W miniony wtorek, w godzinach porannych na komisariat policji w Dąbrowie zadzwonił mężczyzna, który znalazł swoją żonę martwą w łazience. Jak się udało nam dowiedzieć, mężczyzna wrócił do swojego domu z nocki i wchodząc do łazienki znalazł swoją 64-letnią żonę powieszoną na pasku od szlafroka.
Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz wykluczył udział innych osób w tym zdarzeniu. Można więc mówić o samobójstwie. Ciało zostało przewiezione do prosektorium, gdzie będzie poddane sekcji.
Mogileńska prokuratura wyjaśni okoliczności zdarzenia i sprawdzi czy było to tylko samobójstwo. (PK)















