Rada ma być organem opiniodawczo-doradczym w zakresie polityki gospodarczej gminy Mogilno. Jej członkowie pełnić mają swoje funkcje społecznie, a za udział w posiedzeniach nie będzie przysługiwać im wynagrodzenie, ani rekompensata za utracone zarobki.
Aby zostać członkiem rady należy m.in. prowadzić działalność na terenie gminy Mogilno oraz dysponować wiedzą i doświadczeniem z zakresu przedsiębiorczości oraz gospodarki. Rada ma być powoływana na okres 2 lat i zasiadać ma w niej 15 członków.
Dokumenty należy składać w terminie od 12 czerwca do 25 czerwca 2024 roku osobiście w urzędzie, pocztą lub za pośrednictwem ePUAP. W przypadku dokumentów wysłanych pocztą, decyduje data wpływu do Urzędu Miejskiego w Mogilnie. Szczegóły i dokumenty dotyczące naboru dostępne są poniżej oraz na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Mogilnie. (PK)
Ogłoszenie o naborze – PDF
Regulamin MRD – PDF
Formularz zgłoszenie członka MRD – PDF
Informacja RODO- PDF

















Ja to bym wolał jednak w muzeum i zdalnie…
Faktycznie, znawca kwestii związanych z gospodarką ma pracować społecznie a człowiek, po którym będziemy musieli spłacić dług ma złotą posadkę w muzeum (ale tam jest tyle do udokumentowania)
Jak za darmo, charytatywnie, to podano do publicznej wiadomości, a jak praca w budżetowe to po cichu. Radni niech się zgłoszą, tacy a aktywni byli, Ci co nie zostali wybrani, mają pole do popisu, ponad 100 osób było chętnych, tylko że dla kasy
Panie Burmistrzu może by Pan wystosował zaproszenie dla tych potentatów, ale i też tych mniejszych aby była reprezentacja przekrojowa mogileńskiego biznesu.
Chcecie tych ludzi znaleźć w Mogilnie? U nas? Przedsiębiorcy z doświadczeniem i wiedzą, którzy jak wrócą wreszcie wieczorem do domu, nie marzą o tym by za darmo zajmować się opiniowaniem i doradztwem. To nie jest prężny Barcin, czy też województwo wielkopolskie. Bądźmy proszę, mimo wszystko, realistami. Tutaj jest Mogilno.
Duszol dostał posadkę po cichu i za tłuste wynagrodzenie a społeczników z wielką pompą już szukacie w mediach i oficjalnie. Panie Nawrot, teraz to już jest mleko rozlane, wyborcy tego Panu nie zapomną do końca kadencji. Jedynej kadencji.
Dobrze czytam i rozumiem? Ma być to poświęcanie swojego wolnego czasu, aby opiniować politykę gminy za frajer? Albo za uścisk dłoni nowego Burmistrza? Serio? Lechu dostał 6 koła brutto, radni za każdą sesję dostają diety, a tu za frajer przedsiębiorcy mają pomagać gminie, która i tak na każdym kroku kopie ich po du*ie?
Chyba że nie umiem czytać ze zrozumieniem i coś przeoczyłem?
Ciekaw jestem kto się zgłosi. Uczciwi przedsiębiorcy na naszym terenie tyrają od rana do nocy i jest ich tyle co kot napłakał. Fachowców z wiedzą ekonomiczną, znajomością realiów rynkowych i przepisów – ze świeczką szukać i za ciężką kasę a nie za free. Zostają lokalni „baronowie-oportuniści”, którzy dorobili się na przekrętach w latach 90-tych i wykorzystaniu pracowników do bólu wykorzystując wysokie bezrobocie i biedę w powiecie. Ci zawsze znajdą czas, żeby „lobbować” w tym kierunku, który przyniesie im dalsze krocie w efekcie. Tylko chyba nie o to chodzi.
Idea zacna więc chciałbym sie mylić…
A od czego pytam jest rada gminy ? Nowy Pan Burmistrz nie ma pomysłu na rządzenie stąd takie poronione pomysły. Który przedsiębiorca znajdzie czas i chęci żeby się podzielić swoimi pomysłami za psie grosze. Nie prościej jest stworzyć stronę i tam poddać pod opinię społeczną Wasze propozycje.
święta prawda, oni kasę trzepią, za co tylko mogą, a tutaj za darmo. Jest radnym, sołtysem i jeszcze jako inkasent podatkowy, więc sołtys, radny roznosi podatek raz w roku, i jeszcze osobno ma prawie 2 tys jako inkasent podatkowy, fikcyjne zatrudnienia przez MDK, gdzie z kulturą, wykształceniem w żadnej dziedzinie kulturalnej nie mają nic wspólnego. Tylko imprezy organizują non stop z naszych pieniędzy mieszkańców, i prezenty upominki odbierają i się lansuja na Facebooku. Celebryci z Mogilna, za nasze pieniądze, a przedsiębiorcy, którzy muszą wypracować swój zysk, za darmo mają pracować. Niech radni cokolwiek robią, myślą, jak stworzyć cokolwiek, za to biorą pieniądze.
Mogilno – tu absolutnie wszystko jest możliwe. Miasto widmo w którym nie dostrzega się (bo nie chce się ich dostrzec) pokątnych, nikczemnych i plugawych układzików kumpelsko-politycznych. Jestem emerytowanym nauczycielem i powiem wam tak politykierzy. Jak śmiecie traktować tak mieszkańców, którzy niedawno poświęcili wam swój czas idąc na wybory i obdarowując was zaufaniem. Nie wstyd wam? To miasto przez takich jak wy już się nie podniesie, bo dogorywa pod ciężarem wstydu!