Wczoraj tj. 25 marca w godzinach wieczornych oficer dyżurny mogileńskiej policji otrzymał anonimowy telefon informujący o kierowcy białego Citroena AX, który prawdopodobnie prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. Patrol policjantów zauważył wskazany samochód na ulicy Hallera.
Funkcjonariusze dali wyraźny sygnał kierującemu do zatrzymania się do kontroli drogowej. Niestety kierowca nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy i zaczął uciekać ulicami Mogilna w kierunku miejscowości Dąbrówka. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za kierującym Citroenem, a dyżurny mogileńskiej komendy poinformował posterunki policji w Janikowie i Pakości o możliwości przejazdu grupy pościgowej przez ich teren i poproszono funkcjonariuszy z tamtejszych komend o pomoc w zatrzymaniu mężczyzny. Kierowca uciekał trasą Dąbrówka-Kołodziejewo-Trląg-Broniewice, gdzie policjanci z KP Janikowo przygotowali blokadę, jednak mężczyźnie udało się wyminąć policyjny radiowóz i zawrócił na drogę prowadzącą w kierunku Pakości. W miejscowości Giebnia (okolice Pakości – przyp. red.) tamtejsi policjanci przygotowali blokadę, która okazała się skuteczna i mężczyzna nie miał innego wyjścia jak zatrzymać się i oddać w ręce policji po ponad półgodzinnym pościgu.
– W trakcie zatrzymania mężczyzna stawiał opór i nie reagował na polecenia policjantów, którzy wobec zatrzymanego musieli użyć środków przymusu bezpośredniego. Uciekającym mężczyzną okazał się mieszkaniec Mogilna, Marek K., którego funkcjonariusze doprowadzili do mogileńskiej komendy, gdzie po badaniu alkomatem okazało się, że zatrzymany ma 2,3 promila alkoholu we krwi – mówi młodszy aspirant Maciej Kwiatkowski, kierownik referatu operacyjno-rozpoznawczego KPP Mogilno.
Mężczyzna za stworzenie zagrożenia w ruchu i nie zatrzymanie się do kontroli drogowej otrzymał mandat karny w wysokości 1000zł. Natomiast za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu 2 lata pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy. (PK)
















Brawo dla Policjantów… Takich ludzi, którzy jeżdżą pod wpływem alkoholu trzeba tępić… Dobrze, że nic na tych odcinkach się nie stało… Swoją drogą chłopaki z Mogilna się rozerwali 😉 Jeszcze raz gratuluję Policji za wzorowo przeprowadzoną akcję…
dla mnie to kpina citroen ax 1.1 benzyna kontra nowka kia ktora lepiej nie zarysac zeby przez tyle km nie umiec ztrzymac jednego pijaka to jest smieszne wrecz zalosne za co pochwaly dla tych panow policjatow za nieudolnosc dobrze ze wkoncu sie jednak udalo bo co by bylo jak delikwet dotarl by do inowroglawia ale jedno jest pewne jakiegos malolata na roweze moze sie uda dogonic bo z pijakami za kierownica to nie bardzo wychodzi
miałem okazję to oglądać na żywo. Trudno to nazwać pościgiem, raczej przejażdżka na sygnałach za wlekącym się citroenem. Ale liczy się skuteczność.
Ja tam bym zepchnął go radiowozem do rowu wytargał go na środek drogi tak żeby się trochę poobijał, leżącego na brzuchu skół za lewą rękę i prawą nogę i czekał na przyjazd prawdziwego reportera z czwartkowego tygodnika. Pierwsza strona murowana. Wizerunki pijanych kierowców nie powinny być chronione od razu po złapaniu powinni być publikowani ze zdjęciem w ogólnodostępnych mediach. Wstyd to świetna metoda na prewencję.
Szkoda tylko,że nasza policja nie była taka czujna cztery lata temu, kiedy to właśnie mi ukradli ten sam samochód. Gdyby nie czujność znajomych to policja zasypałaby mnie pismami o umorzeniu sprawy. Prawda jest taka, że wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu jest KARYGODNE.