Choć od kilku lat funkcjonuje nowy system odbioru śmieci, który miał zlikwidować nielegalne wysypiska, to niestety odpady są nadal smutną rzeczywistością lasów. Jednym z takich miejsc na terenie gminy Mogilno jest las przy drodze pomiędzy miejscowością Głęboczek a Mielno. Nieznani sprawcy porzucili w lesie części karoserii samochodowy oraz ich wyposażenie. Znajdziemy tam także armaturę łazienkową czy też lodówkę. Nie brakuje również worków do segregacji odpadów z plastikowymi butelkami i ubraniami.
Warto zauważyć, że śmieci nie tylko szpecą naturalny krajobraz i zniechęcają do odwiedzania lasu. Są śmiertelnym zagrożeniem dla wielu zwierząt. Rozkładając się często uwalniają chemiczne substancje, które mogą skazić powietrze, glebę i wodę. Sprzyjają rozwojowi niebezpiecznych bakterii i grzybów. W przypadku pożaru lasu są paliwem, które podtrzymuje ogień i ułatwia jego rozprzestrzenianie się.
Pamiętajmy, że na co dzień możemy dawać dobry przykład i inspirować innych do pozytywnego działania, choćby biorąc udział w zapoczątkowanej przez Lasy Państwowe wiralowej akcji #Zabierz5zLasu: podczas wizyty w lesie zbierz i wynieś z niego przynajmniej pięć śmieci, pochwal się tym w mediach społecznościowych i zachęć znajomych do podjęcia wyzwania. (PK)











































Na pewno ktoś coś wie wystarczy popytać . A następnie tym bandytą obciąć łapy przy samej d..ie i posolić.
Mieszkam tu już 4 lata i śmiecie są odkąd tu mieszkam.
Las jest prywatny, nie wierzę w to, że właściciel o tym nie wiedział.
Pod most w Żabnie jeden wielki syf,tak jak i pobocze i pobliskie pole wzdłuż drogi przed mostem. Komunalka już raz sprzątała. Zresztą nie ma co oczekiwać po tych co śmiecą kultury wystarczy zobaczyć jak wyglądają chodniki w mogilnie:pety, butelki, papier i g,,, a. Ten syf to nie robią ufoludki tylko my sami szanujmy przyrodę i siebie
Proszę przyjechać zobaczyć gdzie są wyrzucane śmieci a gdzie kończą się domy w wiosce. Nie mam tego pod nosem i z okna nie widzę to po pierwsze. Po drugie za każdym przejeżdżającym nie będę biegła ok 2 km by zobaczyć co robi w lesie. Jeśli masz czas przyjdź obserwuj.
I proszę wskaż, gdzie w mojej wypowiedzi jest napisane aby osoba która ma ten las go sprzątala? Napisałam tylko, że niemożliwym jest to by nie wiedział i widział , że coś takiego się dzieje.
Idąc dalej tropem co kawałek są w lesie śmieci.
Przeciez te smieci leza tam juz bardzo dlugo to widac.. Czesci karoserii, fotel i opona juz zzielenialy… Bylem tam ze dwa lata temu i to juz bylo.. Czy artykul ma delikatnie zwrocic uwage wlascicielowi lasu.. Bo strach mu wprost powiedziec hahahaha… Albo niedlugo wspanialomyslnie komunalka posprzata i znow beda o kosztach plakac zeby miec usprawiedliwienie na podwyzke oplat za smieci ktora na pewno niedlugo oglosza??
Nie popieram takiego postępowania ale jeżeli można oddać tylko tyle a te opon,jeżeli plastików od samochodów nie przyjmują to nie ma się co dziwić że ostatecznie w lesie to ląduje.
Gdyby MPGK odbierały wszystkie śmieci regularnie byłoby takiego procederu.
Nawet na wysypisku nie przyjmują części samochodowych typu deski rozdzielcze, tapicerki, itp.
A kogo to dziwi? Polityka prowadzona w gminie przez MPGK za przyzwoleniem władz doprowadziła do tego. Kto to widział aby smieci biodegradowalne odbierac tylko do konca pazdziernika, a pozniej co obierki mam trzymać do wiosny?! Albo jakies gadki o limitach?! Czy dobieranie segrowanych raz w miesiącu. Przeciez powinno to być częściej. Ktos w tym prywatnym folwarku zapomnial, ze ustawe zrobiono aby nie poprawic zbieralnosci segregowanie smieci, a nie po to aby MPGK kupilo kolejny samochod i jezdzilo nim na zakupy w niedziele (fotki na zyczenie z Biedry), czy zeby Pan Prezes zarabial z Panem Burmistrzem krocie za zasiadanie i pierdzenie w stolki a wszyscy musza bulic!
Macie problem naprawiacie auto nie interesuje was co się dzieje po co kielbasa wasze plastiki utylizuje sam wiec zanim wybierzesz warsztat pomysl o ekologii tylko kielbasa