– Ola nigdy nie zapomni spotkania z ukochanymi bajkowymi postaciami – mówi mama 6-letniej mieszkanki Mogilna.
6-letnia Ola z Mogilna, pojechała na Florydę wraz z 11-letnią Paulinką z Ptaszkowic, która zmaga się z zanikiem mięśni. Dziewczynki wraz z mamami, starszą siostrą Paulinki i opiekunką z ramienia Fundacji spędziły pięć dni w bajkowym świecie. Paulinka i Ola odwiedziły park rozrywki Magic Kingdom, gdzie największe wrażenie zrobił na nich bajkowy pałac i niezwykłe parady czyli muzyczne występy bajkowych postaci.
– Nasze podopieczne z radością jeździły na karuzelach i robiły sobie zdjęcia z ulubionymi bohaterami kreskówek. W parku Animal Kingdom Ola i Paulinka oglądały egzotyczne zwierzęta, a największe wrażenie zrobiła na nich przejażdżka prawdziwym jeepem między afrykańskimi zwierzętami. Nasze podopieczne mogły też pogłaskać kilka zwierzaków. Niemniejsze emocje wzbudziła wizyta w parku Sea World, gdzie dziewczynki miały okazję nakarmić i pogłaskać delfiny, foki i płaszczki. Okrzyki zachwytu padały co chwila podczas niesamowitych pokazów delfinów i orek, a kolorowe karuzele sprawiły, że wizyta była jeszcze ciekawsza. W Hollywood Studios nasze podopieczne obejrzały zapierające dech w piersi przedstawienia i spotkały swoje ulubione bajkowe postacie, od których każda dostała autograf – relacjonuje Eliza Kopczyńska z Fundacji Dziecięca Fantazja.
W czasie pobytu na Florydzie rodziny gościły w wiosce dziecięcej, gdzie każde dziecko mogło czuć się jak w bajce, a każde dziecięce pragnienie było od razu spełniane, gdzie lody i desery można było jeść od rana do wieczora. Ola i Paulinka dostały magiczne poduszki, gwiazdki z ich imionami zostały umieszczone na pamiątkowej ścianie, ale przede wszystkim małe damy były w mini Spa, gdzie zrobiono im piękne tatuaże, makijaż i pomalowano paznokcie.
Wyjazd był możliwy dzięki sponsorom, którzy wsparli realizacje marzenia o wyjeździe do Disneylandu – były to między innymi OBI Centrala Systemowa, Kontekst HR i Stolze Częstochowa.
Życie dziewczynek wypełnione jest codzienną walką z ciężką chorobą. Paulinka na co dzień porusza się na wózku, a w wykonaniu prawie każdej czynności musi pomagać jej mama. Ola przeszła serię bolesnych zabiegów i wyniszczającą chemioterapię. Ta podróż sprawiła, że spełniło się ich największe marzenie, chociaż na chwilę mogły zapomnieć o bólu i cierpieniu, zanurzyć się w bajkowy świat oraz śmiać i cieszyć jak wszystkie inne dzieci. Wspomnienia pozostaną na zawsze i dodadzą sił na wszystkie, nawet te bardzo trudne dni.
Fundacja Dziecięca Fantazja jest organizacją non-profit, posiadająca status organizacji pożytku publicznego, której jedynym celem jest wnoszenie odrobiny radości w życie nieuleczalnie chorych dzieci w Polsce poprzez spełnianie ich najskrytszych marzeń i fantazji. Działa od 2003 r. Do dziś udało się jej urzeczywistnić ponad 1800 marzeń. Fundacja posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Można na nią wpłacać 1% podatku. Wystarczy wpisać: Fundacja Dziecięca Fantazja KRS 0000168783. Więcej informacji o działalności Fundacji na stronie internetowej www.f-df.pl. (PK)



























Super ze marzenia sie spelniaja tylko szkoda ze po przykrej przeszlosci, bo pewnie Ola wolalaby nie widziec tych wspanialych rzeczy i nigdy nie chorowac na nowotwor. Ale po tragedii ktora juz przeszla te chwile szczescia i radosci z pobytu na Florydzie chociaz w malym stopniu wynagrodza Jej dlugie miesiace bolu cierpienia chemioterapii. Ola zycze Tobie zdrowia i codziennie usmiechu na twarzy, zebys zawsze byla tak szczesliwa jak podczas tych pieciu dni pobytu w parku Disneyland na Florydzie.
Szacunek dla LUDZI,którzy spełnili marzenia Oli,szybkiego powrotu do zdrowia 😀
życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia:)
Superowo!!!
Ola w pełni zasłuzyła na spełnienie jej dzieciecych marzeń, życzę jej z całego serducha aby zawsze na jej twarzy gościł tak piekny uśmiech, to najdzielniejsza dziewczynka pod słońcem, buziaki dla Ciebie Olunia :)) i oczywiście dla Twojej dzielnej i wspaniałej MAMY
Gratuluje wycieczki Ola, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! serdecznie pozdrawiam!
Super!!! Oby więcej takich spełnionych marzeń chorych dzieci! 🙂
Ciekawe gdyby to \” zmniejszenie populacji, które grozi przeludnieniem\” dotyczyło by TWOJEGO DZIECKA. Żal mi Ciebie egoisto.
P.S. Dziewczynki oby takich wyjazdów i wspaniałych chwil było w waszym życiu jak najwięcej.
Niestety na początku muszę się wypisać na temat tego kretyna dave. Mam nadzieję, że masz rację z tą selekcją naturalną, i że ciebie ona będzie dotyczyć, bo aż strach pomyśleć, że przekażesz dalej swój wspaniały materiał genetyczny i więcej takich ludzi będzie się rodzić.
A co do wyjazdu dziewczynek to coś wspaniałego. wyjątkowo wzruszające marzenie. i jaki piękny prezent na Mikołajki. Gratuluję fundacji i sponsorom, którzy ufundowali taki wyjazd. A dziewczynkom życzę dużo zdrowia i jak najmniej kontaktu z ograniczonymi ludźmi nie posiadającymi ani odrobiny empatii.
A zastanawiałeś się jak czują się chore dzieci jak czytają Twoje durne komentarze? Albo jak czują się ich rodzice? Swoje \\\\\\\”wspaniałe\\\\\\\” przemyślenia możesz pisać na blogu itp, a nie musisz pod artykułem o radości ze spełnionego marzenia. Gratulacje dla Fundacji i mam nadzieje, że ludzie typu Dave nie będą Wam stawać na drodze.
Wszedzie,wszedzie I co jak co ale mialem nadzieje ze chociaz ten temat pozostanie suchy od wypocin mogilenskich debili a jednak.Cizaaz jedna wielka cholota,no remorse ku****,nawet przy chorobie dzieci znajdzie sie kretyn zeby doje**c innemu do pieca.Ciesze sie ze juz sie nie zaliczam do mieszkancow tego Miasta bo wstyd.
No kochana Olunia,widziałem zdjęcia z mamą w n-k i tu,pięknie usmięchasz się z mamą,ciesze się ze wybawiłas,zwiedziłas oby jak najwięcej usmiechu,radości przez całe życie i gratulacje dla sponsorów którzy zafundowali.pozdrawiamy i trzymaj sie