Obecnie bezdomne psy z terenu gminy Mogilno przebywają w Hotelu dla Zwierząt i Ptactwa Domowego Longina Siemińskiego w Łodzi. Z informacji, jakie przekazano podczas komisji rady miejskiej, wynika, że odławianie zwierząt i przekazywanie ich schronisku mieszczącemu się w Łodzi pochłania w przeciągu roku blisko 200 tysięcy złotych. Obecnie gmina Mogilno za pobyt dzienny z wyżywieniem i opieką weterynaryjną każdego z psów złapanych na terenie gminy Mogilno obciążona jest stawkę w kwocie około 6 zł.
Środki finansowe ponoszone z tytuły opieki nad bezdomnymi zwierzętami, są jednak nieporównywalnie wysokie z innymi kosztami ponoszonym przez budżet gminy.
– Jestem wielkim miłośnikiem psów, ale dochodzi do paradoksów. (…) My za utrzymanie naszych mieszkańców w domach pomocy społecznej płacimy około 600 tysięcy, a za psy 185 tysięcy złotych – mówił radny Przemysław Majcherkiewicz.
Poprzednie funkcjonowanie przytuliska dla zwierząt przy Mogileńskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Mogilnie kosztowało gminę blisko 20 tysięcy złotych rocznie. Z czego dawało porównywalnie oszczędności na poziomie 165 000 tysięcy złotych w skali roku.
– Zgadzam się, że prawdopodobnie najlepszym wyjściem byłoby schronisko na terenie powiatu. Takie prace burmistrzów, wójtów były już podjęte, ale nie doszło do finalizacji – mówił wiceburmistrz Jarosław Ciesielski.
Zdaniem wielu radnych, schronisko umiejscowione na terenie powiatu mogileńskiego dałoby wiele oszczędności finansowych, a ponadto zapewniłoby mieszkańcom kilka nowych miejsc pracy. Natomiast same zwierzęta miałyby większe szanse na „adopcję”. (AS)
















radzę poczytać najpierw = http://www.obrona-zwierzat.pl/wojtyszki.html a potem zastanowić się nad wysyłaniem tam psów !!
Schronisko w Mogilnie jest bardzo potrzebne.Już nie mogę się doczekać kiedy adoptuję jakiegoś nieboraka mogilniaka
Utworzenie schroniska na terenie gminy to nie jest zły pomysł ,ale niech będzie to schronisko z prawdziwego zdarzenia ,niech psy maja tam godne warunki . Zbudowanie samych boksów dla psów to nie jest rozwiązanie powinny mieć budy ocieplone ,psy powinny być dobierane pod względem wielkości i agresywności,a by nie dochodziło do niepotrzebnych spięć ,powinna być utworzona kwarantanna dla psów które się zagubiły a właściciele ich szukają i co najważniejsze odpowiednia opieka weterynaryjna i odpowiedni ludzie do tej pracy co mają serce dla zwierząt a nie znaleźli się tam z przypadku. Takie psy z mniejszych schronisk mają większe szanse na adopcje i nie trafią do takich umierali jak schronisko w Wojtyszkach.
należy zrobić jedno profesjonalne schronisko dla 4 gmin całego powiatu, będzie tańsze w utrzymaniu, na pewno zgłoszą się wolontariusze do pracy sama mam taki zamiar
mówić dużo każdy może szczególnie przed wyborami ,niech się pospieszą bo choćby w takich Gębicach coraz więcej jest błąkających się po ulicach psów ,ale przecież jak to w Polsce bywa najpierw musi się coś stać by zostało to zauważone ,także nie gadać a robić coś z tym …
Zamiast wysyłać psy do Wojtyszek do tej psiej umieralni i skazywanie ich na pewną śmierć ,bo żaden pies nie ma szans na adopcje i nigdy nie zobaczy domku ,wybudujcie schronisko dla zwierząt takie aby pies miał godne warunki do życia przecież to żywa istota która zasługuje na szacunek.
Ludzie, pogielo was? Na co komu schroniska??? Dzieci glodne do szkoly chodza, emeryci na leki nie maja a wy o psach jakis skundlonych rozprawiacie?
Lapac, usypiac i do wapna.
Nalezy tez przywrocic mysliwym prawo strzelania bezdomnych psow i kotow.
Nikomu te barachla niepotrzebne. Tylko beda smierdziec, halasowac i pchly roznosic…
a jakby Pan był bezdomnym psem czy kotem chciałby Pan, żeby do Pana strzelać lub usypiać? Mimo że są zazwyczaj mniejsze i nie mogą nic powiedzieć czują i rozumieją jak każdy z ludzi. Moim zdaniem to niehumanitarne. A jeśli chodzi o głodne dzieci czy schorowanych emerytów to jeśli urząd z burmistrzem na czele nic nie wymyślili to nie wymyślą 😐
Na pana trzeba sobie zasłużyć więc słuchaj Mietek sama bym chętnie strzeliła do ciebie…..
A co \”moralna\” na to,że ludzie strzelają do ludzi? I to do tych,którzy wcale nie mają wpływu na politykę.Może należy wybrać się z misją i zapobiegać konfliktom zbrojnym.
Szczeniaka przyjmę na wychowanie nr tel 782178992
Rocznie z tego tytułu wpada do gminnej kasy niecałe 20 000 zł. Ale jest to kwota brutto, a netto jest dużo mniejsza. Onegdaj interpelowałem o zniesienie tego podatku, tym bardziej, że wielu nie płaciło tej należności. To tak jak z abonamentem za radio i TV.
A mimo tego jest różnica. Co z tego, że z podatku od posiadania psów wpadnie do budżetu 20 000 zł (brutto), skoro aby zebrać ten podatek, wysłać poleconym upomnienia itp. trzeba wydać połowę z tego (netto)? Zebrany podatek idzie do wspólnego kotła budżetowego. Teoretycznie można powiedzieć, że w całości idzie na pieski (np. pojemniki+torebki na ich odchody, czy hotelik pod Łodzią 180 000 zł).
Dziekuję za cierpliwość w wyjasnianiu sprawy,czyli stawiając sprawę prosto co miał Pan na myśli w użytych określeniach,a mianowicie przychód(podatek brutto),minus koszty inaczej nakłady,rowna sie dochód (podatek netto).Jak \”zwał,tak zwał\”,ale najważniejsze to zrozumienie.
Takie sa moje poglady! Zastrzyk, dol i do wapna albo spalarni. Na cholerę 100 psow w jednym miejscu??? Smrod robale i g…masa.
Lepiej 20 tysiecy wydac na antykoncepcje dla nierobow z patologi albo obiady dla biednych dzieci. Mi sie takie kundle brzydza, i moje dzieci nawet takiego czegos nie dotknelyby.
Mysliwi mieli jeszcze z 3lata temu prawo odstrzalu tego paskudztwa i do tego nalezy wrocic bo bylo tanie i skuteczne!
ludzie strzelają do siebie świadomie i wiedzą za co. A taki psina czy kot potrzebuje tylko miłości i ciepła i nawet sobie nie zda sprawy za co tą kulke dostał. Zgadzam się są inteligentne, ale nie aż tak.
Pieski uśpić albo na odstrzał i problem z głowy.
Po co pieniądze wydawać?
Lepiej głodne dzieci nakarmić!
Te komentarze pisza katolicy ,ludzie ktorzy ida do kosciola a potem sa gotowi zabijac niewinne istoty ,dzisiaj zabija PSA a jutro czlowieka ,czy tego uczy was kosciol.