W środę, 16 marca o godzinie 19:50 na ulicy Hallera w Mogilnie doszło do potrącenia 64–letniego mężczyzny. W ostatnim czasie to już drugie tego typu zdarzenie. Policjanci ustalili na miejscu, że 47–letnia kierująca pojazdem daewoo matiz w trakcie wykonywania manewru cofania na parkingu sklepowym nie zachowała należytych środków ostrożności i uderzyła w przechodzącego obok mężczyznę. 64–latek z obrażeniami lewej nogi został przewieziony do szpitala.
Policjanci apelują do kierujących by przed podjęciem jakichkolwiek manewrów na parkingach dokładnie sprawdzili, czy nikt nie przechodzi obok auta. Najczęstsze błędy podczas cofania to wykonywanie tego manewru bez należytej koncentracji i przy zbyt dużej prędkości. (za KPP Mogilno)
















Pieszy też pewnie mógłby rzucić okiem na otaczającą go rzeczywistość.Nie wiem, jak było ale komentarz policji jest …najdelikatniej mówiąc ..stronniczy. Profesjonalizmu potrzeba, wszędzie.
A moze tak policja rad udzielila by swietym krowom ktore laza jak zombie i sami wielokroc wlaza pod kola. Sam dzis z uprzejmosci 2 razy przepuszczalem babcinki na Placu i Jagielly w miejscu gdzie nie powinno byc pieszego czyli zdala od pasow bo juz mi giry na jezdnie wetknely i praktycznie powinienem je pyknac zderzakiem z czystym sumieniem. Moze zaloze stronke z filmikami z kamerki samochodowej gdzie piesi wlaza gdzie chca i jak chca na jezdnie bo mam chyba z 10 filmow juz w lapku i moze wtedy policja zda sobie sprawe ze w 89% przypadkow to nierozwaga i glupizna pieszego badz rowerzysty doprowadza do niebezpiecznych sytuacji.
Piesi niech też uważają bo łażą jak święte krowy.
Btlen przy tym zdarzeniu. Pani chciala zeby potracony po prostu wstal zeby uszlo jej to na sucho.wrecz na sile chcieli go podnosic. Gdy pieszy nie chcial sie podniesc poszpa po torebke pochylila sie nad lezacym po czym on krzyknal ze nie chce pieniedzy na wodke bo go boli wstac nie moze. Czy to jest normalne zachowanie???!!! W takiej sytuacji od razu sie wzywa karetke a nie mysli tylko o wlasnej d. ….. dopiero po interwencji swiadkow kobieta zadzwonila po pogotowie. Trzeba
Akurat w tym przypadku pieszy jest inwalidą. Osoba chodząca o lasce. Kobieta kierująca pojazdem wycofując wytrąciła mu laskę z dłoni, mężczyzna obalił się bo bez laski nie jest w stanie stać, a kobieta przejechała mu po nogach, więc w tym przypadku wina leży tylko i wyłącznie po stronie kierowcy. Więc zanim nazwiecie kogoś świętą krową lub zombie dowiedzcie się jak wyglądała sytuacja. Nie wkładajmy wszystkich do jednego worka.
W tej sprawie akurat tez byłem świadkiem i widziałem coś innego.To kierująca pojazdem wezwała karetkę pogotowia i policję, mimo że Pan poszkodowany jeszcze z karetki krzyczał że nie chce policji. Nie widziałem żeby się od czegoś uchylała, albo próbowała zatuszować. A co do trzeźwości poszkodowanego nie wypowiadam się.
Wszystko wiedzący świadkowie zdarzenia..poszkodowany sam nie chciał pomocy, nikt nie chciał się uchylać, ale świadkowie zdarzenia wiedzą najlepiej..
Łażą w tym mogilnie jak święte krowy to nie ma się co dziwić że następny trafiony. Buraki mogileńskie patrzcie jak łazicie.
W ubiegłą niedzielę sokół mogilno na wyjeździe w Grudziądzu wybrał 3-0 ze stalą Grudziądz a na cmg nawet wzmianki a może warto o tym napisać
Najlepiej nazwać , ze piesi chodzą jak zoombie czy św krowy, ale jak sie siedzi w samochodzie i ciagle kierowca sie spieszy to piesi sa zoombie.a będąc pieszym to strach przechodzić przez ulice bo czesto trzeba wymuszać zeby kierowca sie zatrzymał.
Na parkingach jest zero kultury kierowców i dla pieszych i dla innych kierowców , każdy sobie panem.
A przy Mili to totalny bałagan , dziwie sue ze codziennie tam niema wypadkow.
Co do poszkodowanego to , tak ma problemy z chłodzeniem i chodzi o kuli, co do trzeźwości jego to policja sprawdziła na miejscu i alkotest wykazał 00.
I od kiedy potrąconego rusza sie samemu ?
Poszkodowany trafił do szpitala z licznymi zlamaniami nogi takze za nim kogoś ruszymy to proponuje sie zastanowić czy mu nie zaszkodzimy.
I proponuje kierowca wiakszej uwagi
A urzędowi miasta wyraźniejsze i lepsze oznakowanie i przejście ze sklepu na chodnik