Radni zdecydowali: 14 głosów „za” likwidacją szkół w Kwieciszewie i Strzelcach. Odpowiedzią części mieszkańców ma być krok w kierunku referendum w kwestii odwołania burmistrza Karola Nawrota i całej rady.
We wtorek, 30 grudnia podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Mogilnie, podjęto kluczowe decyzje dotyczące przyszłości dwóch wiejskich szkół podstawowych – Szkoły Podstawowej im. Kazimierza Wielkiego w Kwieciszewie oraz Szkoły Podstawowej im. Ofiar Katynia w Strzelcach. Sesja została zwołana specjalnie w celu rozpatrzenia uchwał o zamiarze likwidacji tych placówek wraz z oddziałami przedszkolnymi.
Decyzje rady: jak głosowano?
Radni głosowali nad uchwałami dotyczącymi zamiaru likwidacji obu szkół. Wyniki głosowań były identyczne w przypadku obu placówek – z 18 radnych obecnych na sesji aż 14 opowiedziało się „za” kontynuacją procedury likwidacyjnej, co oznacza formalny krok ku zamknięciu szkół. Tylko czterech radnych zagłosowało przeciw, a trzech radnych było nieobecnych. Poniżej wyniki głosowań:
Głosowanie radnych:
Dorota Czarnecka – za
Łukasz Drzazgowski – nieobecny
Leszek Duszyński – przeciw
Łukasz Gapiński – za
Łukasz Goździcki – za
Radzym Jankiewicz – za
Małgorzata Kopeć – za
Andrzej Kulczycki – za
Barbara Lech – za
Mirosław Leszczyński – przeciw
Robert Maćkowiak – za
Przemysław Majcherkiewicz – za
Maria Malczewska – za
Wioleta Michalak – za
Paweł Molenda – za
Marcin Musiał – za
Stanisław Redmann – przeciw
Małgorzata Staniek – nieobecna
Mariusz Staszewski – nieobecny
Grzegorz Stochliński – przeciw
Małgorzata Źrałka – za
Łącznie 14 głosów „za” likwidacją, 4 głosy „przeciw” oraz 3 nieobecnych.
Co dalej? Procedura likwidacyjna i jej skutki
Podjęte uchwały o zamiarze likwidacji nie oznaczają natychmiastowego zamknięcia szkół, lecz uruchamiają formalne procedury przewidziane przez prawo oświatowe. Organ prowadzący – w tym przypadku gmina – musi teraz poinformować rodziców uczniów oraz wychowanków przedszkoli, a także Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty o zamiarze likwidacji szkół oraz wystąpić o wymagane opinie w tej sprawie do Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty i organizacji związkowych.
Zgodnie z informacjami udostępnionymi przed sesją, gmina deklaruje, że w przypadku zamknięcia placówek zostanie zapewniona ciągłość edukacji i opieki przedszkolnej dla wszystkich dzieci. Uczniowie ze Strzelec mieliby kontynuować naukę w Szkole Podstawowej nr 1 w Mogilnie, a dzieci z Kwieciszewa zostałyby przeniesione do Szkoły Podstawowej w Gębicach. Przedszkolaki zaś miałyby trafić do odpowiednich placówek opieki przedszkolnej w Mogilnie lub Gębicach.
Reakcje rodziców i chęć referendum
Decyzje rady wywołały silne reakcje w lokalnej społeczności. Nasza redakcja otrzymała dziś w nocy e-mail od grupy rodziców i mieszkańców, którzy sprzeciwiają się likwidacji:
„Skoro Burmistrz razem z Radą Miejską zabrali się za zamykanie szkół, to my – zwykli ludzie, rodzice i mieszkańcy – bierzemy się za odwołanie Burmistrza i całej Rady w referendum. Nie zgadzamy się na decyzje podejmowane za naszymi plecami, bez pytania rodziców i dzieci o zdanie. Nie zgadzamy się na likwidację szkół, które są sercem naszych wsi i osiedli, tylko dlatego, że komuś się nie zgadzają cyferki w budżecie.”
Autorzy wiadomości zapowiadają organizację działań społecznych w celu rozpoczęcia procedury referendalnej i zapraszają do kontaktu wszystkich zainteresowanych obroną lokalnej edukacji: MogilnoReferendum@gmail.com.
Szerszy kontekst – sytuacja demograficzna i koszty edukacji
W ostatnich latach w gminie Mogilno zauważalny jest spadek liczby uczniów w małych szkołach wiejskich, co skutkuje rosnącymi kosztami utrzymania placówek w przeliczeniu na jednego ucznia. Dane urzędowe pokazują, że koszty prowadzenia szkół w Kwieciszewie i Strzelcach są relatywnie wysokie w porównaniu z innymi placówkami w gminie, co stanowi jeden z argumentów rady i władz samorządowych za reorganizacją sieci szkół.
















I tak większość rodziców posyła swoje dzieci do szkół w mieście. W mieście mają większe możliwości.
Pewnie, szkoły zamykajmy, a zaoszczędzone pieniądze wydajmy na psie parki albo oświetlone napisy…..
Przed wyborami: Nie będę zamykał szkół.
Po wyborach: Ohhhhhh jednak się nie spodziewałem, że to takie koszta są i trzeba je zamknąć.
Należałoby zacząć oszczędności od obniżenia diet zaRadnym i wynagrodzenia Burmistrza.Jest to na rękę „elyt”.Łatwiej rządzić „ciemnym ludem”.