Duże poruszenie wśród mieszkańców Mogilna wywołał wpis opublikowany w mediach społecznościowych, mówiący o mężczyźnie onanizującym się w parku przy dzieciach. Burzę wywołał sposób przeprowadzenia interwencji przez mogileńskich policjantów, którzy jedynie pouczyli 37-letniego mężczyznę. Pojawiły się także liczne głosy zwracające uwagę, że 37-latek może wymagać specjalistycznej pomocy ze względu na swoją sytuację życiową i stan zdrowia.
Jak relacjonuje autor wpisu, przyjechał do Mogilna z dwójką małych dzieci. W pewnym momencie miał zauważyć mężczyznę, który – według jego relacji – zachowywał się w sposób obsceniczny i onanizował się, obserwując dzieci. Autor wpisu poinformował, że ujął mężczyznę i wezwał na miejsce patrol policji.
Najwięcej emocji wzbudził jednak dalszy opis interwencji. Według autora wpisu funkcjonariusze po rozmowie z mężczyzną zabrali go radiowozem, jednak po około dwóch godzinach miał on ponownie spotkać tę samą osobę w jednym ze sklepów, gdzie kupowała alkohol. Mężczyzna zapowiedział rozważenie złożenia skargi na sposób przeprowadzenia policyjnej interwencji, wyrażając przekonanie, że sprawa nie została potraktowana z należytą powagą.
Wpis błyskawicznie rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych, wywołując falę komentarzy. Wielu internautów wyrażało oburzenie zarówno opisanym zachowaniem mężczyzny, jak i przebiegiem policyjnej interwencji. Pojawiły się również apele o zachowanie ostrożności podczas spacerów z dziećmi. Wielu internautów zauważyło, że 37-latek potrzebuje pomocy w związku ze swoją sytuacją oraz chorobą, jednak mimo wielu zgłoszeń odpowiednim służbom nadal błąka się po ulicach miasta i może stwarzać zagrożenie dla siebie i innych.
Jak ustaliliśmy, mogileńscy policjanci potwierdzają podjęcie interwencji wobec wskazanego mężczyzny. Według informacji przekazanej przez Komendę Powiatową Policji w Mogilnie, funkcjonariusze przeprowadzili rozmowę z mężczyzną i zastosowali pouczenie, a następnie odwieźli go do miejsca pobytu.
AKTUALIZACJA!
W środę, 15 lipca Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie poinformowała, że mężczyzna podczas interwencji został pouczony o stosownym zachowaniu, natomiast w sprawie przedmiotowego wykroczenia prowadzone jest postępowanie. Jednocześnie policjanci zwracają się z prośbą do osób, które były świadkami zdarzenia o kontakt z KPP w Mogilnie.


















Bardzo chciałabym by ktoś temu panu pomógł. On potrzebuje leczenia i pomocy. Widać, że to chory człowiek.
Bez wątpienia jest wiele poziomów z których można rozpatrywać to zdarzenie. Zmiany mózgowe, które zaszły i skutkują niekontrolowanymi objawami to jeden. Inny wskaże na ukryte zagrożenie, którego społeczność Mogilna nie dostrzega. I może trudno w to uwierzyć, ale opcja siłowa która wzmocni tabu, przyniesie też straty. Natomiast dobre jest to, że społeczeństwo jest czujne, by unikać dramatów. A najlepsze to, że może być zdrowy.
jak to kiedyś prezydent Komorowski powiedział, „deskę i lać”