Gmina Dąbrowa realizuje inwestycję pn. „Rewitalizacja elewacji oraz prace konserwatorskie dworku w miejscowości Słaboszewko”. Wykonawcą zadania jest Firma Usługowo-Produkcyjno-Handlowa Wiktora Słowińskiego z Trzemeszna. Wartość zadania wynosi ok. 1,5 mln zł.
– Celem rewitalizacji oprócz remontu bryły dworku jest przywrócenie wyglądu, jaki miał w okresie międzywojennym, kiedy był wyjątkowym miejscem goszczącym artystów, wiele znaczących dla polskiej kultury i nauki, którzy przyjeżdżali tu na wakacje sami lub z rodzinami. Był wśród nich znakomity pianista Witold Małcużyński, bywali też prof. Marian Zdziechowski – rektor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, Jakub Wojciechowski, Antoni Uniechowski, Jerzy Andrzejewski, Bolesław Miciński i oczywiście Witold Gombrowicz. W ramach remontu schody do budynku zostaną przywrócone do wielkości jaką miały w latach międzywojennych, podobnie będzie z oknami, które powrócą w miejsca, gdzie je niegdyś zamurowano, wymienione będzie całe pokrycie dachowe i cała elewacja budynku. Istotną zmianą będzie też odbudowanie nieistniejącego od wielu lat tarasu, na którym znakomici goście lubili spędzać letnie popołudnia i wieczory w słaboszewskiej gościnie – informuje Urząd Gminy w Dąbrowie. (PK)
















W niejednym wychodku na stacji paliw bywało więcej sławnych ludzi…
Tak z czystej ciekawości: prawowici właściciele zrezygnowali z próby odzyskania dworku od Skarbu Państwa (w tym przypadku gminy)? Jeszcze nie tak dawno, wójt gminy na zebraniach relacjonował zawiłości związane z żądaniami żyjącej rodziny. Bo jeżeli nie zrezygnowali, to Księgi wieczyste to rzecz święta, tam nie ma przedawnienia.
Po porządku na placu remontu-budowy można wywnioskować najwyższą jakość ekipy budowlano-remontowej.
Warto, bo to historyczne miejsce. Tanizna. GS budę w Mogilnie odbudowali za PIEC MILIONÓW przed inflacją.