– Czy prawdą jest, że sesje będą się odbywać w Zespole Szkół w Mogilnie na sali auli? – pytał radny Krzysztof Szarzyński.
Informację tę potwierdził starosta Bartosz Nowacki, który zauważa, że w budynku szkoły będzie o wiele więcej miejsca dla samych radnych, ale także przybyłych gości oraz mieszkańców. Jednocześnie kamera ma pozostać w obecnej sali przy ulicy Ogrodowej, gdzie w razie potrzeby można byłoby przeprowadzić sesję.
– Oczywiście, że jest prawdą, bo o tym informowaliśmy już państwa radnych wcześniej, na poprzedniej sesji. Już praktycznie ta sesja powinna się odbywać, ale w związku z tym, że trzeba system sprawdzić, przetestować, zamontowana będzie druga kamera właśnie w Zespole Szkół. Także tutaj tej nie będziemy demontowali. W razie awarii będziemy mieli możliwość funkcjonowania w dwóch pomieszczeniach. Przypomnę tylko, że mamy też zamiar szerszego udostępnienia tutaj akurat tej sali dla organizacji pozarządowych, bo potem są kolizje związane właśnie z funkcjonowaniem jeżeli chodzi o sesje, o różnego rodzaju komisje i tak dalej (…) Tam jest przestrzeń, która pozwoli nam na normalne funkcjonowanie – mówił starosta Bartosz Nowacki.
Natomiast radny Jacek Kraśny zwrócił uwagę, że w szkole nie ma udogodnień dla osób niepełnosprawnych, tym bardziej, że proponowana sala mieści się na trzecim piętrze. Tym samym utrudniony dostęp na obrady miałyby osoby niepełnosprawne i starsze.
– Mówi pan, że sesje będą w Zespole Szkół. Z tego co wiem, tam trzeba przejść kilka pięter. Oczywiście myślę, że radni sobie poradzą, ale sesja jest otwartą dla mieszkańców. Czy przewidzieliście państwo jakąś pomoc dla niepełnosprawnych, bo z tego co wiem tam windy nie ma? A tu w jakiś sposób ograniczamy dostęp do obrad sesji mieszkańców, którzy mogą przyjść, tu z nami posiedzieć, ewentualnie zabrać głos – mówił radny Jacek Kraśny.
Starosta w swojej odpowiedzi mówił, że obecna lokalizacja również nie jest dostosowana dla osób niepełnosprawnych, a sesje są relacjonowane na żywo w internecie. Jednakże, gdyby zaszła taka potrzeba, stosowna pomoc zostałaby udzielona osobie niepełnosprawnej w dostaniu się na trzecie piętro szkolnego budynku.
Radni dopytywali także o kwestię poruszania się po szkolnym budynku, bo dotychczas był zakaz przebywania osób postronnych na terenie obiektu. Zwracali także uwagę na możliwość palenia papierosów na terenie obiektu, gdzie odbywa się edukacja młodzieży.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy rozważana była lokalizacja w sali konferencyjnej biblioteki w Mogilnie, jednak cena 100 złotych za godzinę okazała się dla powiatu zbyt wygórowana. W związku z tym postanowiono o przeniesieniu obrad do szkoły przy ulicy Dworcowej, gdzie koszt ten ma wynosić 30 złotych za godzinę. (PK | fot. arch.)


















A co z parkingiem?
Niech przeniosą się do klasztoru i tak wiadomo kto rządzi w CMG.parking duży do biedry blisko i nasze dzieci nie muszą oglądać bezradnych.
Przecież dyrektor z auli ma zrobić podobno dwie klasy bo uczniowie na przerwach chodzą po ścianach tyle jest miejsca
Pan Nowacki powiedział :\”Przypomnę tylko, że mamy też zamiar szerszego udostępnienia tutaj akurat tej sali dla organizacji pozarządowych, bo potem są kolizje związane właśnie z funkcjonowaniem jeżeli chodzi o sesje, o różnego rodzaju komisje i tak dalej\”. Widać jakie ma pojęcie o funkcjonowaniu szkoły, chyba dla niego to bezludna wyspa gdzie nic się nie dzieje, można sobie wchodzić wychodzić kiedy się chce i kto chce.Dla szkoły pojawienie się kilkudziesięciu nieznanych ludzi to żaden problem przemkną się cichaczem do auli i tyle nikt nie zauważy. Niestety tak nie jest każda sesja będzie totalna dezorganizacją pracy szkoły, nauczyciele uczniowie na baczność malowanie trawy na zielono itd. Pan Kraśny pewnie teraz jako opozycja już zwrócił uwagę na aspekt osób niepełnosprawnych. Dziwne jest to, ze radny Mikołajczak nie sprzeciwił się temu pomysłowi jako były dyrektor zdaje sobie pewnie sprawę jakie zamieszanie poczyni sesja w szkole, ale jak to bywa punkt siedzenia zmienia punkt widzenie szkoda tylko, ze tak szybko. Ciekawe co na to Rada Rodziców, czy wyraziła zgodę aby bezpieczeństwo ich dzieci było narażane, jak przytoczono stawki za wynajem dla 70zł?
To najgorszy w możliwych wyborów sali, a jest ich kilka.
Sale: za knajpą Pod Orłem czyli w Domu Kultury, stara sala
gimnastyczna w Zespole Szkół używana ponoć tylko na maturę,
sala za stadionem w kompleksie sportowym, sala w Muzeum.
Jakby poszukać to jeszcze coś by się znalazło w zakładach
pracy, lokalach gastronomicznych albo w szkołach. Ważne są parterowe kondygnacje. Kraśny ma rację. Generalnie szkoda pieniędzy na wynajem. Czy dotąd było źle? W Starostwie inowrocławskim poszli nawet na wieś. Szkoda gadać.
Wybór w szkole,jak najbardziej prawidłowy.W razie braku odpowiedniej wiedzy, nauczyciele na miejscu.