy, spółdzielnia planuje w takim przypadku odłączyć się od obecnej ciepłowni i stworzyć własny system.
– Dla mnie niezrozumiała jest sytuacja, że my jako radni, przedstawiciele wszystkich mieszkańców, nie wiemy nic o sprzedaży i co się po tym stanie i jakie będą tego konsekwencje. Niepokoi mnie fakt, że robi się to wszystko tak szybko, a radni którzy sami korzystają z tego ciepła nie widzą w tym żadnego problemu – mówił radny Paweł Molenda.
Wiceprzewodniczącemu Rady Miejskiej a zarazem przewodniczącemu klubu PSL, wtórowała przewodnicząca Kujawa.
– Każdy z was zagłosuje z własnym sumieniem, zgodnym. Ja nie wiem , naprawdę nie wiem na dzień dzisiejszy czy sprzedaż będzie korzystna czy nie dla mieszkańców, ale pamiętajcie, że radnym, burmistrzem się bywa, a człowiekiem jest się zawsze. Weźcie się postawcie co się stanie gdy taki mieszkaniec z emeryturą 800 czy 900 złotych, a jest ich wielu na naszych osiedlach, będzie wstanie zapłacić wyższe rachunki za ciepło czy ciepłą wodę, bo przecież Pan Burmistrz nie jest wstanie zapewnić, że prywatny przedsiębiorca nie podniesie cen po przeprowadzeniu inwestycji w kotłowni . Przecież taki biznesmen nie jest filantropem – mówiła Teresa Kujawa, przewodnicząca RM.
Swój głos sprzeciwu a zarazem oburzenia o szybkości przeprowadzania prywatyzacji i sprzedaży tak ważnego majątku gminy jakim jest ciepłownia, wyraził radny Majcherkiewicz.
– Nikt nie powiedział, że musimy dzisiaj taką uchwałę podejmować. To jest wyłącznie wymysł i nacisk ze strony Pana Burmistrza. Nie ma przecież takiej sytuacji krytycznej, żeby dzisiaj ta uchwała musiała zapaść – mówił Przemysław Majcherkiewicz.
– Nie rozumiem tego pośpiechu. Nie było dyskusji ze społeczeństwem, czyli osobami najbardziej zainteresowanymi tematem. Dlaczego nie dajemy możliwości społeczeństwu w udziale w dyskusji – mówiła Alina Dobersztyn.
Do tablicy wtedy został wywołany radny „Ławeczka”, który sam mieszka w blokach ogrzewanych przez mogileńską ciepłownię.
– Opinie mieszkańców są jednoznaczne, oni chcą mieć dobre i tanie ciepło (…) a zasady gry, zasady samorządu i demokracji są takie jak są i przejdźmy może do głosowania – skwitował Grzegorz Stochliński.
Ostatecznie w głosowaniu wzięło udział 19 rajców z czego 10 było za uchwałą a 9 przeciw. Za sprzedażą ciepłowni zagłosowali: Andrzejewski Konrad (PO), Bembenek Norbert (PO), Drzazgowski Łukasz (PO), Golis Iwona (PO), Kapała Maria (PIS), Krystkowiak Waldemar (PO), Kwit Ewa (PO), Radtke Stanisław (PO), Sarnowska Elżbieta (PO) oraz Stochliński Grzegorz (PO). (PK | fot. Internet)
















Podobno burmistrz i radni PO doskonale wiedzieli, że na sesji nie będzie obecny radny K. Solarczyk. Wtedy byłby pat 10 : 10. Ale udało się peowcom \”urobić\” radnego S.Redmana, który po prostu nie przyjechał na sesję i było 10 : 9 dla PO. Ale najlepsze jest to, że gdyby sesja rozpoczęła się jak zawsze o godz. 13, to koalicja PSL-SLD by zremisowała 9:9 dlatego, że radny Krystkowiak z PO musiał już o 14 opuścić obrady. Ponoć zrobił to zaraz po głosowaniu nad sprzedażą kotłowni. Gdyby sesja była od 13 to ten punkt obrad pewnie by był o 15 – 15.30. Tak mówią na mieście. I teraz wiadomo dlaczego burmistrz tak ponaglał aby uchwała była na dzisiejszej sesji.
Mieszkam przy ul.900lecia.W wtorek 13.o6.2011 zamontowalem kamerke na balkonie podlaczona do laptopa,aby zobaczyc ile od godz 5 rano do 23 wjezdza i wyjezdza z miasta tzw.tirow i ciezkich wywrotek (20t).Wynik-126samochodow.W zwiazku z tym mam pytanie do p.burmistrza,czy wybudowanie obwodnicy zmieni ta sytuacje?Wiekszosc tych pojadow to klienci betoniarni przy ul.Kosciuszki i firm majacych swoja siedzibe w zachodniej czesci miasta,i one musza wjezdzac ul.900-lecia lub obwodnica od strony klasztoru.Jakie argumenty przewazyly orealizacji tej inwestycji,skoro to niczego nie zmieni?
Szkoda, że kilka osób nie mających pojęcia o skutkach tej decyzji podniosło rękę – a może niektórych coś zaswędziało pod łopatką / …w czasie glosowania, bo przecież nie sposób podejrzewać, że otrzymała taka osoba korzystną ( dla siebie oczywiście) propozycję za ten \”mach\” w góre / … ( vide tzw. PISiura)
Mając większość w radzie jakim prawem przegrali głosowanie???. O tym że na tej sesji będzie taka ważna ustawa wiadomo było przecież od ok miesiąca. Wystarczyło przyprowadzić – przywieźć niezdyscyplinowanego radnego i byłoby 10-10 a wtedy uchwała przepada. A tak chcąc sprzedać wystarczyło umówić się że jeden od \”Nas\” nie przyjdzie, PO zagłosuje za sprzedażą a Pan Bloger będzie mógł pisać że PSL nie był za sprzedażą bo dba o mieszkańców bloków. Jak by PSL nie był za sprzedażą to 1 radny z 2 nieobecnych stawiłby się na tą 1 godzinę głosowania nawet z temp. 40 stopni. No ale cóż przerobione hasło \”Jestem przeciw a nawet za\”? Niekiedy słychać na wiejskiej, że za złamanie dyscypliny w głosowaniach tak ważnych, grożą w partii sankcje dla danego pOsła – z wyrzuceniem z danego ugrupowania włącznie. Zobaczymy jak będzie w przypadku naszego PSL?
pani Kapała nie jest członkiem PIS.
Kolego/koleżanko chodzi mi o to że po przeczytaniu nagłówka wynika że to PO/PIS ma większość w radzie i to Oni sami sprzedali a przecież jest zupełnie inaczej. Głosowali za, ale przy pełnym przyzwoleniu PSL/SLD – Pisałem że teoretycznie może być tak że PSL też chciało sprzedaży jak pojawił się pomysł( bo przecież było coś mówione że spotykali się wcześniej radni z każdego ugrupowania z potencjalnymi przedsiębiorcami) i zrobiło manewr z nieobecnymi radnymi aby w razie czego za kilka lat mówić że to nie oni sprzedali, mając większość w radzie. Czy tak faktycznie jest,tego nie wiem – zobaczymy czy wyciągną jakieś wnioski/ kary za niedochowanie dyscypliny w koalicji w tak ważnym dla Nich głosowaniu. Osobiście ja byłem przeciw sprzedaży tej kotłowni ale mój głos to się liczy tylko na wyborach i to tylko jako jeden z wielu. Dlatego powtarzam już kiedyś był gość który mówił \”Jestem Za a nawet Przeciw\”
Wiadimo dlaczego nie było radnego Redmana, Żyje tylko z diety, to dali mu więcej za nieobecność. Oni społeczeństwo mają w d…..e, ważne, że posadkę w opiece znalazł radny Stochliński, córka radnej Kwit się załapała w ratuszu do promocji, córka radnego Radke jest w muzeum, a kto by woził byłą przewodniczącą, gdyby się sprzeciwiła? Tak to nie mamy partyjniactwa i kolesiostwa. Pani Tereso jest pani wielka i niech się pani nie przejmuje Holakiem, bo on Pani do pięt nie dorasta. Ciekawe czy Staś wstąpi do PO?
W dzisiejszym poddańczym tygodniku nadredaktor udaje, że nie wie dlaczego był nieobecny radny Redman. Odpowiedzi udzielił wybitny radny PO Stochliński. Wniósł uchwałę o udzielanie stypendiów dla wybitnych działaczy sportowych {z naszych podatników pieniędzy} wśród których wyraźnie zaznaczył wybitnego działacza, radnego Redmana. Dziękuję pani Teresie, że nauczyła mnie czytać nie tylko ze zrozunieniem, ale też między wierszami
Wydaje mi sie ze pan Radny – Soltys i Prezes SM Dabrowka nie powinien zabierac glosu w tej sprawie
wiekszosc tych radnych niema pojecia nawet o co chodziło w tym głosowaniu ale co tam moze dostane robote u nowego własciciela kotlowni jak sie kadencja radnego czy burmistrza skonczy a wiekszosc mieszka w domkach i ma to w du..e niech im dowala a co.
…kto tym ludziom dał prawo wysprzedawać tak kluczowy dla tysięcy mieszkańców majątek gminy , nie pytając ich o zdanie.
…jakie będą tego konsekwencję finansowe dla odbiorców ciepła.
Wszyscy wyborcy powinni zapamiętać to posunięcie obecnej koalicji.
Nieszczęściem dla Mogilna jest to, że pracowników Urzędu Skarbowego uczy się ściągać pieniądze od ludzi a nie uczy się jak pieniądze publiczne rozważnie wydawać.Gigantomania.Jeziora Wielkie tak blisko, można było się się dowiedzieć co znaczy być zadłużonym.
Proszę mi odpowiedzieć na pytanie:
-dlaczego na stronie internetowej
\”strefabiznesu.pomorska.pl\” w sylwetkach J.G widnieje funkcja prezesa spółdzielni mieszkaniowej – czyżby coś się zmieniło i zmienił się Pan Prezes? Bo nie bardzo kumam… ponadto w zasługach Pana Prezesa jasno jest wpisane cyt.\”już w 1992 roku rozpoczęliśmy na przykład modernizację sieci c.o., byliśmy jedną z pierwszych spółdzielni które do tego przystąpiły\” To w końcu sprzedana zostanie ciepłownia zmodernizowana czy nie? zresztą i tak ciężko się tu u was połapać….
prawdopodobnie nasz byly ulubieniec prezes SM teraz kreci lody w ZGK [kotlowni] on sie zna na dobrych biznesach
a moze chca wszystko sprywatyzowac lacznie z komunalka i zagarnac wszystko w swoje lapy pomalutku i calosc do siebie mozliwe ze za miesiac bedzie pomysl na prywtyzacje komunalki