Pod koniec stycznia tego roku włodarze miasta nie dysponowali informacjami w zakresie skali zanieczyszczenia powietrza w Mogilnie. Okazuje się teraz, że wyłoniona została firma do przeprowadzenia stosownych pomiarów.
– Na poprzedniej sesji poruszyliśmy sprawę stanu czystości powietrza. Czy coś w tym kierunku zostało zrobione? – pytała radna Alina Dobersztyn.
Z informacji jakie przekazał wiceburmistrz gminy Mogilno wynika, że wspomniane dokonywanie sprawdzenia stanu powietrza jest już w toku. Badanie to zostanie oparte o wyniki uzyskane z trzech wytypowanych punktów, w tym z zachodniej części miasta.
– Pan komendant Straży Miejskiej i cały jego zespół reagowali na każdy sygnał opalania byle czym. To były sankcje, a teraz przystępujemy do drugiego etapu. Wybrana jest już firma, która dokona pomiarów. Te pomiary są już w toku. Jeżeli będą znane wyniki, to oczywiście je państwu przekażemy. To będą trzy punkty na razie w Mogilnie, w szczególności w zachodniej części miasta – mówił Jarosław Ciesielski. (PK)

















Ale chyba przy tej wietrznej pogodzie nie będą tego sprawdzać.
W Gębicach proszę sprawdzić !!!
Przyjezierze sprawdzic ….Pilnie
Wszystko potrafią temu ciemnemu ludowi wcisnąć, ocieplenie klimatu, ptasia grypa,smog,a lud w ro wsxystko wierzy,kiedyś było można palić na działkach skoszona trawę,gałązki, teraz nie bo trzeba segregowac bo wlec straż i wlepi mandat, sami na wszystko się godzimy,a potem narzekamy
Sami sie unicestwiamy, nie potrzeba wojny.W Mogilnie byla kotlownia na gas .Burmistrz rzerobil na mial ,chwilowo bylo taniej teraz wrucily ceny takie jakby opalal gazem +kary do ochrony srodowiska Ale to byl chwyt wyborczy a suweren za to zaplaci. LUDZIE CHUDZCIE NA WYBORY !
Potwierdzam niech w miejscowosci Iskra sprawdzaja smieciami pala
a zastanawiał się ktoś przez chwilę dlaczego ludzie palą smieciami itp? może dlatego, ze polskie społeczeństwo jest ubogie a wegiel drogi, ponadto węgla jest coraz mniej i gorszej jakości.
Ktoś nazwał ciemnogrodem osoby, które wiedzą, że smog szkodzi zdrowiu.hmmm to zapraszam Pana/Panię do postania sobie przed takim domkiem, w którym pali się śmieci chodźby pół godzinki. Zapewniam,że kaszel dopadnie taką osobę co oznacza, że organizm ludzki nie przyswaja tej trucizny.Społeczeństwo jest biedne i dlatego pali śmieciami hmmm za to będzie jeszcze biedniejsze jak będzie musiał się leczyć. Wydaje mi się, że palenie śmieciami jest raczej przyzwyczajeniem.
a kogo to obchodzi czym palę?, mój komin, moje śmieci!!, drzewa też mogę sobie wyciąć na własnejdziałce ile chcę, kiedy chcę, tak mówi pan Szyszko i ja się tego słucham
Dzisiaj zrobilo sie troche zimniej i znow K*****n dawal czadu. To tylko potwierdza- przedsiebiorca, zarabia a truje innych- choc moglby palic weglem.