– Chciałam zapytać o progi zwalniające w Gębicach. Jakieś kilka miesięcy temu pani sołtys wraz z radą sołecką złożyła wniosek o zamontowanie takich progów przy rynku, gdzie jest dość niebezpiecznie ostatnio. Czekamy i mamy nadzieję, że progi się pojawią. Czy jest na to szansa jeszcze w tym roku? (…) To nie jest jakieś życzenie rady sołeckiej. W wakacje były bardzo poważne problemy z bezpieczeństwem przy rynku, ponieważ młodzi kierowcy urządzili sobie tam tor wyścigowy dosłownie. To trwało bardzo długo i było to z panem dzielnicowym policji prowadzone. Faktycznie policja przyjeżdżała bardzo często. Jak policja troszkę odpuści, czy jak się robią warunki pogodowe do tego sprzyjające, to niestety w nocy zaczyna się znów tor wyścigowy, czasem nawet w ciągu dnia – mówiła radna Katarzyna Barczak.
Podczas minionej sesji Rady Miejskiej w Mogilnie padły słowne obietnice w sprawie zamontowania w tym miejscu standardowych progów zwalniających.
– Jest szansa w tym roku (…) Zgodnie z sugestią mieszkańców, rady sołeckiej myślimy o progach klasycznych, takich jak na przykład mamy na ulicy Kasprowicza (…) Jeśli faktycznie jest zagrożenie bardzo realne, jesteśmy od tego, by reagować. Kwestia zostaje otwarta, czy dwa, czy trzy progi – zaznaczał wiceburmistrz Jarosław Ciesielski. (AS)
















To tam jakieś auta sa w ogole?! Wow
Wybory się zbliżają to Pani Radna zaczyna coś robić. A do tej pory to nic!
Nierówne studzienki kanalizacyjne już wystarczająco spowalniają samochody xd
Czy piratujący kierowcy to naprawdę problem dla policji i p. radnej ! znamy te nazwiska. Popytać postraszyć. Pani sołtys się wszystkiego boi. Żeby się nie narażać, nie interweniuje. Tak było w wielu sprawach. Pani radna. Jest pani młoda. Co pani zrobiła, aby mlodzież w Gębicach miała lokum, swoje miejsce, mogła się realizować wedle swoich pasji. Czy miejscem młodych ludzi jest przystanek ? Co z tym klubem na rynku? Czy działa ? Jeśli nie, to trzeba zaadaptować