W sobotę, 13 września w Magazynie Zbożowym GS w Mogilnie odbyło się „Przyjacielskie spotkanie” z okazji 90. urodzin Stanisława Kaszyńskiego.
Podczas uroczystości odbył się koncert Mogileńskiej Orkiestry Dętej, ponadto na scenie przed jubilatem Stanisławem Kaszyńskim i zaproszonymi gośćmi wystąpili Dixie Team, Peron Wędrowny, Maja Zielińska i Andrzej Korzeniewski. Nie zabrakło także okolicznościowych wystąpień. Na ręce Stanisława Kaszyńskiego wręczono liczne upominki i kwiaty.
Stanisław Kaszyński urodził się w 1935 roku w Ciechrzu. Szkołę Podstawową ukończył w Kołodziejewie, a Liceum Ogólnokształcące w Strzelnie. Jest absolwentem pedagogiki kultury Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1959-1969 był kierownikiem Wydziału Kultury Prezydium Powiatowej Rady Nadzorczej w Mogilnie. Od 1958 roku współpracował z Gazetą Pomorską, wiele jego artykułów i reportaży zamieszczono w ponad trzydziestu pismach w kraju i za granicą. W 1964 roku założył Mogileńskie Towarzystwo Kultury i był jego pierwszym prezesem. Od 1969 roku zamieszkał w Krakowie, gdzie był m.in. Kierownikiem Działu Wydawniczo-Poligraficzego i Współpracy z Zagranicą MBP oraz wykładowcą podstaw wiedzy o kulturze w Pomaturalnym Studium Bibliotekarskim. Mimo, że związany był z Krakowem nigdy nie zapominał o rodzinnej ziemi. W 1992 roku zainicjował cykl spotkań z ludźmi kultury i sztuki tzw. „Krakowskie Prezentacje”. Jest autorem wielu książek m.in. „W barwach Pogoni”, „Gopło nad Sekwaną”, „Nieznanym śladem Gombrowicza”, „Z Mogilna do Paryża”, „Mogilnianie w kulturze Śląska w XIX i XX wieku”, „Raj”, „Dzieje Rodu Kaszyńskich”, a także publikacji w edycjach zbiorowych. Członek Związku Literatów Polskich, Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz Polskiego Stowarzyszenia Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie (Paryż). W 1998 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Mogilna.




































































































Dlaczego zablokowaliście komentarze gdzie jest mowa o remoncie w poradni psychologiczno-pedagogicznej? Dyrektorek czegoś się obawiał? Zamieszany był całą rodzinką w przejęcie władzy przez szwagierka w spółdzielni mieszkaniowej w Mogilnie. Teraz coś o nich cichutko…