W akcji brały udział zastępy z Mogilna i Gębic.
– Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że doszło do pożaru zabudowy kominka w domu. W celu eliminacji zagrożenia konieczne było częściowe rozebranie zabudowy kominka, a następnie dogaszenie palących się jej elementów jednym prądem wody (…) Nadpalone elementy wyniesiono na zewnątrz budynku i ponownie przelano wodą. Pomieszczenia przewietrzono. Wnętrze budynku sprawdzono wykrywaczem wielogazowym na obecność występowania tlenku węgla i kamerą termowizyjną pod kątem ukrytych ognisk pożaru (brak zagrożenia) – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie. (AS | fot. OSP Gębice)
















Może to stawiał ten..”byłym, widziołym, zrobiłym, poszłym”?
.
Kominki się palo, panele na dachu się zapalajo krowy pierdzo, jak żyć…
A taki był ładny, amerykanski… szkoda.
Mogli te płyty OSB wypełnić wiórami świerkowymi dla lepszej izolacji.Szczęście, że nikomu nic się nie stało i chałupa nie spłonęła.
Przecież już pisałam, że komin powinien być dobrze przeczyszczony. Wiem co mówię 😉 😉 😉