Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 grudnia około godziny 4:30 na drodze krajowej nr 15/25 w okolicach miejscowości Wymysłowice. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-letnia kobieta przebiegała przez drogę w miejscu nieoznaczonym i została potrącona przez prawidłowo jadący pojazd marki Volkswagen T4, kierowany przez 67-letniego mieszkańca Sierpca (woj. mazowieckie).
– Kierujący volkswagenem T4, który jechał od strony Inowrocławia w kierunku Strzelna, na wysokości 187 km potrącił 21-letnią kobietę. W wyniku doznanych obrażeń, kobieta poniosła śmierć na miejscu, a decyzją pracującego na miejscu wypadku prokuratora, ciało zmarłej zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok. (…) Kobieta nie posiadała żadnego elementu odblaskowego – informuje asp. sztab. Tomasz Bartecki, rzecznik prasowy KPP Mogilno.
Kierujący samochodem był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci ze Strzelna.
Policjanci apelują do wszystkich o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy wcześnie zapada zmrok, a widoczność jest zdecydowanie gorsza. W takich warunkach piesi poruszający się po drodze poza obszarem zabudowanym powinni dla własnego bezpieczeństwa używać elementów odblaskowych. Odblaski widać z daleka, więc zwykła opaska lub kamizelka pozwoli kierowcy w porę zauważyć pieszego, co daje mu czas na odpowiednią reakcję. (PK | fot. KPP Mogilno)
















To co ona tam robila o 4:30 na takiej drodze
Pewnie myślała że są pasy i że ma poerwszenstwo….
Cholera… kompletny brak zdrowego rozsądku czy celowa chęć zakończenia życia??
Szczere współczucie dla kierowcy, w ułamku sekundy spotkało go coś, czego zapewne nigdy by się nie spodziewał. A zostanie mu to w głowie bez względu na to, że jest tu kompletnie niewinny.
co robiła?? wracała wraz z rodzicami z 18 -tki brata.Jechał baran z inowrocławia busem i nie zauważył??? o 4.30 tam jest pusto nic nie jezdzi o tej godzinie
Należy współczuć kierowcy i rodzinie tragicznie zmarłej. Szkoda każdego życia… po co komentarze co tam robiła, gdzie była….ludzie !!! nie komentuje w taki sposób tragedii,która spotkała nie tylko dziewczynę ale całe jej najbliższe otoczenie i to samo dotyczy kierowcy. Nie zauważył…może warunki drogowe, może inny powód…postawcie się na jego miejscu teraz a nie głupio i bezmyślnie komentujecie. ..z pewnością nikt z was nie chciałby aby to spotkało właśnie was, nie ma chyba nic gorszego niż mieć człowieka na sumieniu. W większości istnień w tych czasach nie ma niestety współczucia i empatii do drugiego człowieka…Hejt się z was wylewa, większość z was musi być naprawdę nieszczęśliwa w tym życiu. Pozdrawiam.
Ludziom to brakuje rozumu zeby po takiej drodze jeszcze w takich ciemnosciach lazic a pozniej tragedia dla rodziny i kierowcy
Zastanówcie się dwa razy co piszecie w komentarzach.. To tragedia zarówno dla rodziny jak dla osoby kierującym pojazdem.
Nie jest ważne czy miała odblask, albo co ona tam robiła o tej porze. Ważne jest to ,że dla tych co ją znali i kochali to czas się zatrzymał a serce przeszył ból i pustka którą nic i nikt nie jest w stanie zastąpić. Uszanujcie to!!! A jak już chcecie coś zrobić po pomódlcie się za duszę zmarłej dziewczyny oraz o siłę dla tych co ją opłakują. R.I.P.
Zapytam jeszcze raz dlaczego przebiegala przez droge z jakims emi
Jeżeli kierowca jechał prawą stroną od Jnowrocławia do Strzelna .A po przeciwnej stronie na skrzyżowaniu jest widoczność stał jakiś busik i wysiadali młodzi ludzie ,to przecież każdy mądry kierowca widzi i zwolni .Przechodziła z lewego pasa na prawy w strnę swojego domu i 50m od domu zgineła .Kierowca krótko zwrokowiec , nierozważny.Zawsze jest trochę winy po obuch stronach, i co z tego ze był trzeżwy jak niemyślący
Nie ważne co robiła ani skąd wracała. Nie powinno to nikogo obchodzić. Niestety ona widziała nadjeżdżające auto, mogła poczekać. Jej kierowca nie widział, bo jak miał widzieć? W ciemności jak ktoś idzie drogą bez kamizelki to się go nie zauważy. Niedowiarki niech zrobią test. Ile razy zdarzyło Wam się zauważyć pieszego lub rowerzystę w ostatniej chwili? To nie wina kierowcy, lecz dziewczyny. Koniec i kropka. Niech to będzie przestroga dla innych.
Nikt tutaj nie mówi o tym że oni wysiedli na przystanku autobusowym który jest widoczny na zdjęciach. Facet w busie nie widział że zatrzymuje się tam pojazd? Patrząc po busie to z bardzo dużą prędkościom musiał w nią uderzyć. W wieku 67 lat nie ma się już takiej samej sprawności psycho-ruchowej jak 30 czy 40 latek a o wzroku już nie będę wspominał. Mam nadzieje że kierowcę przebadają pod każdym możliwym kątem i pociągną również do odpowiedzialności.
Sam jesteś baran idioto. Kierowca jest winny??? Puknij się w ten pusty łeb zanim napiszesz kolejne brednie.
Dlaczego piszą że to mieszkanka powiatu Inowrocławskiego? Przecież stamtąd do granicy powiatu jest z 7 km. To znaczy że oni szli na pieszo całą rodzina w ten mróz do domu tyle km czy po prostu w tak młodym wieku wyprowadziła się od rodziców? Czy to była dziewczyna z okolic miejsca wypadku?
Dla wszystkich piszących głupie komentarze. Autobus ją wysadzil przed domem , musiała przejść przez ulicę tylko narzeczony zdążył ona niestety nie
wszyscy specjaliści je..ni k..wa jego mać.
Tragedia dla kierowcy.Róbta,co chceta,żadnych nakazów,zakazów.Wolność wybrała??No i gitara.
To nie czas i miejsce żebyś kogoś obrażał a tym bardziej niewinnego kierowce.
Skoro tam w nocy mało co jeździ, to tym bardziej chyba mogli zauważyć światła nadjeżdżajacego auta. Jak kierowca miał coś zauważyć skoro szli w ciemnościach bez żadnego odblasku. Śmierć przez głupotę na własne życzenie niestety.
Wyrazy współczucia dla rodziny rodziców że stracili najukonsza cofkę mloda kobiete 21 lat to niw czas na śmierć To przeraża taki wiek a jak się stało pew I roztarg dziew 21 letniej ok nie wnikam niech odpoczywa w spokoju wogole nie wnikajcie to dramat dla rodziny spec od spraw wypadków oni pew po sekcjiii zwłok będę wiedzieć czy nie była pod wpływem czegoś ok nie chce tej młodej kobiety osądzać ale jeśli nie uważała i biegła trudno powiedzieć
Przekroczyć jezdnię należy w miejscu do tego wyznaczonym. Brak elementu odblaskowego uczynił tę osobę NIEWIDOCZNĄ. Ona widziała światła pojazdu, kierowca nie mógł w ciemności zobaczyć kogoś na jezdni. Tragedia dla obu stron. NOŚMY ODBLASKI!!!
Szkoda rodziny i kierowcy. W mieście piesi (a zwłaszcza piesze) tak samo przechodzą przez jezdnie jak święte krowy – nawet się nie popatrzy taka – „po co mam pierwszeństwo!” Ciało zostało skierowane na sekcję zwłok – z badania krwi wyjdzie ewentualna zawartość alkoholu o innych środkach nie wspomnę…
Kto przy zdrowych zmysłach wyznaczając przystanek na drodze krajowej po stronie gdzie nie ma domów nie zadbał o prawidłowo oznakowane przejście dla pieszych? Z choćby jedną lampą? w tym miejscu to minimum aby znak był UWAGA PIESI!!!
Tragedia dla rodziny zmarłej i kierowcy auta wszyscy będą do końca życia mieć to w pamięci.
Szkoda, że jest taka słaba znajomość przepisów o ruchu drogowym przez kilku tutaj komentujących. Wydarzyła się wielka tragedia-zginęła młoda kobieta a do końca życia kierowca tego auta będzie cierpiał chociaż to nie jego wina.
Patrząc na ten samochód wgniecony z prawej strony i miejsce które się znajdowała ta dziewczyna to brzeg jezdni i boczna droga na która wchodziła .Też jestem kierowca , ale ostatniej chwili widać i można było wykręcić w lewo i o 70cm ominąć dziewczyne ,”trudniej jest zachamować w ostatniej chwili „Ale to wymaga refleksu kierowcy . Jezeli kierowca był z woj .Mazowieckigo i był zmęczony i tyle kilometrów jechał na światłach i widział drogę i drzewa , a teraz dziwne tłumaczenie, ze brak odblasku .Na drzewach też brak i jedzie i widzi i pędzi ,a jak nie widzisz to nie jedż. Kierowca jest wiekszym zagrożeniem wobec pieszego, i powinnień ponieść od powiedzialność
Weź puknij się w tę pustą głowę z tym głupim wywodem. Kto wtargnął na jezdnię, samochód czy pieszy? Kto ma pierwszeństwo, samochód czy pieszy? Kto powinien zachować szczególną ostrożność podczas przejścia przez jezdnię??? To jest prosty odcinek drogi, gdzie pojazd widać z daleka, wystarczyło jedynie zachować uwagę. Jej brak wystawił rachunek. Wszystko w temacie.
Jak widze niektóre komentarze to aż mnie skręca w środku, nie którzy nie znają szczegółów, nie wiedzą jak było naprawdę a pier.olą głupoty, polecam się bardziej doniformowac a nie pisac farmazony.
Nie szukam winnego, ale dziwi mnie fakt zamieszczonych wstępnych ustaleń policji. Czy byli świadkowie, czy tylko kierujący tak zeznał? Kierujący był trzeźwy, a inne środki farmaceutyczne? Nie piszę tu o narkotykach, a o tym jakie leki zażywał, bo większość wiekowych nastolatków nie czyta ostrzeżeń zawartych w ulotkach , ze nie można kierować pojazdem mechanicznym.
Ty chyba jeździsz tylko w dzień i niedzielę. Pieszy ubrany w ciemne kolory i bez odblasków jest praktycznie nie widoczny. Nikt nie jest w stanie go ominąć jeśli się nie spodziewa, że tam akurat jest. A co drzewa rosną przy krawędzi drogi? Wchodzą na asfalt? Zapisz się na specjalne szkolenie np. w Bednarach to zobaczysz co zrobisz w dzień jak się Tobie przeszkodą na drodze pojawi i Ty jednak będziesz wiedział, że to nastąpi. Stała się tragedia młoda dziewczyna nie żyje a kierowca do końca życia będzie musiał się z tym zmagać mimo że to nie jego wina.
Stała się tragedia-niech to będzie przestrogą dla innych łatwiej widzieć pieszemu oświetlony samochód niż odwrotnie i poczekać chwilę to jest żyć lub nie Dużo pieszych wchodzi bezmyślnie na jezdnię a pogoda jest jaka jest jest zima szaro i wszystko się zlewa .Na 900 lecia jest przejście i drzewo wchodzącego pieszego wcale nie widać ,a teraz dużo nieoświetlonych ulic należy uważać i piesi i kierowcy o tragedię nie trudno życia i zdrowia nie da się wrócić
Subiektywny ” trzeźwo ” wyciaga wnioski ! Wyrazy współczucia rodzinie .
Zauważył ktoś z was” mądrale ” na zdeciach szczegół ? Wyraznie z premedytacją w odpwiednim swietle zrobione zdjecia ? / zygzak /!
Pozwolę się odezwać bo jak widzę głupotę to…Nie pisz głupot typu nie widzisz nie jedź. Nie byłeś na miejscu i nie widziałeś to nie pisz, że kierowcy wina!
Od tego są eksperci, a nie osoby typu rzeźnik, czy profesor nauk ścisłych. Logiczne jest że jeśli by widział to by skręcił i starał się ominąć. Zresztą sam nie wiesz jakbyś się zachował będąc w sytuacji kierowcy jeśli ktoś ci wbiegnie pod koła. 89508
Byli świadkowie,a policja na dzień dobry coś musi powiedzieć. Pewnie bardziej szczegółowe informacje
np. czy był pod wpływem środków lub piesza będą wkrótce.A to czy on był pod wpływem leków czy był starszym panem to w tej sytuacji nie ma najmniejszego znaczenia, bo nawet jeśli owy kierowca w tej sytuacji byłby doświadczonym młodym kierowcą, nawet i rajdowym to o 4:30 kiedy jest noc i ciemno i wyskakuje ktoś prosto pod samochód nie jest w stanie wyhamować.
Wiesz co, ty chyba nie wiesz o czym piszesz, no tak pewnie kierowcą nie jesteś. A jeśli jesteś to życzę ci żeby kiedyś w nocy wyskoczyło ci jakieś zwierzę pod koła,zobaczymy czy wtedy wyhamujesz i będziesz taki mądry.
Nic nie jeździ o tej godzinie? Co ty piszesz, przecież to jest krajowa 15, ruchliwa droga i nie pierdziel że nic nie jeździ o tej godzinie,bo jak widać jechało.
Co ty chłopie pieprzysz i ty jesteś kierowcą? Nie znałam dziewczyny nie znałam kierowcy nie jestem po żadnej ze stron ale jestem kierowcą i wiem jak wygląda jazda w nocy. Słyszałam od znajomej jak mniej więcej to wyglądało. Skoro wychodzili jeszcze inni ludzie z autobusu może ten kierowca zwrócił właśnie uwagę na któregoś z nich żeby nie potrącić i nie zauważył po ciemku wbiegającej z drugiego kierunku dziewczyny. Droga jest do samochodów a nie do przebiegających ludzi, to że ktoś nie wyhamował czy nie zauważył nie można mu tego zarzucić. Oczywiście że lepiej by było dla wszystkich żeby zauważył i wyhamował ale jednak droga jest do jeżdżenia do 90 km na godzinę zazwyczaj poza terenem zabudowanym a nie jechania 10 km na godzinę i wypatrywaniu czy ktoś nie wejdzie na jezdnię. To był nieszczęśliwy wypadek żal dziewczyny i rodziny, żal kierowcy i jego rodziny, straszna tragedia ale nie można obwiniać kierowcy.
Zgadzam się z tobą w 100%. Ludzie swojego życia nie mają i wymyślają jakieś głupoty. Weźcie zainteresujcie się swoim życiem i swoimi rodzinami. Tu każdy jest anonimowy i myśli że wszystko może.
I co według Ciebie z tego wynika, że był „zygzak” czyli przystanek?
tak czytam i nie mogę się powstrzymać nad tymi wywodami, czego nie rozumiecie, facet, stary dziad, zapier…ał i zabił dziewczynę na przystanku, no to czyja wina, z uszkodzeń tego złomu widać jakie wgniecenia, nie stało by się tak gdyby zwolnił z uwagi na oznaczenie przystanku, ale co tam, miał to serdecznie w du…e, mam nadzieję że do końca życia sumienie go będzie gryzło, bo sam dobrze wie że to jego głównie była wina, niestety dziewczyna też miała jakąś cząstkę, ale bardzo małą, szkoda jej, życie było przed nią, a tego pseudokierowcy wcale mi nie zal
Głupoty to niestety Ty napisałeś. Przy takim jak Twoje rozumowanie to jeszcze wiele osób zginie. Żal mi Ciebie
Człowieku co ty gadasz? Po pierwsze człowiek jechał z odpowiednią prędkością bo to już jest ustalone a po drugie jeśli jesteś taki mądry to życzę ci żeby tobie ktoś wbiegł na ulicę zobaczymy jakie wtedy będziesz miał zdanie.
On jej nie zabił na przystanku tylko na drodze a to jest ogromna i zasadnicza różnica.
„Znafca michał, całą noc myślał, przegżał musk ale szybko wyrok wydał i się skichał”. Pamiętaj Michale, nim się obejrzysz, też będziesz „starym dziadem” i uwierz mi, życie jest nieprzewidywalne. Dlatego też nie wyrokuj tak szybko. Zdrowia życzę.
Miałeś robiony kiedyś test IQ? Słyszałeś w swoim życiu taki „trudny” wyraz? Jak czytam te twoje przemyślenia to jestem przekonany że powinieneś się leczyć na głowę… A od tego kierowcy powinieneś dostać w pysk aż byś się nogami nakrył – może by ci się w głowie coś naprawiło.
nawet policja nie wie jak było, ba, nawet ten kierowca, a co dopiero wy gamonie. Swoje mądrości zostawcie Mietkowi pod sklep.
Przeczytaj kodeks drogowy a później komentuj bo to co na pisałeś to stek bzdur.
Trudno jest oceniać . Ale kto został poszkodowany prze niesprawnego kierowce .Drogą mają prawo się poruszać pieśi i pojazdy ,jest znak do 70km a nie 90km i więcej ,jest znak przystanek ,skrzyżowanie , uwaga są gryzmaki na jezdni.-Brak Lampy?.3m.wceśniej przeszedł chłopak ,a jej 1 krok zabraknoł na swoją boczną drogę . Sprawny kierowca by ją z tyłu ominoł ,przy dozwolonej predkości , deszcz śnieg nie padał mgły niebyło,to o co chodzi . BYć morze ze miał takie słabe światła przy samochodzie jak widać .Tysiące samochodów jezdzi w nocy ,ale o wszystkim decyduje ostrożność kierowcy .starszy człowiek o tej godz. był zmęczony , tylko jechać .-nie odpowiedzialny
Tobie potrzebne leczenie i kurs języka „naszego”
Kolego, niech by był znak 70 na godzinę, niech były zygzaki na jezdni, niech był i śpiący kierowca, niech miał i słabe światła….. Nic nie tłumaczy wtargnięcia na jezdnię, nic, jezdnia jest od jeżdżenia, pieszy nie ma prawa przechodzić przed jadącym samochodem.
Skąd wiesz, że był zmęczony bo 130 km przejechał.Jak powinien być oznakowany pieszy od zmierzchu do świtu? A wiesz ile metrów pokonuje auto jadące 70km/h? Kto ma pierwszeństwo jeśli pieszy przechodzi nie po oznakowanym przejściu dla pieszych? Stała się tragedia zwłaszcza dla bliskich tej dziewczyny bo ona już nic nie wie i tragedia dla niewinnego kierowcy i jego bliskich.
Do Paweł ,zarzadca drogi zabezpieczony przed konsekwencjami ! Kumasz ? Dobra papuga wytoczy sprawę o odszkodowanie i wygra !
A co ma zarządca drogi do tego wypadku? Zarządcą jest GDDKiA, bo droga jest krajowa i to o niskich numerach 15/25 i oczywiście, że przy tym natężeniu ruchu powinna być zmodernizowana i przebudowywana w kierunku „S” lub chociaż 2+1 ale nie jest i nie ma takich planów.
no proszę jak zakipiało, wszyscy obrońcy tego kierowcy, powinniście się zamilknąć, tak łatwo wam przychodzi oskarżać osobę, która już niestety nie może się bronić, no ale sprawca przecież żyje no dalej bronić go wszystkie wasze racje są niczym usprawiedliwione, tylko on (kierowca), wie co się stało, ktoś tu powiedział że będę stary, rozczaruję cię już jestem, i wiem o tym, dlatego nie kozaczę po drodze i nie tłumaczcie mi że może musiał, no tak musiał i stało się, nie jestem bez serca, ale niestety nie żal mi tego człowieka, zgubiła go ta rutyna wiek i arogancja za kierownicą, możecie mnie obrażać, ale nic nie jest w stanie zmienić mojego stanowiska, śmierć w tak głupi sposób tak młodej osoby, to jest dopiero tragedia, i jeszcze jedno, nie interesuje mnie kara dla tego kierowcy, nawet jeśli się wybroni, dobrze wie jak było, sumienia nie zagłuszy, no chyba że dalej będzie kozaczył, nikogo nie pozdrawiam, wyrazy wielkiego współczucia dla bliskich dziewczyny
Paweł! Powiedz prosto w oczy to co napisałeś matce i. ojcu ! Madralek pierdolony ! Adwokatem kogo jesteś?
A czy Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Większość stwierdza tylko fakty i tylko tyle. Co dla Ciebie jest kozaczeniem? Myślisz, że człowiek świadomie i z premedytacją wjechał w tą dziewczynę.
stan przeczytaj co o tym sądzi czytelnik, który ma rację, a nie ubliżaj mi że nie umiem czytać ze zrozumieniem, czytaj twoim zrozumieniem, przecież nie chciał jej zabić, ale popełnił wszystkie kardynalne grzechy uczestnika na drodze, gościu każdy wiek ma swoje prawa, a w jego przypadku nie powinien tam być, a jak był to dwa razy tak uważać, dlatego stało się co się stało, znaki jeśli są to coś mówią, a on wszystkie zignorował
Czytając wpis Czytelnika i jego błędy to bardzo on podobny do Ciebie. A merytorycznie gdyby to auto jechało 180 km/h to było by bardzo bardzo zniszczone i nie wiem czy kierowca by też przeżył. Włącz sobie filmiki z testami zderzeniowym i różnych aut to zobaczysz jakie są zniszczenia przy różnych prędkościach. To auto wcale nie jest mocno uszkodzone czyli prędkość była zgodna z przepisami. Podaj przepisy, które 67 letniemu kierowcy zabraniają prowadzić auto.
mimo wszystko ostatni raz odpowiem stanowi, bo szanuję tragedię rodziny dziewczyny, jesteś niczym słup, sam beton, ale rozumku tam nie znajdziesz, i nie odpowiadaj już, nie ośmieszaj się
No to was zmartwię, bo pan jechał z odpowiednią prędkością i nie złamał żadnych przepisów. A skąd wiem a no wiem. Droga jest od jeżdżenia, stary czy młody ma prawo po niej jeździć, zachowaniem oczywiście przepisów, i to tyczy się również pieszych mogą korzystać z jezdni pod warunkiem że jeśli wiedzą jak się z niej korzysta, nie mogą stwarzać na drodze zagrożenia dla kierowców. Jeśli ktoś wyleci ci prosto pod samochód nie zawsze jesteś w stanie wyhamować albo odbić w którą stronę, zrozumiesz jak spotka cię taka lub podobna sytuacja.
DO stana – .Piszesz ze brak przepisów które by 67 l. kierowcy zabraniały jezdżić .TEN wypadek jest temu ” Przykładem ”i tu powinny się przepisy zmienić za arogancie za kierownicą . kierowca powinien ponieść karę jako współ winny , ze nie starał się uniknąć wypadku .A przecież w nią uderzył prawą stroną pojazdu , a wystarczyło skrecić kierownicą w lewo i ominąć dziewczyne . Pewniaki – Cwaniaki tylko myślą o sobie , a nie o osobach przez nich pokrzywdzonych !!! Współczucia dla rodziny .
Mógł skręcić- odbić w lewo? Ludzie mówią że ( z komentarzy wynika, które są tylko domysłami) wbiegła za chłopakiem ….1 metr za nim. To jeśli by odbił, to by uderzył w chłopaka. Jeśli wybiegała z drugiej strony ( bo nie wiem- nie znam miejsca wypadku i skąd wbiegła) to tym bardziej by w nią uderzył. Czytam te komentarze i większość udaje ekspertów, a jak ktoś im napisze że głupoty piszą, to się tłumaczą i nadal mimo braku racji mówią swoje.
Prawda jest taka, że jeśli wbiegła na jezdnię, to raczej nie ma szans odbić, chyba że człowiek jest przygotowany. Dużo ludzi pisz to co usłyszało, a wiadomo jak to jest….zabawa w pomidora. Jeśli wbiegła za chłopakiem – krok za nim, a tak piszą co niektórzy, to kierowca powinien zauważyć, ale jego była tuż za nim, to…marne szanse by wyhamować auto do zera. Szybciej jest dostrzec światło w ciemności ( pojazd) niż mając latarkę i kogoś w ciemności ( podobnie jest jadąc samochodem). Oczywiście młodszy zrobi to szybciej, ale młodszy szybciej jeździ. Możemy gdybać sobie i udawać specjalistów…każdy z nas popełnia błędy. Chwila nieuwagi, lub zwyczajne uda się…
Przykro, że takie bzdury piszesz. Widocznie nigdy nie siedziałeś za kierownicą gdy ktoś lub coś np.zwierzę pojawia się przed maską. Jeśli jesteś kierowcą to skorzystaj z kursów doszkalających i wtedy zobaczysz jak to jest gdy przeszkodą pojawi się na drodze i jak szybko i skutecznie zareagujesz. Z pierwszych informacji i z tego artykułu wynika, że kierowca jest niewinny a tylko garstka osób go tutaj kamieniuje. Oczywiście szkoda życia tej młodej dziewczyny i szkoda tego człowieka, który korzystał z drogi zgodnie z przepisami.
Skąd u Cb taka pewność w którą strone powinien skręcić?Może czas skończyć głupie wywody i uszanować żałobę.
Co ty gadasz!!! Wystarczyło skręcić kierownicą? Jakby zdążył albo miał taką możliwość to by zapewne to zrobił, ale widocznie nie zauważył albo nie zdążył albo jeszcze inna sytuacja, przecież nie wjechał w tą dziewczynę specjalnie. A tobie w życiu nie zdarzyło się wiele takich sytuacji że wystarczyłoby żebyś zrobił inaczej a byłoby o wiele lepiej???? Pewnie nie raz potknąłeś się i się obaliłeś a dlaczego to zrobiłeś? Przecież mogłeś postawić nogę inaczej to by się tak nie stało !!!??? No właśnie, sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. To są sekundy, to jest właśnie wypadek, nie idzie przewidzieć wszystkiego,jesteśmy tylko ludźmi.
ślepy był ten dziadek, nie widział znaków ostrzegających o przystanku, a gdzie zasada ograniczonego zaufania, po co jechał bo jechał stronie mając w tyłku przepisy, jak widać uderzył w nią nie z boku tylko czołowo, więc nie hamował, nie skręcał, jak ktoś wcześniej napisał, tylko on wie jak było, nie powinien, ale jechał w podróż, to i się doigrał, jak ma sumienie i odrobinę samokrytyki, będzie to go gryzło do końca życia, i dobrze bo w przeważającej części przyczynił się do tego,
Weź zażyj lekarstwa bo bredzisz. Swoim bełkotem tylko i wyłącznie potwierdzasz swoją arogancję i kompletny brak mózgu. Zanim dotkniesz jakikolwiek klawisz chwileczkę pomyśl, to naprawdę nie boli. Piszesz, że współwinny jest kierowca, a ja twierdze, że współwinny jesteś ty i teraz udowodnij wszystkim, że tak nie jest…
obywatel, ty jednak jesteś gość, mimo świąt, powiem głupiutki
wesołych Świąt !!!!!!!
Zażyj chłopie lekarstwa bo bredzisz. Życzę kierowcy by jak najszybciej doszedł do siebie i zapomniał o całej sytuacji bo jego winy tutaj nie było. A ty jak masz pisać takie głupoty to wykorzystaj lepiej całą swoją energie na pasanie krów, być może do tego się jeszcze nadajesz, pod warunkiem że te krowy nie są mądrzejsze od ciebie…
Zdzichu ty nie denerwuj ludzi .głupimi wpisami .widać ze masz rozum małego cielaczka , i musi cię ktoś za rączke poprowadzić i ukształtować . 'Każdy rozważny kierowca wie ze jego życie i zycie bliżniego ,zależy od jego sprawności i rosądku ,którego widać ze zdjęć wypadku w tym miescu zabrakło ,- WZAJEMNEGO ZAUFANIA ??? -wytrwałości i WESOŁYCH ŚWIĄT