Jak się okazuje, w trakcie jednej z kontroli Regionalna Izba Obrachunkowa w Bydgoszczy wykryła, że sekretarz Leszek Daroszewski przyznał sobie niesłusznie wynagrodzenie za przeprowadzenie wyborów.
– Czy były sekretarz zwrócił niesłusznie pobrane pieniądze za przeprowadzenie wyborów w kwocie 4800 złotych? – pytał radny Ryszard Chudziński.
Burmistrz przyznaje, że taka sytuacja miała miejsce, a pieniądze zostaną zwrócone przez odchodzącego z pracy sekretarza Leszka Daroszewskiego.
– Pan były sekretarz, znaczy sekretarz przebywa na zwolnieniu lekarskim. Daroszewski zwróci pieniądze o których mówiliśmy. To jest też moja odpowiedź do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Nastąpiło przeoczenie, czy takie tam nieporozumienie między umową, którą się zawsze zwyczajowo podejmuje a zapisem czynności sekretarza. No niestety takie coś miało miejsce, ale już po pierwszej informacji od pana radnego, czy sugestii w oparciu o wynik kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej ta sprawa została z panem Daroszewskim wyjaśniona – poinformował burmistrz Dariusz Chudziński. (PK)
















i zaczeło sie… miało byc pieknie a tu prosze wykryli machlojki… moze wkoncu sie dobiorą do P. CH.. oby tak dalej..
Domyślam się, że jeśli sekretarz Pana Matczaka w podobny sposób złamał prawo wywiązałaby się dużo grubsza afera.
Szkoda, że nie napisane jest jaka analiza wyników została przedstawiona przez Panią Kierownik od spraw alkoholowych. Oglądając sesje zdziwienie ogromne gdy suma wyniku odpowiedzi na pytanie w ankiecie ponad 100% bardzo ciekawe gdzie takich statystyk uczą. Widać że Pan Burmistrz wie kogo zatrudniać.
Przeoczenie czy takie tam nieporozumienie między umową a zapisem…? O co chodzi? Konkretnie kto przeoczyl, kto z kim się nieporozumiał. Zresztą jak niewiadomo co chodzi to chodzi o….
Pieniądze to niech odda ten, kto mu je przyznał i zadecydował o tym żeby mu je wypłacić. Niech sobie jaj nie robią z podatników.
Proszę podać dane,o kim mowa? A może chodzi o kogoś/J/ z fundacji ze Strzelna?
A to naprawde nie wiecie kto wydawał dary dla emerytów ,ze wspólnikem pokłócili się a potem żone ściągnoł i dziwnym trafem ta pani była zatrudniona w Gminie-a co nie widzieliście jak na BHP była to co pszyszła posiedzieć
,,Pan były sekretarz, znaczy sekretarz przebywa na zwolnieniu lekarskim.\” ,,Nastąpiło przeoczenie, czy takie tam nieporozumienie…\” – CO, TO ZA PAPLANINA! Przeważnie ludziom ,,język się plącze\” jak coś kombinują albo nie mówią prawdy.
Jak przebywa na zwolnieniu lekarskim to nie były sekretarz.
4800-Ktoś to zatwierdził do wyplaty
Pan burmistrz jak coś kręci to przejęzyczenia są no-stop,a jak jeszcze wzdryga ramionami to już jest zdenerwowany na Maxa.
To fakt, bunio jak kłamie to sie zacina i podskakuje. Notabene tak ma dość często.
A poza tym to jest fantastyczne, niesamowite i niebywałe (jakby co to był sarkazm)
… Teoria… W punkt… Brawo za spostrzegawczość