W miniony poniedziałek, 27 maja o godzinie 14:15 na ulicy Kasztanowej w Mogilnie doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem rowerzysty i pieszego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pijany rowerzysta jadąc chodnikiem, potrącił 78-letniego mężczyznę. Badanie stanu trzeźwości 62-letniego sprawcy wykazało, że ma w organizmie 1,6 promila alkoholu. Chociaż zdarzenie wyglądało groźnie, to na szczęście jego uczestnikom nic poważnego się nie stało.
Teraz o dalszym losie nieodpowiedzialnego 62-latka zdecyduje sąd. Mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym oraz za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości.
Policja przypomina – piesi i rowerzyści to tak zwani niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. W czasie wypadku nie chronią ich pasy bezpieczeństwa, elementy karoserii, czy poduszki powietrzne. Dlatego policjanci podejmują wiele działań dla zapewnienia bezpieczeństwa tych uczestników ruchu drogowego. Również piesi i rowerzyści muszą pamiętać, że nie są sami na drodze. Wzajemny szacunek i zachowanie trzeźwości są czynnikami zwiększającymi bezpieczeństwo wszystkich. (za KPP Mogilno)

















Na pewno macie dzielnicowego. Zgłosić bezpośrednio.
Dlaczego umieszczasz to na CMG? Są słuzby niech się zajmą.
Czy ktoś się wreszcie zajmie się rowerzystami nagminnie jeżdżącymi po chodnikach? Przepisy mówią jasno w jakich sytuacjach można poruszać się rowerem po drodze dla pieszych. A i w takich przypadkach, to pieszy jest chroniony i ma wszelkie prawa. Jak długo jeszcze będziemy musieli uciekać(czasami na jezdnię), bo król pedalarz zapiernicza po chodniku. Naprawdę tak trudno wyeliminować ten niebezpieczny zwyczaj?
Proponuję więcej patroli w godzinach wieczornych na ul.POWST.WLKP. i WITOSA.
Jeśli masz na myśli rowery jadące od Dworcowej przez Hallera,to jak rowerzysta ma zamiar skręcić w lewo w Piłsudskiego,to nie ma obowiązku korzystania ze ścieżki rowerowej na odcinku od Kościuszki w kierunku centrum 😉 Pozdrawiam
„Zgodnie z przepisami, gdy na trasie rowerzysty jest dostępna droga rowerowa, w kierunku, w którym się porusza, to ma on obowiązek z niej korzystać. Jeśli zamiast jazdy po ścieżce rowerowej zdecyduje się jechać ulicą, wówczas naraża się na mandat w wysokości 100 zł. Dokładny zapis artykułu 33 ust.”
Trudno jest przejść przez przejście dla pieszych z rowerem i jechać sobie dalej? Co do dzwonienia na pieszych, nie widziałem akurat na tym odcinku pieszych, gorzej niestety wygląda to na Dworcowej przy szkole, bo tamtejszy chodnik na jedną osobę faktycznie mocno utrudnia przejazd rowerem po ścieżce.