Prośbę o utworzenie bookcrossingu w mogileńskim parku skierowali do burmistrza Mogilna, Leszka Duszyńskiego działacze Młodych Demokratów w Mogilnie. Zdaniem Wojciecha Roczka na terenie parku miejskiego początkowo należałoby umieścić 2 lub 3 regały książkowe. Młodzi Demokraci, jako przykład przytoczyli bookcrossing istniejący już na terenie miasta Poznania, który ich zdaniem zdał egzamin wśród mieszkańców i cieszy się popularnością.
– Ludzie uprawiający bookcrossing, tłumaczą swoją ideę tym, że książki nie lubią być „więzione” w domu na półkach, wolą krążyć z rąk do rąk i być czytane. Dzięki tego typu rozwiązaniu mieszkańcy Mogilna oraz goście mogliby w wygodniejszy i bardziej funkcjonalny sposób korzystać z uroków „zielonych płuc” miasta – tłumaczył przewodniczący stowarzyszenia Wojciech Roczek podczas sesji Rady Miejskiej w Mogilnie. (AS)

















darmowa podpalka
Widziałem dzisiaj w Empiku ofertę specjalną. Przecena książki Małgorzaty Tusk chyba o 70%. Zażartowałem do kolegi, który robił zakupy, że może skorzysta z oferty. Odpalił \\\”dobra rzecz na podpałkę\\\”. Pani w kasie tylko się roześmiała. Podejrzewam, że takie książki tam by głownie lądowały i właśnie tak byłyby wykorzystywane. Wartościowe książki odnoszę do biblioteki. Tam będą szanowane, może…
Ale dobrze to może funkcjonować w restauracjach, gdzie właściciel kontroluje jakość. Książkę można wziąć i przynieść inną. No i byle menel jej nie weźmie na izolację butów.
Głupi – bardzo głupi pomysł. Głupszego nie widziałam!
Młodzi na siłę chcą zaistnieć.
też moim zdaniem pomysł bardzo dobry, próbują, starają się i to jest mega fajne
święte słowa. jak ci młodzi demokraci maja tylko takie pomysły,to .na urainę z nimiz taką oświatą. Ja myślę że młody myśli że Mogilno to naprawdę ciemnogród.
Pomysł bardzo dobry ale znając tutejszych – niekoniecznie miłośników literatury – trzeba by te regały jakoś zabezpieczyć przed kradzieżą książek. Łatwy kąsek dla cwaniaków, którzy chcą się łatwo dorobić – wezmą wszystko i sprzedadzą na aukcjach internetowych. Niestety jak każdy z nas wie – w Mogilnie takich osób nie brakuje.
mogilnioki to prosty lud i niech tak pozostanie