Przewodniczącym Mogileńskiej Rady Biznesu został Marek Stasiak, wiceprzewodniczącym Patryk Skarbecki, a sekretarzem Julita Szymczak.
Zgodnie z zarządzeniem burmistrza z 8 lipca Mogileńską Radę Biznesu tworzy 15 osób – Jacek Gałęzewski, Grzegorz Gepert, Dominik Jania, Marek Ledwożyw, Krzysztof Lubczyk, Sławomir Michalak, Marek Paszkiewicz, Tomasz Pułkownik, Patryk Skarbecki, Daniel Stachowiak, Michał Stachowiak, Grzegorz Stanek, Marek Stasiak, Julita Szymczak, Piotr Zdunek.
Burmistrz Karol Nawrot podczas posiedzenia wręczył wszystkim akty powołania. Podczas spotkania dyskutowano przede wszystkim o dwóch wariantach dotyczących przebudowy ulicy Hallera w Mogilnie, aby wyeliminować tworzące się tam korki. Tematem posiedzenia było również poszukiwanie pomysłów na połączenie części zachodniej miasta ze wschodnią. Obecnie łącznik ten stanowi jedynie wiadukt nad torami kolejowymi. Wkrótce więcej o tym. (AS)

































































Najtańszym i najprostszym rozwiązaniem połączenia dwóch części miasta jest wykorzystanie nieczynnej linii kolejowej Mogilno Stawiska – Mogilno Żabno
po co ten twór ? Taka rada jest niepotrzebna.
Nurtuje mnie jedno pytanie, w jaki sposób odbyły się wybory rady i dlaczego nie ma znanych mogileńskich biznesmenów, którzy mają długoletnie doświadczenie w prowadzeniu działalności?
Co to za rada biznesu która o drogach dyskutuje. Myślałem że z nowym burmistrzem będzie normalnie a czeka nas przez najbliższe lata ten sam kabaret.
A ta Pani Julita to kto to niby jest?
Trochę słabo. Powinni być prawdziwi biznesmeni a nie z łapanki.
Mnie nurtuje pytanie czy radny który dostał prace w mogileńskich domach startował w konkursie???kiedy został zatrudniony i na jakich zasadach???
Prezentowane tu miecze mają przypomnieć fakty historyczne. Omawiany okres dotyczy czasu, gdy Rzeczpospolita była pod silnym wpływem myśli chrześcijańskiej. Popularne było wtedy myślenie o Biblii np: Bądź blisko ojca, nawet gdyby na starość miał Alzheimera i zdradzał niepokojące objawy. To bardzo właściwe myślenie przetrwało do dziś. Uczy ono rodzinę dwóch rzeczy: 1. Na starość będziesz dokładnie jak ojciec. 2. Rodzina winna wyciągnąć wnioski o błędach przodków, by ich nie powielić. Biznes rodzinny ma tę właśnie przewagę. Najprostszy i najgłupszy sposób to metoda tabletki typu nic nie boli i niestety współcześnie zbyt zwyczajny i zbyt popularny. Czasem wracam myślą do Piotra Czajkowskiego. Zagrał ,,rzeź woli,, dla cara, chwilę później car się go pozbył, następnie pozbyto się cara… Ach jeszcze o chorobach – nie można ich ukryć. Dziękuję bardzo.
Karol, albo po niedzieli jeszcze nie wytrzeźwiałeś, albo ja czegoś nie rozumiem, czego dotyczy twoj komentarz, wyjaśnij proszę, bo ten bełkot do niczego nie pasuje,
Janusz Rewiński założył Polską Partię Przyjaciół Piwa, partia satyryczna. W Mogilnie, kabareciarz KN powołał do istnienia podobną partię nazwaną Rada Biznesu. Może należy uzupełnić nazwę i będzie wszystko prawidłowo. Proponuję Mogileńska Kabaretowa Rada Biznesu i każdy będzie wiedział jakie jest jej zadanie.
Bardzo dobry pomysł. Właśnie tacy ludzie powinni mieć wpływ na to co się dzieje w gminie.
Szkoda, że tylko jedna kobieta. Nie ma odważnych Kobiet w Mogilnie. Uważam, że są. Ciekawa jestem pomysłów.
Lekarze to zadanie starosty a nie burmistrza!