Jedna z lokatorek tak zwanego domu nauczyciela przy Szkole Podstawowej w Ciechrzu złożyła skargę na działanie dyrektora, Jacka Jabłońskiego. Jej zdaniem w mieszkaniu, które ogrzewa szkolna kotłownia jest zbyt zimno. Dodatkowo na klatkach schodowych zamontowane są kaloryfery, za których zużycie ciepła nikt nie płaci. Z kolei lokatorzy rozliczają się z gminą, czego efektem ma być „niekorzystne” zestawienie podsumowania sezonu grzewczego w placówce szkolnej.
– Sytuacja domu nauczyciela jest następująca – jest to budynek prywatny w tej chwili, wszystkie mieszkania są wykupione, jednakże budynek ten od początku swojego istnienia był podłączony do ogrzewania przez szkołę w Ciechrzu. Nie spotkałem się z żadnym regulaminem ogrzewania tego domu, jest to tak zwyczajowo ogrzewane. Pomimo, że budynek jest zupełnie prywatny mieszkający tam płacą za ogrzewanie swoich mieszkań. Płacą do gminy, nie do szkoły. W rozliczeniu zawsze szkoła dziwnie wychodzi, że te zużycie naszego opału jest bardzo duże – tłumaczył dyrektor Jabłoński.
Dyrektor informował także, że kotłownia dostarczająca ciepło do Szkoły Podstawowej w Ciechrzu musi być w gotowości cały czas, bez względu na okres ferii, czy przerw wolnych od szkolnych zajęć. Ponadto budynek prywatnych lokatorów nie posiada odpowiedniej izolacji termicznej.
– Musimy palić mimo, że są przerwy jakieś świąteczne, czy ferie. Nie ma już takiego pojęcia, że sezon opałowy zaczyna się 15, kończy się 15 innego miesiąca, po prostu jeżeli jest chłodno, to przepalamy lub palimy. Zdecydowana większość mieszkańców jest w kontakcie z palaczem, ze mną jako dyrektorem i jeżeli są z czegoś niezadowoleni to na bieżąco to zgłaszają. My nie mamy tam wejścia do tego budynku i nie kontrolujemy jaką mają temperaturę – mówił Jacek Jabłoński.
Jak zaznaczał dyrektor – skarżąca, która uważa, że jest zbyt zimno mieszka w innej miejscowości i ma przebywać w tym budynku sporadycznie, a pozostali mieszkańcy w rozmowach telefonicznych sugerują niekiedy palaczowi i dyrekcji, by wręcz nie przegrzewać ich lokali.
– Dbamy o to, żeby w mieszkaniach było ciepło, a nie żeby były gorące kaloryfery, bo to są dwie różne sprawy (…) Nie jestem władny, by odciąć, właścicielem jest gmina (…) Jeszcze nie byłem dyrektorem, kiedy to wszystko było opłacane. Jeżeli nie są zadowoleni mieszkańcy, trzeba pomyśleć, żeby usamodzielnić ogrzewanie – tłumaczył dyrektor Szkoły Podstawowej w Ciechrzu.
Zdaniem włodarza gminy, Ewarysta Matczaka – nie ma zgody lokatorów na stworzenie indywidualnej kotłowi, a w akcie notarialnym jednym z warunków ma być zagwarantowanie dostawy ciepła z budynku szkoły.
– Były podejmowane rozmowy z mieszkańcami tego budynku, że gmina wybuduje im indywidualne źródła ciepła, niestety nie ma zgody tych lokatorów. W akcie notarialnym są jakby gwarancje, że oni to ciepło będą otrzymywali ze szkoły – informował burmistrz Ewaryst Matczak.
Ostatecznie komisja Rady Miejskiej w Strzelnie skargę jednej z lokatorek uznała za bezzasadną, a radni podczas głosowania ją odrzucili. (AS)

















Nic prostszego.Zamontować licznik ciepła i obciążać za faktycznie dostarczone ciepło do mieszkań oraz za zamontowany licznik.Druga sprawa.Wykupując mieszkania tworzy się wspólnotę mieszkaniową.I w tym przypadku wspólnota zawiera umowę na dostawę ciepła.Proponują nazwę dla tej wspólnoty- \”NIEDOGRZANA\”.Myślę,że ta Pani będzie czynnym członkiem zarządu.Na pewno była nauczycielką, a tu już Karta Nauczyciela nie działa.Ani Burmistrz,ani Dyrektor szkoły Was nie ogrzeje.We własnych mieszkaniach nie płaci się ryczałtu tylko faktyczne zużycia.Dziwi mnie fakt kto tam płaci za wodę i ścieki?Czy jak w akcie jest napisane,że mają prawo do korzystania z wody,to do każdego mieszkania \”komunalka\” wchodzi i dokonuje odczytu wody?Bardzo mnie to interesuje.
Panie Dyrektorze zrób Pan porządek.Czy tam działa wspólnota?Jeżeli jej nie założyli, to wina \”niedogrzania\”.Prosta sprawa.Mieszkanka,teraz Pani właścicielka,wszystko wie, tylko nie wie,że musi działać wspólnota, i \”Zosia\” Krysia\” i \”Marysia\”,aby reprezentować ją na zewnątrz, musi być powołana uchwałą tej wspólnoty.Nawyki, nawykami a prawo prawem.
Wspólnota przy niewielkiej liczbie lokatorów z automatu włącza ich wszystkich jako przedstawicieli, więc wspólnie muszą ustalać front działania. Wystarczy jedna osoba na nie i wszystko diabli biorą. Sytuacja zastana powoduje ograniczenia reagowania przez kolejnego dyrektora. Właścielem budynku jest gmina i to ona może podejmować jakiekolwiek decyzje. Część lokali już zmieniło właścicieli, a umowa notarialna nadal obowiązuje? To niedopatrzenie.
Należności za wodę reguluje Wspólnota na podstawie jednego wodomierza głównego.
Do Ma rację – Pani nie mieszkając w lokalu potrzebuje dużej ilości ciepła – czyżby coś hodowała w mieszkaniu? Pytanie, czy aby legalnie….
Patrząc na fotkę szkoły wygląda,że pracują tam \”cyrkowcy\” ta pani w oknie to kto? nie ma spadochronu żadnego zabezpieczenia ani asekuracji. Pewnie Dyrektor kazał i nie miała wyjścia ryzykując życie lub trwałe kalectwo. Pan każe sługa musi.
tak to jest jak wszystko się należy bo mam przywileje,konieczny przegląd tego za co płaci podatnik
jest zima to musi być zimno co ta baba chce koc z darów dla powodzian jej dac
Może warto by było odłączyć się od szkoły.Wystarczy policzyć ,ile pieniędzy każdy przez cały rok płaci za ogrzewanie do Gminy (za 1 metr kwadr.)myślę ze więcej jak w blokach SM w Strzelnie,gdzie po rocznym rozliczeniu większość lokatorów ma zwroty i to niemałe.
Uczył wszystkich przedmiotów przez 40 lat i każdy powie, że nauczyciel jest jeden. wszystkiego nas Nauczył. pani jest jak ksiądz i nie wie jeszcze wiele o czym uczył.
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Dziwne jest to szkola ponosi koszty ogrzewania a pieniadze od lokatorow do niej nie trafiaja tylko do gminy.
być może pieniądze jakie płacą lokatorzy pokrywają koszty ogrzania szkoły i domu ,można sprawdzić.
Umig sr i Marta 2! Ludzie, kiedy wy w końcu zrozumiecie, że szkoły są na utrzymaniu samorządów, gminy! Nie Państwa, nie Naczelnika Kaczyńskiego, nie PiS-u, ale budżetu gminy, w tym budżetu Strzelna! Gminy dokładają ciężkie pieniądze do szkół, a Państwo z ledwością pokrywa płace wcale niemałe nauczycieli, ale już nie personelu np. sprzątaczek czy sekretarek. Tak więc za ogrzewanie mieszkań przy szkole nie można płacić \”do szkoły\” bo ta jest finansowana z gminy i wszystkie pieniądze idą do gminy. Muszą iść!
s**nie w baniie, jak jej zimno, to niech sobie grzejnik kupi i się dogrzewa, tego wycia nauczycielskiego słuchać już się nie chce, nauczycielom to, nauczycielom tamto, jak problem to zaraz karta nauczyciela, do roboty się wziąść, a nie wieczne pretetensje, roszczeniowe towarzystwo
Właściciele mieszkań muszą sami sobie zorganizować i zabezpieczyć opał i ciepełko ! ! Żadna łaska! Co na istniejącą sytuację KOMISJA REWIZYJNA ?
Praca sprzątaczki pod ocenę Inspekcji Pracy
do cyrku z nia
Proszę pana burmistrza o jedną żecz, jeżeli ci emeryci wykupione mają mieszkania, to dlaczego mają korzystzać z energi cieplnej, pozakładać im liczniki i niech płacą jak każdy inny człowiek przepisy się kłaniają i regulamin mieszkaniowy wspólnoty a nie czerpać jeszcze z gminy,pani K……. płać pani sama
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Widze ze twoi nauczyciele mieli bardzo dużo urlopu i prawdopodobnie spędzali go nad ,,morzem\”.
Apropo nauczycieli i urzędników. Po co ci ludzie z Mogilna dojeżdżają do pracy do Poznania skoro praca jest na miejscu . Nie wiem czy nie potrafią szukać?w Bielicach potrzebowali nauczycieli ? P Dyrektor PUP zięć sie dostał a córka w urzędzie? Moze nie potraficie szukać i tak daleko dojeżdżacie.
Tacy to maja szczęście. brawo.
Kto z Was wpadł na pomysł aby kupić maszynę doodsnieżania zbydowaną na bazie traktora? Super, że odśnieżane jest. Tyle, że to Wasz obowiązek! Tylko kto będzie płacił za zniszczone chodniki po których jeździ ten traktor? Już widać pęknięcia, oberwania i zapdnięcia kostki! Co nie jest dziwne pod takim ciężarem. Kto zapłaci za ponowne położenie kostki i pewnie znów tylko na piasku a nie na betonie. Bo tak robiono w zeszłym roku na Witosa. Dziś znów zapdniete. Naprawde trzeba być profesorem aby zrozumieć, że to marnotrastwo pięniędzy?!
Ricardo, a pamiętasz jak 10 lat temu burmistrz Mogilna mówił: \”Kolesiostwu i partyjniactwu mówię zdecydowanie NIE!\”. Pewnie powiesz Ricardo, że: no tak , ale było to 10 lat temu, a teraz nepotyzm zawładnął gminą.
Prawda jest taką że nauczyciele ciągle czegoś chcą jakieś żałosne strajki bo im w d***ch mało! A już wogóle śmiechu warte jeśli chodzi o nauczycieli angielskiego.. to dopiero nieroby. A prawda też taka że nauczycielami zostają ludzie którzy jeszcze nie maja mgr ale znajomości są i wystarczy. Zostac nauczycielem to nie ambicja tylko jak wie się że jest szansa na stanowisko to bach super robota człowiek się nie narobi a przywilejów że hej niech pracują w wakacje i ferie! żałosne strajki
Prawda jest taka, że większość nauczycieli nie umie nauczyć. I to, że się nie narobią. A do narzekania pierwsi.