Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 marca przed godziną 24:00. Na drodze krajowej nr 25 w miejscowości Jeziora Wielkie doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, śmierć na miejscu poniósł 22-letni kierowca samochodu osobowego.
Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana. Policjanci kierują ruch objazdami. Utrudnienia potrwają do około godziny 4:00. Na miejscu pracują służby ratunkowe. (AS | fot. OSP Jeziora Wielkie, OSP Strzelno, KPP Mogilno)
AKTUALIZACJA! – 13.03.2019r. – godz. 13:00 – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem Volkswagen Golf w niedozwolonym miejscu podjął manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego marki MAN, a następnie bezpośrednio po zakończeniu wyprzedzania, po powrocie na swój pas ruchu stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, w wyniku czego ponownie wjechał na przeciwległy pas bezpośrednio przed jadący pojazd ciężarowy marki Volvo doprowadzając do zderzenia z tym pojazdem. Kierujący Volkswagenem Golfem 22-letni mieszkaniec Konina w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu – informuje sierż. szt. Marcin Horożaniecki.








































To już 4wypadek w 4dni na trasie kuśnierz jeziora tylko czekać co się jutro tam wydarzy.
Mamy winnego z racji tych 4 wypadków ? Bo jeśli usłyszę że to wina zakrętów i drogi to stwierdzę że niektórzy nich sobie darują zbędne nie prawdziwe i wyssane z palca komentarze. Podobnie jak na ograniczeniu prędkości w Kwieciszewie. Twierdze że jedyną winą jest brak wyobraźni przez sprawce kolizji bądź wypadku. Niestety taka jest prawda pomimo związanych z tym konsekwencji.
Niestety dużo aut pędzi szybko, ścinają zakręty, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej to już standard. Często wyprzedzają też przed skrzyżowaniem niestety.
22 letni
Najlepiej na tej sprawie wyszedł Szoszorek.
A czy ktoś napisał że winna jest droga czy cokolwiek innego? Komentarz jest \’podsumowaniem\’ nie obwiniajacym nikogo ani niczego.
młody kierowca , być może żle ocenił możliwość wyprzedzania i poniósł straszliwą karę za to , ach żal chłopaka.
Droga tylko wydaje się nad ranem czy w nocy czarna a ta nawierzchnia w połączeniu z niskimi temperaturami i wilgicią jest śliska. Oby więcej wyobraźni i respektu miał każdy z nas. Żal tak młodej osoby. (*)
Współczucie dla rodziny chłopaka jak i wielki stres dla kierowcy ciężarówki ale co czują i przeżywają strażacy którzy brali udział w akcji ratowniczej i byli najbliżej tej tragedi.
Z tą różnica, że strażacy są pierwsi na miejscu zdarzenia…