– Wy jako mieszkańcy pokazaliście, że można uczcić po wielu latach tak ważnego powstańca, dzięki któremu dziś jesteśmy wolnym narodem. Te uroczystości, to niczym zryw powstańczy. (…) Mogę powiedzieć, że właśnie w takich małych miasteczkach i społecznościach pamięta się o powstańcach, bo w większych miastach jest z tym gorzej. To także zasługa tego, że wśród was są potomkowie powstańców wielkopolskich – powiedział w słowach podziękowania Rafał Cyms, wnuk kpt. Cymsa.
Warto zauważyć, że wszystkie uroczystości zostały zorganizowane po apelu jaki wystosował jeden z organizatorów akcji „Powrotu szczątków dowódcy” na Facebooku, a który został opublikowany również na naszym portalu. (PK)



























































































BRAWA DLA KIBICÓW LECH ,POKAZUJMY SIĘ NIE TYLKO NA TAKICH UROCZYSTOŚCIACH ALE I NA ULICY Z SZALIKIEM …DUMNI Z BYCIA PYRĄ KOLEJORZ NA ZAWSZE !!!
Chociaż jestem już starszym mieszkańcem Strzelna. To przybylem aby uczcić powrót kapt. CYMSA na Kujawy. To co bardzo mnie zaskoczyło. To liczba mlodych ludzi jakimi są kibice Lecha. Którzy przybyli pod cmentarz. Napawa to radością że i młodzież w tym szybkim swiecie, potrafi zwolnić i oddać cześć poległym. Jeszcze raz brawa dla kibiców!
Krotka uroczystość a jaka doniosła. Poczuliśmy przez moment atmosferę tamtych dni!. Modląc się nad prochami kpt.Pawła Cymsa mieliśmy uczucie,że żegnamy wszystkich uczestniów zwycięskiego powstania,które jest tak mało przez media podkreślane.Jeszcze raz dziękujemy!
Teraz wszyscy się fotografują, umieszczają fotki na swoich blogach i profilach NaszejKlasy czy Fejsa ale jak trzeba było sie zainteresować czy odpowiedzieć na apel dowodcy WP to przez mc nikt nie zdąrzył. Gdyby nie reakcja M. Leszczyńskiego i informacje na Fejsie to byłoby jak zwykle… Wtyd kolejny raz dla powiatu i miasta powiatowego!
Kibolom Lecha należą się brawa!!! Za przybycie na uroczystość, za śpiew (chociaż ich było dobrze słychać bo mikrofon nie radził sobie z hałasem ruchu ulicznego).
Ale nie mogło być inaczej, nie mogło zabraknąć fanów Kolejorza na takiej uroczystości. Bo to oni co roku pamiętają o rocznicy Powstania Wielkopolskiego i zapalają znicze na grobie powstańców na strzeleńskim cmentarzu. Oni pamiętają!
\”W GÓRĘ SERCA NIECH ZWYCIEŻA LECH…!\”
Ps. Kibol to po poznańsku kibic a nie chuligan stadionowy – to media wypaczyły tę nazwę!
szacun panowie,