Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek 31 grudnia 2012r. w Dąbrowie. Około godziny 16:55 przez ulicę Bydgoską po wyznaczonym przejściu dla pieszych przechodziły trzy kobiety. Wszystkie wracały do domu z leżącego nieopodal kościoła. W tym czasie drogą wojewódzką w kierunku Mogilna jechał volkswagenem golfem 23–latek z Żabna. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, kierowca nie zauważył pieszych. Na skuteczne hamowanie było za późno. W ostatniej chwili jedna z kobiet została odciągnięta przez swoją córkę i uniknęła uderzenia. Niestety volkswagen uderzył trzecią z nich, 64–letnią mieszkankę Dąbrowy. Piesza doznała poważnych obrażeń ciała i przewieziono ją do szpitala w Bydgoszczy. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzą mogileńscy śledczy.
Policjanci apelują do kierowców o ostrożność i uwagę na drodze. Pamiętajmy! Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, zobowiązany jest zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość i ustąpić pierwszeństwa osobom znajdującym się na przejściu. Gdy w pobliżu przejścia znajdują się piesi, należy przypuszczać, że mogą oni zechcieć przejść na drugą stronę drogi. Dlatego kierujący pojazdem powinien jechać z prędkością pozwalającą mu na skuteczną reakcję i uniknięcie zderzenia. Jest to bardzo ważne kiedy pieszy wchodzi na przejście nie zachowując szczególnej ostrożności. (za KPP Mogilno)


















Jeżdżę dużo po kraju i nie raz widziałem nieostrożność pieszych, którzy na pasach czują się jak święte krowy i wchodzą bez oglądania się. Osobówka może i czasem daje rade wyhamować, ale coś większego – raczej nie ma szans. \”kierujący pojazdem powinien jechać z prędkością pozwalającą mu na skuteczną reakcję i uniknięcie zderzenia.\” – czyli jechać 20 km/h bo jakiś cymbał nie łaskaw się obejrzeć? Śmieszne ale prawdziwe …
CIEKAWE Z JAKĄ PRĘDKOŚCIĄ JECHAŁ SKORO TAM JEST OGRANICZENIE DO 40 KM/H? WIDAĆ ŻE JAKIŚ MŁODY SZCZUREK JECHAŁ I NIE UWAŻAŁ NA INNYCH LUDZI.
czy to Rafał k??????
Temat pieszych wychodzących z kościoła,to temat rzeka.Przykład Kołodziejewa.Jest chodnik,ale lepiej iść jezdnią,bo podobno mniej śliska,a pojazd ma światła,to powinien nas widzieć.Takie argumenty można usłyszeć od tych osób,a potem będzie,że to kierowca wjechał na prawidłowo idącą chodnikiem ……itd.W Dąbrowie jechał jeden pojazd i jeszcze się tym biednym pieszym naraził,gdyż nie mieli czasu się zatrzymać i chociaż spojrzeć i do tego pomyśleć,ze może jezdnia jest śliska,albo siadły hamulce,bo to tylko mechanizm.
wina jest po obu stronach ciekawe jak wygląda samochód z przodu zresztą to jest miejscowość i mamy ograniczać predkość do warunków pogodowych także trzeba uważać panie kierowco no i te nasze \”krowy\” to nie są świete ale trzeba uważać
wina jest po obu stronach ciekawe jak wygląda samochód z przodu zresztą to jest miejscowość i mamy ograniczać predkość do warunków pogodowych także trzeba uważać panie kierowco no i te nasze \”krowy\” to nie są świete ale trzeba uważać
Ty na pewno byś wyhamował i mimo, że Cie tam nie było w chwili wypadku to zakładasz, że \’JAKIŚ MŁODY SZCZUREK\’ jechał za szybko. Masz w ogóle prawko, jechałeś kiedyś jakimś pojazdem innym niż PKS?? Z pewnością wiesz także jak ciekawie ludzie często przechodzą przez jezdnie… I nie wiem gdzie Ty masz tam ograniczenie do 40 od strony Mogilna bo mi się jednak wydaje, że tylko teren zabudowany tam jest – od strony Barcina owszem (tam były prace przy chodniku jakiś czas temu i wstawili 40). No chyba, że tak świetnie znasz przepisy iż dla Ciebie znak terenu zabudowanego oznacza 40km/h…
Widze,ze marny z Ciebie kierowca.Zadam Tobie pytanie,czy Ty czlowieku wszedzie jezdzisz samochodem?? Do sklepu rowniez wjezdzasz samochodem?? Wydaje mi sie,ze parkujesz samochod,wysiadasz z niego i niejednokrotnie przechodzisz przez przejscie dla pieszych,aby wejsc np do sklepu itp.Uswiadom sobie,ze w tym momencie jestes rowniez pieszym przechodzacym przez jezdnie,czyli jak to sam nazwales CYMBALEM PRZECHODZACYM PRZEZ JEZDNIE.Dodam wiecej,dla mnie jestes baranem przechodzacym przez jezdnie!! Obowiazkiem kazdego kierujacego jest zachowanie SZCZEGOLNEJ ostroznosci w okolicy przejscia dla pieszych.Nie sadze,aby kobieta 64 letnia nagle wtargnela na przejscie,tym bardziej,ze przechodzila w towarzystwie innych osob,ktore tylko i wylacznie dzieki refleksowi jednej z nich uniknely byc moze smierci.Radze wazyc slowa CYMBALE I BARANIE przechodzacy przez jezdnie.Dodam,ze z byciem kierowca wiaze sie jeszcze inteligencja,a Ty nie masz jej ani wrodzonej,ani nabytej. Zycze Tobie zdrowia i lepszego rozumu.
cos słyszałem ,moze ktoś widział więcej co sie stało w wiecanowie?
Ja takiemu to bym prawo jazdy zabrała ,nieważne że był trzeźwy,i przedewszystkim do okulisty bym cie wysłała,a prawo jazdy to jestem za tym źeby robic od 25 roku życia
ciekawe czemu lampy koło przejścia nie świeciły a koleś napewnp wolno nie jechał
prawo jazdy od 25 roku, już nie ma cie co wymyslac ludzie chodzom jak swiete krowy a najbardzie wlasnie starsze osoby nie rozejrza sie tylko ida
byłem przy wypadku i to wyglądało koszmarnie
apro po przechodzacych w niedozwolonych mniejscach, raz natrafilem na jakas pania przechodzaca do kosciloa (tego kolo abruzo) szla plecami do centrum, jak dalem po recznym pisk ze wszscy sie gapia to na mnie to na pania sprintujaca z srodka jezdni. zanim zaczniecie prawik kazania dodam ze w okolicy nie bylo innych pokjazdow a ja sie zatrzymalem 50m od niej
ludzie, zastanówcie się do diabła, o czym pi*dolicie. Byłam świadkiem wypadku. Kobieta przechodziła NA PASACH, była już na połowie jezdni, a facet jechał szybciej, niż pozwlały na to znaki. jak nie byliście tam, to nie komentujcie
Jestem zawodowym kierowcą od kilku lat ,przejscie dla pieszych traktuje jako rzecz swięta pnieważ ja sam korzystam z przejscia dla pieszych jak każdy obywatel,a który z kierowców jedzie np.przez Dąbrowe 40/50 /h może 1 na 100 się znajdzie pozdrawiam kierowców i współczucie dla starszej pani
Mieszkam przy ul.900-lecia na wysokości kiosku Ruch obok sklepu Bystry jest ustawiony znak B 36 a samochody jak stały tak stoją, policja i straż co wy na to, czy musi być wypadek, była już stłuczka- proszę o właściwe potraktowanie sprawy.