W czwartkowe popołudnie przedstawiciele Fundacji Dziecięca Fantazja wraz z wolontariuszami z Kanady – hrabstwa Halifax odwiedzili 8-letniego Igora z Dąbrówki chorego na ostrą białaczką limfoblastyczną. Wśród nich znaleźli się: Paulina Cieluch, Ted Fraser, Peter Drohan, Max Fraser, Jake Sajko, Kimia Sadeghi, Sara Folkins oraz Robert Wilpiszewski. Jednocześnie spełnili jedno z największych marzeń chłopca, wręczając mu quada na akumulator. Igor nie ukrywa, że wśród jego marzeń jest jeszcze wyjazd nad polskie morze. Bardzo chciałby zobaczyć na własne oczy statek i poznać osobiście kapitana. Taki wyjazd dostarczyłby chłopcu niezapomnianych przeżyć, dał możliwość poznania innej kultury oraz sprawił, że chłopiec odpocząłby i choć na chwilę zapomniał o chorobie. Jednak jego rodziny nie stać na to w tej chwili. Warto zauważyć, że przedstawiciele fundacji obdarowali również pozostałą piątkę rodzeństwa małego mieszkańca Dąbrówki.
Podczas dzisiejszej trasy objazdowej fundacja odwiedziła łącznie pięcioro chorych dzieci z województwa kujawsko-pomorskiego, dając im wymarzone prezenty.
Fundacja „Dziecięca Fantazja” jest organizacją non-profit, posiadającą status Organizacji Pożytku Publicznego. Powstała w 2003 roku. Jej jedynym celem jest wnoszenie radości w życie dzieci zmagających się z chorobami zagrażającymi życiu i nieuleczalnymi poprzez spełnianie ich najskrytszych marzeń i fantazji. Podopiecznymi fundacji są dzieci zmagające się z nowotworami, wadami wrodzonymi i chorobami genetycznymi. Misją Fundacji Dziecięca Fantazja jest dotarcie do wszystkich cierpiących dzieci w Polsce, aby wnieść w życie dzieci i ich rodzin iskierkę radości, wiary i nadziei. Fundacja działa wyłącznie na rzecz polskich dzieci. Przez 12 lat działalności spełniła prawie 4500 najskrytszych fantazji. Fundatorami marzeń są osoby indywidualne, firmy i organizacje.
Rodziny, które zmagają się z ciężkimi chorobami dzieci mogą zgłaszać dziecięce marzenia za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej fundacji www.f-df.pl oraz listownie. (PK)






































A może któryś z naszych przedsiębiorców pomoże Igorkowi spełnić jego drugie marzenie, czyli wyjazd nad polskie morze i spotkanie z kapitanem statku?
a może radni choć raz zrobią dobry uczynek i zasponsorują wyjazd Igora z rodziną nad morze. Radni by nie odczuli gdyby coś dorzucili z diety a radość dziecka byłaby niesamowita.
Wiem jak to jest na tym padole.Gdzie jeden drugiego skłonny zabić za złotówke.Gdy tylko patrzą by ci się noga podwineła.Jestem skłonny zawieść tego chłopca nad morze w miejsce które sobie upatrzy..Bezinteresownie poświęcę swoj czas oraz zasponsoruje przejazd…Jeżeli tylko znajdzie się druga osoba która zapewni chłopcu te atrakcje nad morzem..Ja jestem gotów go zawieżć…Pozdrawiam
Miło sie czyta take informacje. Super, ze sa na swiecie tekie organizacje i tacy ludzie. Zyczę zdrowia chłopcu i duzo miłych chwil. Pozdrawiam
Jestem z innej gminy i chętnie parę złotych wpłacę,ale potrzeby jest numer konta. Może szanowna redakcja poda na swojej stronie taki numer. Zachęcam innych do podzielenia się tym co mamy bo być może ktoś z nas będzie potrzebował kiedyś pomocy. A pamiętajcie dobro dwa razy wraca!
WSPANIALE !!! DUŻO ZDRÓWKA KOCHANIE !!
Jestem ojcem trójki dzieciaków. Chętnie pomogę małemu Igirkowi. Piękny Kład Igirku. Wspaniałej jazdy
Osoby chętne pomóc Igorkowi prosimy o kontakt na adres e-mail naszej Redakcji.