Do pożegnania dyrektora doszło w trakcie piątkowej sesji Rady Powiatu Mogileńskiego, kiedy to władze podziękowały Jerzemu Krigerowi za wieloletnią pracę na tym stanowisku. Warto zauważyć, że były dyrektor otrzymał odprawę w wysokości trzymiesięcznej pensji.
Od 14 grudnia obowiązki dyrektora pełni Barbara Buzała, która będzie wykonywała to zadanie aż do powołania nowego dyrektora w drodze konkursu. Zarząd Powiatu ustalił wynagrodzenie dla p.o. dyrektora w wysokości 7000 złotych brutto co miesiąc. (PK)














Prosze dyrektor rozpadającego się szpitala i ZOZ dostanie 7tys na miesiąc za to że tylko siedzi i podpisuje a pracownicy maja najniższą krajową Ludzie pracuja na drogach iw innych zakładach i na taką pensje muszą pracować nieraz 6 miesięcy .A dyrektor odchodzi i kupe kasy dostaje gdzie tu sprawiedliwość jak zwykły praconik odchodzi z przyczyn zdrowotnych to dostaje figę z makiem a nie takie wynagrodzenie.
Bogaty ten nasz mogileński zoz, restrukturyzacja potrzebna była, aby najwyższa władza mogła dostać podwyżkę. Faktycznie lepiej zwolnić pielęgniarkę, dać podwyżkę Pani dyrektor przecież jak pacjent będzie miał dostać zastrzyk, lub będzie trzeba podać mu lek przyjdzie dyrekcja z ogromnym wynagrodzeniem i wszystko będzie cacy. Polska pełną gębą 🙂
Czego zazdrościsz J.K.choroby, z którą się boryka ???za żadne pieniądze zdrowia nie kupisz widzisz nawet lekarze chorują jeżeli masz zdrowie to je szanuj i daj mu spokój nich sobie duchnie życzę zdrówka:))
no na to pieniądze są na odprawe do pana krygla lepiej by rozłozyli te pieniadze dla pracownikow służby zdrowia on sie dosyć dorobił no ale to jest nasze starostwo na to maja na bzdury brak mi slow
…melduję wykonania zadania…wysłałem pracowników NA BEZROBOCIE….!!!!Teraz nagroda…..
Do ludzi z barkiem znajomości księgowości i liczenia 7,000 zł brutto to 4,943 zł netto do RĘKI lub na konto 🙂
Dziekujemy Sz. Panu Dyrektorowi za wkład w rozwój lecznictwa na ziemi mogileńskiej. Dziekujemy za upadek wiejskich ośrodków zdrowia, brak poradni specjalistycznych finansowanych przez złodziejski NFZ. Jak widać na załączonym zdjęciu, jedynym zajęciem Wielce Szanownego Pana Starosty jest uśmiechanie się na zdjęciach, całowanie w rączki Pań urzędniczek i podkręcanie wąsa na oficjalnych spotkaniach. Podsumowanie: rozgonić powiaty, straż miejska do odśnieżania ulic, zamiatania chodników i sprzątania kup po psach – w każdym mieście do tego tylko się nadaje (a szczególnie w mieście powiatowym Mogilnie). Zaoszczędzone w ten sposób fundusze przekazać na Policję (chylę czoła), szkoły wiejskie i utrzymanie przejezdności dróg(np. w Gębicach piaskarka odśnieża drogę w kierunku zabudowań Jaśnie Wielmożnego Tomasza Barczaka, miłościwie nam panującego Starosty),a w kierunku Ostrowa mieszkańcy mogą pomażyć o pługu (a jak przejedzie to wrzuca śnieg na chodniki wcześniej odśnieżone przez mieszkańców, bo jedzie nie 40 km/h, ale chyba z 70 km/h – sam zauważyłem). Wspomina mi się Łaganowo Mogileńskie.
ja też byłem w mbnp organista był na kacu:):)
….bilans zamknięcia kariery żegnanego Pana dyrektora????
Kto zna aktualne zadłużenie ZOZ , który podlega Panu Barczakowi. Kto ponosi wreszcie odpowiedzialność za istniejącą sytuację
Szkoda że organista który grał odszedł 🙁
Wielka szkoda że odszedł poprzedni organista
; trzeba zrobić wszystko aby wrócił
JAk widzę ten szpital w Mogilnie to jakby czas stanął w miejscu w latach 70-tych. W innych miastach sale wyglądają super a u nas PSL nic nie dba o to?? Bez zmian mogliby nagrać film rodem z Bareii. NAwet pacjentów z wypadków wożą do Inowrocławia. Widocznie wiedzą co na tym sprzęcie da się leczyć
Moi Drodzy nie wiem czy wiecie no ale odprawa wyniesie 100 tys. zł :)) z naszych podatków i co najlepsze Pan dr pewnie zostanie zatrudniony znów jako lekarz :)) Pytania sprawy do nowego dyrektora :))
od politycznego układu powiatowego !!!! W obecnej sytuacji szpital Strzeleński jest zakładnikiem garstki powiatowców , którzy przez lata udawadniają swoją nieudolność ,tym samym działają na niekorzyść pacjentów.Wyniki ekonomiczne ZOZ-Mog. są tego niezbitym dowodem.Jedynym najkorzystniejszym rozwiązanim dla mieszkańców Strzelna,Jezior Wielkich i okolic jest nawiązanie współpracy z SPZOZ -inowrocław.!!!!Powiatowcy-przestańcie się męczyć i nie majstrujcie już więcej przy zadaniu, które Was przerosło.Zachowajcie resztę zdrowego rozsądku i nie przeszkadzajcie w realizacji tego pomysłu. Połączenie szpitala w Strzelnie z Inowrocławską służbą zdrowia to najkorzystniejsze rozwiązanie dla pacjentów.Możemy zorganizować referendum w tej sprawie by was-władzę przekonać ,że uwolnimy nasz Strzeleński spod waszego-powiatowego panowania.
Kłamczuch:)ze nie masz wstydu
Przyszłość pokaże i przekonamy się 🙂
Pan dyrektor z pewnością zrzeknie się odprawy na znak solidaryzowania się z pracownikami ZOZ-u,których namawiano aby zrzekli się funduszu socjalnego.Swoją drogą ciekawe gdzie są te pieniądze skoro pracownicy dostali na święta po stówce. Kto wziął resztę?
krotsze terminy wizyt do speclistow wyszly by na dore poniewaz pacjent by mial najswiezsze wynik badan nic nowego nie zmienilo sie w niepublicznych placowkach zozu ciekawi mie jedno czemu tak dlugo nadal czeka sie do lekarza specjalisty czasem tak jest ze ludzie sie rejstruja do lekarza potem nie przychodza blokuja kolejke innym z powazaniem pacjent x
Dziękuję za dotychczasową opiekę lekarska Panu Doktorowi Krigerowi i proszę o dalsza.Dziekujmy za dobrego lekarza jakiego mamy i prośmy aby był zdrowy.Podczas jego nieobecności nie było do kogo iść z potrzebą zdrowotna.
100 lat w zdrowiu.
Szkoda ,że nikt nie żegnał pielęgniarek,które rok temu straciły pracę-czyżby to był inny ZOZ?,a może inna kategoria?
zwalniają ludzi zamykają działy zmniejszają wszystko co się da a tu na odprawę się znalazło ,pewnie zawsze tak było i jest .Lepiej zwolnić ludzi bo tak łatwiej zawsze tak było wielkie oszczędności jeszcze trochę to szpital Strzelno i Mogilno zniknie całkowicie przy takich żądzach i takich gospodarzach Tylko bić brawo za takie d………jakie jest.
Byłam z córka 2razy (wsobote i wniedziele)na pogotowiu wstrzelnie trafiliśmy na pana dr Florczyka bardzo pomógł mojej córce nakazał zrobic badanie krwi i moczu,w niedziele równieź siedziałam z córka 4 godziny na izbie pan dr.kazał podac córce kroplówki(bvło ich 3)i tak długo siedział przv niej az jej przeszło.inni medyki by tego nie zrobili.DZIĘKUJĘ
Nie mówcie mi o tym szpitalu pozytywów a zwłaszcza o oddziale wewnętrznym. Ordynator nie panuje nad tym co się tam dzieje.Sam nie interesuje się pacjentami i personelem. Szkoda słów. Chorzy obłożnie jeżeli nie mają opieki rodziny to tragedia,chodzący sobie poradzą.