Każdy mieszkaniec może wesprzeć budowę Pomnika Powstańca Wielkopolskiego, który powstanie na skwerze przy Urzędzie Miejskim w Mogilnie z okazji obchodów 100. rocznicy wybuchu zwycięskiego powstania. Uroczystości wraz z osłonięciem pomnika odbędą się w styczniu 2019 roku.
Cegiełki o nominałach 10 zł, 20 zł, 50 zł, 100 zł i 200 zł można nabyć w Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku, Kinie \”Wawrzyn\”, Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mogilnie, a także Księgarni \”Regionalnej\”.
Przypomnijmy, że w listopadzie 2017 roku w budżecie gminy Mogilno znalazło się zadanie pn. \”Budowa Pomnika Powstańca Wielkopolskiego na skwerze przy Urzędzie Miejskim w Mogilnie\”. Na ten cel radni przeznaczyli kwotę 30 000 zł. W roku 2018 prognozuje się zabezpieczenie 90 000 zł. Koszt całego przedsięwzięcia będzie opiewał na kwotę 120 000 zł. O tej sprawie pisaliśmy w artykule pt. \”Pomnik Powstańca przy ratuszu\”. (AS)


























WEŻCIE SIĘ PUKNIJCIE W TE WASZE CHORE MÓZGI I POMYŚLCIE ,ŻE ZA TE PIENIĄDZE MOŻECIE WIELE DOMÓW WYREMONTOWAĆ ,A NIE STAWIAĆ MARTWE DZIEŁA I CO TO WAM POMORZE A MOŻE KIEDYŚ ZAMIESZKACIE POD TYM POMNIKEM
Informacja o zbiórce jest nieprecyzyjna. Sugeruje bowiem, że to Stowarzyszenie \”Mogileńskie Porozumienie Społeczne\” prowadzi całą akcję zbiórki funduszy na Pomnik. A tak nie jest! Pomnik powstaje \”w ramach\” Komitetu obchodów 100 lecia Powstania Wielkopolskiego, a inicjatorem jego budowy są harcerze seniorzy z mogileńskiego Kręgu im. Henryka Mazurkiewicza. Cegiełki wydał Komitet obchodów,a nie Porozumienie, które i owszem, włączyło się do akcji poprzez udostępnienie swojego konta bankowego na które można wpłacać pieniądze. Tajemnicą poliszynela jest to, że sugestia, aby to Mogileńskie Towarzystwo Kultury i jego konto bankowe było tym zbierającym datki pieniężne, nie znalazła \”uznania\” w oczach Pana burmistrza Duszyńskiego, który jednoosobowo zdecydował o wyborze-w tym przypadku, wyborze konta Porozumienia. Dziwi mnie to tym bardziej, że Pan Leszek jest członkiem Mogileńskiego Towarzystwa Kultury.
A mnie nie dziwi.Zaraz byłby hałas!
Czy mógłby Pan szerzej opowiedzieć o działaniach inicjatorów? Nie chciałbym sugerować umniejszania roli seniorów skautingu, ale interesując się od dawna tym przedsięwzięciem nie odczułem w nim roli wspomnianych. Czy było to jakieś konkretne działanie, czy inicjatywa skupiła się na samym pomyśle? Za chwilę ojców sukcesu będzie wielu, a że sam nabyłem cegiełkę wyższego nominału, pragnąłbym wiedzieć nieco więcej o akcji, skoro pojawiają się jakieś wątpliwości.
Man nadzieję że Radni z PSL-u jak i Radni Niezależni po wpłaceniu tej SWOJEJ jałmużny na budowę tego pomnika nie zaprzestaną starań w tym kierunku i poświęcą jeszcze parę SWOICH diet na ten cel.Natomiast Mogileńskie Porozumienie Społeczne i tym podobne instytucje za angażowane w realizacje tego pomysłu ,powinny zwrócić się z prośbą o dofinansowanie do Mogileńskich Spółek ,ich rad nadzorczy i Panów Prezesów – a byłoby z kogo ściągnąć porę groszy,nie zapominając o Władzach Powiatowych przecież to mocarze FINANSOWI.Na koniec moja skromna opinia na temat powstania tego pomnika – CHYBIONA INWESTYCJA ,ALE CÓŻ KTOŚ CHCE PO SOBIE ZOSTAWIĆ POMNIK WDZIĘCZNOŚCI ,TYLKO DLACZEGO KOSZTEM PODATNIKA I SZEREGOWEGO MIESZKAŃCA MIASTA CZY POWIATU.
My lubimy pomniki, tablice. Chociaż nazywają to niektórzy martwymi dziełami. Ale w naszej swiadomości są ciągle żywe. Popatrzcie przy Janie Pawła II, na te brązowe tablice. Też martwe, moze niektórzy czytają. Większość jednak mija. Może to tylko i wyłącznie na pokaz? Może kosztowało mniej? A podłoga się zapada. Ciekawe?
Aga, a może pomysłodawcy napisu na cegiełkach chodziło o to, aby dokładnie podać lokalizację pomnika? Kupujesz cegiełkę no to musisz wiedzieć, że pomnik będzie koło urzędu miejskiego w Mogilnie, a nie koło starostwa powiatowego w Mogilnie. Nawiasem, to ciekawe, że mimo, że mamy od 1998 r. ponownie powiat, to starostwo jest lokatorem w budynku ratusza, który to z kolei zaaneksował-skomunalizował w 1990 r. budynek byłego …. starostwa powiatowego (było tam od powstania aż do 1975 r.)