Policjanci i dwanaście zastępów straży pożarnej z terenu powiatu mogileńskiego i inowrocławskiego bierze udział w poszukiwaniach 82-letniego mężczyzny w okolicach Nowej Wsi. Ze wstępnych informacji wynika, że 82-latek miał udać się na spacer do lasu, jednak do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania. Ze względu na panującą aurę pogodową i wiek osoby zaginionej w akcji poszukiwawczej bierze udział duża grupa mundurowych. (AS)
AKTUALIZACJA:
godz. 21:30 – Podjęto decyzję o sprowadzeniu na miejsce psów tropiących.
godz. 22:03 – Na miejscu pojawiły się trzy kolejne jednostki straży pożarnej – OPS Strzelno, OSP Gębice i OSP Kwieciszewo. Zadysponowano także specjalistyczny ambulans PCK z grupą ratowniczą z Bydgoszczy.
godz. 22:15 – Na miejscu jest już pies tropiący.
04.11.2017r.
godz. 9:00 – W nocy po godzinie 2:00 przerwano działania poszukiwawcze, które wznowiono dziś po godzinie 8:30.
godz. 10:15 – Jak informuje mogileńska policja w akcji poszukiwawczej bierze udział 42 policjantów i 55 strażaków.
godz. 10:50 – Mężczyzna został odnaleziony. Z informacji wynika, że spędził on noc w lesie śpiąc pod drzewem.
12:30 – Z informacji przekazywanych przez rzecznika mogileńskiej policji wynika, że wczoraj krótko przed godziną 18:00 dyżurny mogileńskiej komendy został powiadomiony o zaginięciu 82-letniego mieszkańca Nowej Wsi. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna około godziny 14:00 wyszedł na spacer do pobliskiego lasu i już z niego nie wrócił. Początkowo był szukany przez członków rodziny, sąsiadów, a także przez mieszkańców wsi. Jednak poszukiwania te nie dały rezultatu, wobec czego rodzina poinformowała o tym zdarzeniu policjantów. W komendzie ogłoszono alarm i zorganizowano akcję poszukiwawczą. Wsparcia miejscowym policjantom udzielili strażacy z PSP, OSP, przewodnik z psem tropiącym z KPP w Radziejowie oraz funkcjonariusze OPP z Bydgoszczy. Łącznie w działania zaangażowanych było ponad 100 funkcjonariuszy. W sobotę, 4 listopada o godzinie 10:30 podczas sprawdzania oddalonego około 4 kilometrów od miejsca zamieszkania lasu, strażacy odnaleźli siedzącego w nim wystraszonego sytuacją, ale całego i zdrowego mężczyznę. Pomoc nadeszła w porę i 82-latek trafił pod opiekę rodziny. Dzięki dobrze przeprowadzonej akcji, ta sytuacja zakończyła się szczęśliwie.






































pewno skitrali sie gdzies na kwadracie i zeruja cwiore
A że się wczoraj auto paliło na Mickiewicza to nic nikt nie wie!!!
Poszukiwania przerwano około godz 2:00
Na dzis przerywamy poszukiwania ktore zostana wznowione od godzin porannych
Osoba odnalazła się cała i zdrowa
kasa kasa kasaaaaaaa.a chłopina sam bez opieki sam.Wstyd córko i zięciu
Wszystkim poszukującym dziękujemy tzn. straży pożarnej, policji, woprowi z Kruszwicy,mieszkańcom Nowej Wsi, którzy pomogli w odnalezieniu dziadka całego i zdrowego.
ludzie nie oceniajcie rodziny dziadka bo to bardzo łatwo ,a opiekować się starszym jest trudniej . taki starszy człowiek wymaga opieki 24 godz. na dobę ,bo często właśnie musi gdzieś iść coś załatwić kogoś odwiedzić , albo nawet zrobić coś złośliwie wszystko zależy od jego humoru.
Dziadek był pełnoletni, więc za rekę nie trzeba prowadzać. Człowiekowi w wieku 40 lat zdarza się zabłądzić w lesie, a co dopiero dziadkowi. Łańcuchem do płotu mają go przypiąć? A pisanie o żerowaniu na dziadku? Ze z emerytury dziadka żyją? Problem widzicie? W większości domów mogilniaki tak jest, więc problem widzicie? Jak dziadek emeryture dostaję to co ma z nią robic? Rydzykowi przelewac albo na Caritas wpłacać? Nie, może wam wszystkim ma rozdzielić? He??? Byłoby fajnie, co? To, co się stało to przypadek losowy. Dzis trafiło na tę rodzine – następnym razem trafi na inną. U znajomych dziecko w domu zrzuciło sobie z parapetu żelazko na głowę, bo ciągnęło za kabel. Chwila nieuwagi. U innego z wersalki się sturlało na podłogę. Takich przypadków jest mnóstwo. Przed 18 dyzurnego KPP powiadomiono. Wyszedł o 14. Sasiedzi z rodziną szukali na własną rękę. Nie siedzieli w domu przy kawusi tylko szukali. Nie wieszajcie psów na tej rodzinie, bo jutro u was może dziecko wyrwie się z ręki na chodniku i wpadnie pod TIRa – wtedy wy będziecie obiektem drwin. Nie znacie dnia ani godziny.
Te złośliwe komentarze na temat \”żerowania na dziadku\”- to piszą ci co nie mają zielonego pojęcia o opiece nad starszymi osobami.Złośliwość ludzka nie zna granic i tyle na ten temat.
Wiadomo że kasa nie śmierdzi a kasa to kasa !!@