– Chodzi mi o przystanek, potocznie nazwany dworcem PKS. Tam przed zmianą rozkładu jazdy można było z tablicy dowiedzieć się jakie autobusy, o której godzinie gdzie kursują. Po tej zmianie, która była na przełomie czerwca i lipca kompletnie nie ma żadnej informacji, gdzie autobusy jeżdżą, skąd dokąd i o której godzinie. Jest tylko informacja szczątkowa firmy Mat-Bud w kąciku na kartce papieru o której godzinie możemy ze Strzelna dojechać do Wrocławia. A o ruchu lokalnym Mogilno, Inowrocław, Kruszwica nie ma ani słowa. Ludzie chodzą po przystanku, jeden drugiego wypytuje. Myślę, że ze strony urzędu powinna być jakaś interwencja w PKS-ie, że to powinno się znaleźć, bo to jest bardzo istotne dla tych, którzy codziennie korzystają z PKS-u – mówił radny Piotr Dubicki.
Odpowiedzi radnemu w tym temacie udzielił sekretarz gminy. O całej sprawie poinformowano przedstawiciela spółki Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy.
– Rozmawiałem z pracownikiem PKS-u w Inowrocławiu. Ma się tą sprawą zając. Nie wiedział dlaczego tak się stało, że tego rozkładu nie ma. Myślę, że do końca tygodnia ja jeszcze raz skontaktuję się, czy będzie jakiś efekt z tego, czy nie. Poinformuję wtedy pana radnego – mówił Jarosław Marek. (AS)

















Matczak zastał Strzelno murowane a zostawi spalone i zrujnowane oraz bez komunikacji z zewnątrz – Niech obcy nie podglądają naszego dobrobytu w tej krainie brudem i smrodem płynącej.
Pan Burmistrz to tylko przyjmuje do pracy zeby wyborcow miec ,ale nie mysli ze tych ludzi mozna zastapic .W Mogilnie na pasach stoi Straz ..Miejska to dlaczego w Strzelnie nie moga i tak nic nie robia -praca jest w chlodni,Wymyslowice i Strzelno a nie tylko w gminie ludzie opanujcie sie jestescie dosc mlodzi,
Matczak postawi z 10 interwencyjnych jako informację turystyczną.
Jak nie ma rozkładu, jest tylko na 1 stanowisku trzeba popatrzeć . No przynajmniej był tydzień temu.
Oczywiście ,że jest!! Na pierwszym stanowisku!
Cały czas jest rozkład jazdy
Proszę radnych aby raczyli podjąć się tematu naprawy dachów gminnych posesji Ludziom leje się na głowę Nikogo z Urzędu to wcale nie rusza
Nie rozśmieszajcie mnie z tymi remontami dachów. Jakie wy płacicie te czynsze? Te śmieszne grosze które płacicie, albo i co niektórzy wcale to nawet nie wystarczą na \”papioki\”, a co dopiero na remont.
dlaczego nie pozwalnia tych kturzy maja emerytury a nadal pracuja uderzacie w interwencyjnych tylko gdzie ci wszyscy maja pracowac u podrazy za marne grosze to nie burmistrz jest winny tylko rzad jest winny ze niema zakladow pracy gdyby byly to kto by pchal sie do gminy tylko ci z emerytami bo wcioz maja malo a ludzie pracuja za zebracze pesje bo zlodzieje w rzadzie pracuja i kradna tylko do siebie a ludzio gowno daja i dopuki tak bedzie nigdy nic sie niezmieni tylko bedzie jeszcze gorzej
Każdy kto korzysta z transportu autobusowego w Strzelnie dostrzega, że z roku na rok jest z nim coraz gorzej. Jesteśmy słabo skomunikowani z Inowrocławiem, nie wspominając już o Mogilne. Kuriozalnym jest fakt, iż po godzinie 15:00 z Inowrocławia do Strzelna można dostać się jedynie 3 autobusami i to w odstępie 3godzinnym. Bezpośrednia podróż do Torunia graniczy z cudem, do Poznania dotrzemy zaledwie jednym autobusem, a do Bydgoszczy mamy „aż” 3 autobusy… Transport publiczny w Strzelnie odzwierciedla naszą zapaść i brak pomysłu na gospodarkę komunalną. Przez ponad 10 lat rządów władze naszej gminy nie wpadły na pomysł utworzenia spółki gminnej, która mogłaby zapewniać transport dla mieszkańców. Tworzyłoby to nowe miejsca pracy i pozwalało naszej gminie na samodzielne wykonywanie nałożonych na nią przez ustawę o samorządzie gminnym zadań własnych. Od ponad dekady nie udało też się przyciągnąć prywatnego przewoźnika z prawdziwego zdarzenia, który zwiększyłby ilość połączeń z naszym miastem. Obecni przewoźnicy jedynie ograniczają kursy, nie analizując nawet takich kwestii jak skomunikowanie autobusów odjeżdżających ze Strzelna z pociągami odjeżdżającymi z Mogilna w stronę Poznania, czy też autobusami z Inowrocławia w kierunku Bydgoszczy i Torunia. A przecież przykład Kruszwicy i tamtejszego przewoźnika doskonale pokazuje, że przy sprawnym i dobrze zaplanowanym transporcie publicznym, można z powodzeniem funkcjonować na rynku przewozów pasażerskich.
Władze Strzelna problem komunikacyjny jednakże ignorują, jak zresztą wiele innych, markując jedynie działania i unikając odpowiedzialności za ten katastrofalny stan. Obecnie rządzący skupiają się jedynie na sobie, traktując zadania publiczne, których realizacje powierzono gminie jako nic nieznaczące zapisy ustawowe. Co znamienne, nikt z nich nie korzysta z transportu publicznego, stąd może sytuacja ta ich w żaden sposób nie dotyka. Nasz przystanek PKS, zwany dworcem również już dawno, przy racjonalnej polityce, powinien zostać zabudowany, tak aby zimą podróżni mogli w nim w ludzkich warunkach oczekiwać na przyjazd swojego autobusu. Takie działania wymagają jednak stosownych działań i odpowiedzialności, której brakuje naszym gminnym włodarzom. Nie dziwią zatem głosy, że ze Strzelna jeszcze trochę „zwiną asfalt” – potrzeba jeszcze tylko jednej kadencji…
Ty babo jak byś nie miała naprawdę co jeść to poszłabyś do pracy wszędzie ale Burmistrz nauczył was dziadostwa i teraz śmiejecie się z niego ale mam nadzieje że tylko tego Burmistrza możecie oszukać i zastanówcie się czy warto.