– Jak obecnie wygląda sytuacja finansowa Gminy Strzelno?
Gmina Strzelno ma łączne zobowiązania na poziomie ok. 30% w stosunku do budżetu Gminy. Budżet Gminy za 2011 r. to kwota ok. 35 mln zł po stronie dochodów. Jesteśmy, jeśli chodzi o zadłużenie w grupie gmin o średnim zadłużeniu. Chciałbym tylko zauważyć, że dopuszczalna norma zadłużenia samorządu, wg ustawy o finansach publicznych, to 60% budżetu po stronie dochodów.
– Jeżeli Gmina mieści się w tych wskaźnikach to dlaczego tyle zamieszania z uchwaleniem budżetu na 2012 rok?
Popełniłem błąd w 2011 r. ponieważ zakładałem realizację inwestycji i obsługę zobowiązań z kredytów, ale kredyty uruchomiłem dopiero pod koniec roku 2011, płatności realizowałem do czasu uruchomienia kredytów kosztem płatności bieżących min. ZUS. Do końca roku 2011 zdecydowana większość zaległości została uregulowana.
– Mówi Pan, że zakładał niższy deficyt niż wykonano, a co się właściwie na to złożyło?
Niezupełnie tak było. Przyjęty budżet na 2011 r. zakładał znacznie większy deficyt niż wykonany rzeczywiście, bo ok. 40% budżetu. Został on ograniczony, niestety także częściowo poprzez opóźnienie w realizacji niektórych inwestycji. Liczyłem ponadto, że budżet Gminy osiągnie dochody ok. 2 mln zł większe. Nie udało się tego zrealizować w 2011 r., ale będziemy się starać aby te dochody wyegzekwować w 2012 r.
– Czego dotyczą te nieosiągnięte według Pana dochody?
Pierwsza sprawa dotyczy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Spółka ta podczas swojej restrukturyzacji w roku 2003 i 2004 zaniżyła według nas wartość swego majątku o ok. 30%. Mechanizm postępowania był następujący: ze spółki PGNiG zostały wydzielone dwie spółki córki: Pomorska Spółka Gazownicza – obsługująca mieszkania i posiadająca do tego celu sieci gazownicze oraz spółka GAZ SYSTEM – zawiadująca rurociągami przesyłającymi gaz do zbiorników kawernowych w Mogilnie. Tak się stało w Gminie Strzelno, że majątek PGNiG przed restrukturyzacją na naszym terenie wynosił ok. 15 mln zł, a po restrukturyzacji, czyli wydzieleniu części majątku do spółek córek, łączna wartość majątku zmalała do kwoty niecałe 10 mln zł. Gmina od tego majątku ma rocznie 2% podatku czyli ok. 100.000 zł tracimy rocznie na skutek tych zmian. Nasze roszczenia wobec PGNiG z odsetkami sięgają kwoty ok. 1,5 mln zł. W grudniu 2011 r. sprawę skierowaliśmy do sejmowej i senackiej komisji Skarbu Państwa, powiadomiliśmy wszystkie kluby parlamentarne i liczymy na możliwość wyjaśnienia naszych roszczeń w Sejmie RP.
Druga sprawa dotyczy możliwości zwrotu podatku VAT przez Skarb Państwa. Nasze staranie w roku 2011 nie przyniosły rezultatu. Uważam jednak, ze jest duża szansa na odzyskanie 700 000,00 – 800 000,oo zł. z VAT w 2012 roku. Mamy mocne podstawy aby tak sądzić, ponieważ posiadamy aktualnie orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygające na korzyść samorządów i daje ono podstawy do odzyskania tego podatku.
– Mówi Pan o licznych problemach i braku niektórych wcześniej założonych środków finansowych. To jak w takiej sytuacji wygląda płynność finansowa Gminy Strzelno?
Rok 2012 powinien dla Gminy Strzelno być zdecydowanie lepszy. Nie popełnię już błędu ubiegłorocznego. Początek roku zawsze jest trudniejszy ponieważ trzeba wypłacić „trzynastki” i inne świadczenia wobec oświaty, ale myślę, że do końca roku będziemy płacić na bieżąco.
Chciałbym także zwrócić Panu redaktorowi uwagę, że w Gminie Strzelno zawsze były problemy z terminowym regulowaniem należności. Miałem je ja przez 9 lat jak i moi poprzednicy. Świadczą o tym dokumenty księgowe z którymi miałem możliwość się zapoznać.
– Mówi Pan, że jest Burmistrzem Gminy Strzelno 9 lat, czy zatem było kiedyś trudniej niż dziś?
Trudne pytanie, ale powiem tak: sytuacja samorządów generalnie się pogarsza z roku na rok. W Polsce jest ok. 2700 samorządów i w tym roku ok. 900 miało problemy z uchwaleniem budżetu. Nałożony przez Pana Ministra Finansów reżim finansowy na samorządy, które muszą wypełnić w 2014 roku powoduje te olbrzymie trudności, a z drugiej strony do 2013r. są ostatnie szanse na skorzystanie ze środków unijnych. Nałożony reżim przez Pana Ministra Finansów może spowodować, że środki unijne mogą przez samorządy nie zostać wykorzystane i po prostu przepadną.
Druga sprawa: nakłada się na samorządy coraz więcej obowiązków nie dając na nie pełnego pokrycia finansowego.
Trzecia sprawa: do zadłużenia samorządów nalicza się od roku ubiegłego zadłużenia spółek komunalnych, wykup wierzytelności itp.
– No dobrze to kiedy było trudniej w roku 2011 czy wcześniej?
Rok 2011 był dla Gminy Strzelno rokiem trudnym, ale najtrudniejsze lata w Gminie Strzelno przez te 9 lat jak jestem burmistrzem to lata 2007–2008. Zadłużenie Gminy wynosiło wtedy blisko 60% budżetu. Spowodowane to było oddaniem do użytku kompleksu sportowego wybudowanego za kwotę ok. 12 mln zł modernizacją oświetlenia ulicznego. Budżet Gminy w tamtych latach to kwota ok. 25 mln zł. Obydwie te inwestycje częściowo były finansowane przez banki w formie tzw. akredytywy i wtedy to nie zaliczało się do zobowiązań Gminy, a aktualnie to się liczy, wspominałem o tym wcześniej. Kwota zadłużenia była wtedy na poziomie roku 2011 ale budżet był o ok. 1/3 mniejszy.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: PK
Fot: PK
















Niech burmistrz zatrudni jeszcze więcej interwencyjnych, którzy niewiele co robią a dostają pełen socjal. Pracownicy co pracują po 30 lat dostają mniejsze pencje niż interwncyjni lub stażyści. A i jeszcze jedno niech burmistrz obniży podatek rolnikom to na pewno uzyska \”dochody\” dla gminy.
Panie burmistrzu, jak ja we własnym domu nie robię żadnych inwestycji, to nie mam żadnego zadłużenia. Nie ma się więc czym chwalić, zwłaszcza 30%-wym zadłużeniem. Znam gminy, które maja zadłużenie nieraz na granicy progu, ale kwitną. Mieszkańcy cieszą się inwestycjami, rewitalizacją kamienic, Rynku, powstawaniem pięknych parków, czystą wodą. U nas nie ma gdzie iść na spacer, a jak już się wyjdzie, trzeba będzie niedługo zakładać kask ochronny na głowę, bo tynki spadają nie tylko z budynku Biblioteki. Prawda jest taka, że zaprzepaścił Pan szansę na pozyskanie środków unijnych źle złożonymi wnioskami, jak np. na stację uzdatniania wody. Na ważne inwestycje w mieście nigdy, za Pana rządów nie znalazł się wkład własny, aby pozyskać środki unijne. Mszczą się te lata rządzenia i odkładanie inwestycji z roku na rok. Zła decyzja o zakupie kamienicy-rudery przy ul. Michelsona nie jest remontowana i zagraża zdrowiu, a nawet życiu rodziny tam mieszkającej. Podobnie jest z innymi kamienicami i domami należącymi do gminy. Wymianą okien niczego się nie załatwi. Grzyb będzie dalej drążył kamienice i nasze miasto. Powinien Pan odejść ze stanowiska, jeżeli uważa, że nic nie może zrobić, zganiając winę tylko i wyłącznie na zadania odgórnie nakładane na samorządy. Inni potrafili i nikt mnie nie przekona, że nie można. Mogilno, Inowrocław, ale też Mrocza, Więcbork, czy Gniewkowo. Proszę brać z nich przykład, choć właściwie już jest na to za późno.
Nic tylko przenieść się z biednego Mogilna do bogatego Strzelna. Dobry gospodarz Matczak wyprowadzi to miasto w skarpetkach. ale to nasz z PSLu burmistrz więc musi być dobry
Pan burmistrz liczy na jakieś wirtualne pieniądze od gazowni sprzed ośmiu lat w wys. 100 tys. jednocześnie lekką ręką marnuje 50 tys. na odszkodowanie za kawiarnię na Rynku,odszkodowanie dla jednego z przedsiębiorców w wys. ok.100 tys. jest jeszcze kilka przykładów marnotrawienia pieniędzy państwowych przez nieudolność z zacietrzewienie. Ciekawe jak wybrnie z budowy orlika bo też zaczyna rozliczanie w sądzie.Jak zwykle nic normalnie.
bdziemy \”karmieni\”nieuzdatnioną wodą-jak długo SANEPID będzie przymykał oko na karygodną sytuację a radni-bezradnie będą udawali ,że nie wiedzą o co chodzi w tym temacie!To spacer na granicy prawa!Czy jakaś epidemia dopiero zmieni obecny skandaliczny stan zaopatrywania mieszkańcow Strzelna w wodę?Z roku na rok odkładana jest najważniejsza obecnie inwestycja budowy stacji uzdatniania wody w sieci miejskiej.Dlaczego???Bez reorganizacji oświaty burmistrz ,który jest jej zakładnikiem w gminie na żadne duże istotne inwestycje nie mamy co liczyć .50%-60%budżetu gminy podporządkowane jes oświacie!!!Reszta starcza na wyborcze\”pudrowanie\”elektoratu w poszczególnych okręgach wyborczych.Tak by \”dać\”każdemu w/g przeliczeniowych głosów \”swojego\”elektoratu by załapać się na kolejną kadencję!Co tam miasto puder musi wystarczyć aby do emerytury.Pieniądz budżetowy głównie zabezpiecza tylko jedną grupę zawodową nadmiernie uprzywilowaną dotowaną dodatkowo z pieniędzy gminnych.Dlatego bez jej reorganizacji nigdy nie będzie nas stać na niezbędne pilne inwestycje.!!!!
Panie Burmistrzu, będzie jeszcze gorzej jak będzie Panu doradzać np. Pani Pułkownik. Niech Pan dobierze sobie najpierw doradców, a będzie lepiej.
PANIE BURMISTRZU GDIE PAN LUDZI Z INTERWECYJNYCH CHODNIKI I PASY NIE ODSNIERZONE A PANI BRYGADZISTKA NIC NIE ROBI TYLKO CHODZI PO SKLEPACH I WOGULE SIE NIE INTERESUJE PRACOM TYLKO WYPLATE ODEBRAC I MA TO WSZYSTKO GDZIES
http://www.facebook.com/tusk.donald
dajcie wy mu swietu spokuj mojim zdaniem jestescie zazdrosni oten fotel.
nie osmieszaj sie człowieku. jesli sie ma myc zazdrosnym to musi byc \\\”cos\\\”, a tytaj nie ma \\\”niczego\\\”.
a pozatym za pare lat nasza gmina beddzie wielkim \\\”domem starców\\\”, bo bardzo malo mlodych ludzi zostaje w naszej jakze \\\”pieknej, stabilnie finansowo i rozwijajacej sie z zawrotna predkoscia gminie\\\”. powodzenia Panie Matczak:D
Panie Burmistrzu zajmij się tym co powinieneś
ludzie w 20wieku nie mają łazienek odpływów ???
też tak Masz w swoim domu?,że wychodzisz do wychodka na dwór się załatwić a małe dzieci czy siebie mamy myć wciąż w miskach??bo nie ma kasy wiecznie na zrobienie odpływów i napraw dachu leci na głowę a idziesz do gminy to wciąż zebrania Ma albo czekać się ma !!!! i tak do dziś stoją w mieszkaniach miski bo leci z dachu TAM LUDZIE W OGÓLE NIE POWINNI MIESZKAĆ TO MOŻNA ZDAĆ TYLKO NA CHLEW DO ZWIERZĄT!!!A TY MÓWISZ O LEPSZYM ROKU:) śmiech !!!
xdx wczytując się w treści zauważam, że Jego żelazny elektorat zaczyna się burzyć. Obiecał, ale nie spełnił obietnic. Poczekajcie, wyłączył prąd w mieście zaoszczędzi i będą realizowane obiecanki…