Do zdarzenia doszło w niedzielę, 3 czerwca na plaży głównej w Przyjezierzu. Mężczyzna przebywający w wodzie nagle zaczął wołać o pomoc. Na brzeg wyciągnęli go przypadkowi ludzie i wezwali pogotowie ratunkowe, jednocześnie prowadząc akcję reanimacyjną. Niestety lekarz przybyły na miejsce akcji stwierdził zgon mężczyzny.
– Lekarz nie mógł określić przyczyny zgonu, czy było to utonięcie czy może przyczyna zdrowotna mężczyzny. Zwłoki zostały zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok, która ma wyjaśnić przyczynę zgonu – informuje sierż. szt. Magdalena Pollak, KPP Mogilno.
Co ciekawe, na plaży nie ma jeszcze ratowników wodnych, którzy rozpoczną swoją służbę dopiero 22 czerwca, gdy rozpocznie się sezon letni. (AS)

















Ratowników nie ma bo sezon 22 czerwca ale opłaty za parkingi to już sezon od maja
Dokładnie sezonu jeszcze nie ma a opłaty pobierają
Opłaty za parkowanie sa symboliczne a i tak barany i wieśniaki staja na zakazach. Ilość idiotów na m2 jest zdecydowanie większa niż średnia w kraju. Blokowanie wyjazdów, jazda pod prad, zastawianie przejść. No cóż, skoro kulsony pozwalaja…. to lepiej nie będzie. Do pierwszego wypadku, pożaru lub czegoś innego tego typu. Dopiero wtedy służby się obudza.
Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych.mieszkam kawałek od przyja ale nigdy tam nie wszedłem i nie wejdę.powod?pelno butelek we wodzie widać z mola i po drugie głębokość obrazu i mam z dziećmi tam iść.bierzemy rowery i jedziemy do skorzecina bezpiecznie dzieci żeby iść po loda nie przechodzą przez żadna ulice woda super głębokość tez jak dla dzieci i dorosłych a parking 8zl za cały dzień polecam wszystkim
Parkingi są prywatne więc niby dlaczego nie mieliby pobierać opłat?
Ciekawi mnie co ty robiłeś ? Pewnie stałeś z boku i się przygladaleś zamiast pomóc ? No cóż, takich mamy wczasowiczów.
..A o tragedii na torach z przed 3-tygodni nadal cisza
Zmarły był mieszkańcem Bydgoszczy a nie jak napisano powiatu bydgoskiego Leszku spoczywaj w pokoju
spoczywaj w pokoju LESZKU MARIUSZ (*)
Stałam nie opodal i obserwowałam naprawdę znieczulenia ludzi. Tylko ratownicy i ci co go wyciągneli oraz panowie od reanimacji okazywali jaką koleiek skłonność do pomocy wyrazy szacunku. Pod parasolem widziałem dziewczyne i 2 chłopaków 1 w koszuli niebieskiej a drugi w czapce szarej bez koszulki starali się jako koleiek ogarnąć sytuację gdyż rodzice są bez serca małe dzieci i takie coś im pokazywac a oni jedyni zwracali uwagę by odeszli z dziecimi kilka krótkie oraz pomuc . 1 pobiegł do karetki by dotarli jak najszybciej i jedyni z całego tymu pomogli ratownikiem i tym chłopakom co go reanimowali zanieść na noszach a inni patrzyli jak by nigdy nic …. Jak ktoś zna tych chłopaków wszystkich co pomogli to podziękowania
Takich chłopaków warto mieć w pobliżu wszystkich …. ogarnięci i normalni a nie jak reszta ludzi …..
Widzę,że ktoś nie ma pojęcia jeśli idzie o jakość wody w jeziorze. Rzadko spotkać tak czystą wodę , badania sanepidu to potwierdzają.