Stado saren na polach gminy Jeziora Wielkie zauważył w sobotę nasz czytelnik Hubert.
– W miejscowości Lenartowo-Berlinek na polu zostało zauważone stado saren. Jedna z nich była wyjątkowo specyficzna, ponieważ odróżniała się od innych saren swoim kolorem. Albinos jest dość mało spotykany – napisał czytelnik Hubert, autor zdjęć.
Widok białych saren nie zdarza się zbyt często, ale można je spotkać na terenie całej Polski. Ich pojawianie się jest udokumentowane od co najmniej 30 lat. Bielactwo u jeleniowatych zdarza się raz na 100 tys. urodzin, jest więc rzadkością. W dodatku młode w nietypowym kolorze często są porzucane przez matkę, ponieważ zbytnio rzucają się w oczy. (PK | fot. Hubert)















„Niespotykany albinos jest dość mało spotykany” xd
A na niej siedział jeździec apokalipsy i pytał „którędy na Żoliborz”..
Piękna, często teraz widoczna w polu patrząc z drogi na Berlinek.
W Dąbrówce około dwóch lat temu też była widywana biała sarna.
szkodniki, w zbożu dziury robią, żrą oziminę. Dziękuję za lokalizację – ruszamy na łowy.
…ja od lat widuje biale myszki kazdego poranka…
kiedy wypasanie sie skończy państwowych zwierząt na terenach prywatnych
tak traktują własność, łażą z flintami po polach i śmiecą. Niech zabierają te zwierzaki do lasu albo do domu. Co to za hobby na czyimiś terenie szkodzić i na krzywy ryj paść, ale jak do odszkodowania to eeeee pinindzy ni ma bo tak porobili prawo pod siebie.
Muszę Cię zmartwić.. Zwierzyna w stanie wolnym jest własnością Skarbu Państwa. Dopiero w momencie ustrzelenia staje się własnością dzierżawcy obwodu łowieckiego.. Więc pretensje do wojewody…
Tak jak zwierzyna nie jest własnością właściciela gruntu na którym bytuje, tak samo nie możesz wydobywać węgla pod swoim polem, jeśli byłoby pod nim złoże.
Ale pociesze Cię…za parę lat tylko wróble zostaną, bo wilki wszystko zeżrą…
jutro wpuszczą na twoją działkę 5 dzików i 2 sarny podaj adres. taki test zwykły czy potrafisz zyć w symbiozie z tymi zwierzątkami czy tylko kłamiesz jak prlowski bolszewik.
To że brak Ci wiedzy nie upoważnia Cię do zarzucania komuś kłamstwa. Sprawdź sobie obowiązujący stan prawny, a później się nakręcaj..
O szkodę oczywiście możesz wystąpić do dzierżawcy obwodu ale musi ona spełniać określone warunki.. M.in. określony procent uszkodzenia powierzchni do całości uprawy na całym polu.Jeśli dzik wsadzi ryj w zagon ziemniaków na 3 hektarowym polu to nikt Ci nic nie da..bo nie musi..
(Co nie zmienia faktu że to Skarb Panstwa jest właścicielem zwierzyny na polach i w lasach..)
…arazą tej planety są fanatyczni ekopsychopaci, którzy ludzi uważają za zarazę i chorobę…. z Gretą się kontaktowałeś ostatnio czy jak??
… jeśli tak to mam nadzieję, że zrobiłeś to przy pomocy gołębi pocztowych (które żerowały po drodze na odebranych im terenach)…
pieprzysz waść
Pieski szczekają !
Sarna, dzik, jeleń itd nie żerują na polach bo nie mają gdzie funkcjonować, a dlatego że są..leniwe. Idą tam gdzie łatwiej, szybciej, lepiej, więcej…
Pomijając już zupełnie że sarna bytuje głównie na polach
Dzikie zwierzęta w powiecie zmieniają na biały aby myśliwi w końcu mogli je dojrzeć. To ewenement na skalę światową. Ino dziki rządzą.