W wyniku pożaru, spaleniu uległy zabudowania gospodarcze, w których znajdował się m.in. traktor, kombajn i wiele innych urządzeń rolniczych. Dzięki szybkiej akcji właścicieli i okolicznych mieszkańców udało się wyprowadzić część żywego inwentarza, który znajdowało się w jednym z palących się zabudowań. Akcja przybyłych zastępów straży pożarnej i OSP, polegała na gaszeniu palących się zabudowań i przeciwdziałaniu rozprzestrzenienia się ognia na pobliski budynek mieszkalny i gospodarczy. Na szczęście nikomu z właścicieli gospodarstwa rolnego nic się nie stało.
W trakcie akcji, pobliska droga powiatowa była całkowicie nieprzejezdna. Straty wstępnie oszacowano na blisko 340 tysięcy złotych. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej, ciągnika rolniczego. (PK | fot. PK, Internauta Mateusz)



















































































bylo to zauwazalne az z orlika .
Z Chabska i Stawisk również bardzo widoczne.
Wracajac z Gniezna owy dym widzialem juz przed Trzemesznem.
Z GĘBIC BYŁO DOBRZE WIDAĆ.POJECHAŁEM TAM Z ŻONĄ.OKROPNIE TO WYGLĄDAŁO.SMRÓD I POPIÓŁ W POWIETRZU SIĘ UNOSIŁ.CHMURA KILKA KILOMETRÓW POKONAŁA.WSPÓŁCZUJE WŁAŚCICIELOM!!!OKROPNA TRAGEDIA.STRATY SĄ OGROMNE.
zdjęcia przerażają współczuje właścicielom w jednej chwili stracić prawie cały dobytek.
nawet w Ciencisku (gmina Strzelno) było widac dym…
to jest straszne dla wlaściciela gospodarstwa.
z miejscowości Trzemżal też były widoczne \”tumany\” dymu, współczucie dla gospodarza.
Wieśniakowi?? czy ty jestes nienormalny?? dobytek poszedl w ciagu godziny, bylam tam i to bylo straszne!! zastanow sie co ty w ogole gadasz, nie czujesz tego co oni wiec sie w ogole nie odzywaj. nie wiesz co to cierpienie najwidoczneij!!a ten jak ty to mowisz ,,wiesniak\\\\\\\’\\\\\\\’ to bardzo pomocny uczciwy i dobry czlowiek. bedziemy mu pomagac jak tylko bedziemy mogli;
dzięki temu \”wieśniakowi\” jak napisałeś masz co jeść ty durniu ,idioto jak bym cię dostał w swoje ręce to biada.byłem na miejscu tragedia ,rozpacz, ale i solidarność ludzi którzy ratowali dobytek.WIELKIE WSPÓŁCZUCIE
PSP Mogilno było pierwsze na miejscu pożaru a dopiero później pojawiły się następne jednostki OSP. Współczucie dla właściciela.
a może ciebie alkoholiku zbadać bo to co pisałeś to trzeźwy by nie napisał nierobie, dlaczego ukrywasz swoje nazwisko dupa z ciebie tchórz, najlepiej siedzieć w domu nic nie robić i narzekać że nie ma w interku nic na temat pożaru hahaaha ale debil
bo za \’pijaków\’ to możesz sobie posiedzieć!! nie mierz innych swoją miarką! jeśli ty taki jesteś, nie znaczy od razu że wszyscy!
Pierwszą jednostką jaka przybyła na miejsce było PSP Mogilno. OSP Gębice przyjechało później. Widać to bardzo dobrze na dziewiątym zdjęciu, w galerii powyżej. Wóz z OSP Gębice, dopiero dojeżdża na miejsce zdarzenia, a jak widać strażacy z PSP mają już rozwiniętą linię gaśniczą i walczą z pożarem. Tak więc wszelkie wypowiedzi, które stawiają strażaków PSP w złym świetle, są jak najbardziej nieprawdziwe !
bylem wtedy akurat w parku gdy ten caly pozar sie zaczal. przy placu zabaw chlopaki akurat wyszli na \”spacerek\” gdy zobaczyli kleby dymu. wystrzelili jak z procy z parku. brawa dla nich za reakcje i spostrzegawczosc czyjegos nieszczescia. jednak ta nasza policja nie jest taka zla jak niektorzy pisza. jeszcze raz brawa dla nich!!
Panie Prokuratorze, a by Pan moze w sobote na zabawie tanecznej w Gebicach?! Ja bylem – kilku pracownikow strazy takze bylo.
I na zabawie jak i pozniej na ulicach. Jak kiedys wezme aparat fotograficzny ze soba to moze wtedy bedzie to dowod przesadzajacy!
Gospodarstwo mojego kolegi … Szczere współczucie
Co do komentarza JanaG – ręce opadają i brak słów! Dla Pana informacji \”pijacy z Gębic\” dojechali po przyjeździe PSP Mogilno, co jak już ktoś mądrzejszy zauważył można stwierdzić po zdjęciu 9. Chłopacy z PSP dla zabawy nie grają w piłkę na Orliku – to w ramach zajęć sportowych, na które obowiązkowo muszą jeździć (to tak w ramach wyjaśnienia). Nie życzę nikomu takiej tragedii jak ta wczoraj. Panie JanieG, Panu również nie życzę podobnej tragedii, ale jeżeli ma Pan jakieś uwagi do chłopaków z OSP Gębice, to proszę nie pozwolić nam działać, jeżeli u Pana wybuchnie taki pożar albo będzie miał Pan wypadek. Proszę nie obrażać tych, którzy pomagają innym w potrzebie…
Naprawde macie o co sie kłócic tu ludzie stracili cały dorobek swojego życia a wy sie kłócicie kto był pierwszy ze straży;/ nie ważne kto był pierwszy ważne ze pożar ugaszony!! czy wy tego nie rozumiecie co Ci ludzie przeżywaja?! to jest straszne!!
ZZZ – masz rację, kłótnie są niepotrzebne. Brałem wczoraj udział w tej akcji i z bliska widziałem ogrom tragedii, rozpacz i łzy. Również współczuję właścicielom utraty dobytku. Jednak jako strażak, nie pozwolę na ataki skierowana w stronę straży pożarnej, czy to państwowej, czy ochotniczej. Tym bardziej, że są one bezpodstawne !
Zamien sowo \’troche\’ na \’za duzo\’. Za duzo wypili. Jesli wiesz, ze byli to pracownicy PSP a nie OSP to wiesz kogo mam na mysli.
A bycie funkcjonariuszem publicznym – jakim niewatpliwie jest Strazak PSP – do czegos zobowiazje. Chocby do tego aby nie pic w miejscach publicznych i dalej nie zataczac sie po calych Gebicach aby sie dopic!
Jasne ich sprawa. Tu sie zgadzamy. Ale pozwol mi tez miec swoje zdanie na temat mlodych pracownikow publicznych finansowanych z naszych podatkow, ktorzy pijani chodza po miescie nawet w czasie wolnym.
I nie ma to nic wspolnego z akcja gaszenia w Bystrzycy bo to nie ja napisalem, ze pierwsi byli z OSP Gebice – ale mnie pierwszego zdziwilo ze byli przezd PSP Mogilno.
a to zmienia postać rzeczy,nie wiedziałem- po prostu myślałem ,że robią to z nudów
Pajacu jeden !!! W fazie początkowej pożaru co widać na zdjęciu nr 5 była tylko PSP . Więc obejrzyj sobie dokładnie zdjęcia i póżniej się dopiero wypowiadaj . A jeżeli chcesz wiedziec jeszcze więcej to zadzwoń do rzecznika PSP i dowiedz się ilu przy akcji było ochotników a ilu zawodowców . Pozdrawiam \\\\\\\” obserwatora \\\\\\\” ?
To jest gospodarstwo mojego kolegi i nikt nie ma prawa nazywac jego tatę wiesniak bo on nim wcale nie jest. Szczere i wielkie współczucie !!
w Paryżu było widać nawet
Strazaku, a po co? Wystarczy, ze np. widzialem czlowieka opisywanego jako dyzurny operacyjny powiatu (wg. stron PSP) jak prawie na kleczkach chodzil. Zeby nie mowic o innych pracownikach PSP.
Powtarzam nie chodzi o to co robi w wolnym czasie – chodzi o to co robi pyblicznie (nawet w wolnym czasie). Bo jakby Duszynski albo Barczak wolnym czasie siedzieli i chlali piwo az do zamkniecia knajpy a pozniej chodzili i szukali dopitki to byscie ich tutaj ukamionowali.
Żenujące, iż pod artykułem tyczącym się ludzkiej tragedii rozegrała się taka dyskusja. Faktem jest, że w komentarzach pana Jana G doszło już do ataków personalnych. Mając odwagę pisać publicznie takie oszczerstwa, wypadałoby mieć również odwagę aby się przedstawić, gdyż osoby zainteresowane tymi komentarzami, na pewno nie pozostawią tej sprawy w taki sposób. Panu Janowi można jedynie gratulować wyczucia i taktu, aby swój ukryty żal uzewnętrzniać w taki sposób i przy takiej okazji.
Każdy pożar to tragedia. Współczucia dla właścicieli.
Pożar (chmura potężnego dymu była widoczna z Czerniejewa oraz Witkowa k.Gniezna)
Czy ty zazdrościsz komuś że w wolnym czasie po pracy dobrze się bawił? Zazdrościsz mu wypitego alkoholu? Znajomych?
Jeżeli wogólę ktoś coś kiedyś gdzieś robił to na pewno robił to w SWOIM WOLNYM CZASIE. Nie był wtedy ani na służbie, ani za 1-10h na służbę się nie wybierał. Więc przestań jęczyć. Bo albo usilnie próbujesz kogoś zdyskredytować, lub zazdrościsz mu posady. Taka prawda. Kto był pierwszy czy drugi nie mam pojęcia …ale czy chyba wszyscy co tam przybyli mieli jedno wspólne zadanie Ugasić pożar i zabezpieczyć resztę budynków aby pożar się nie rozprzestrzenił.
To było gospodarstwo mojego kolegi.To było jego hobby, pasja. W szkole ciągle gadał na temat rolnictwa. A teraz wszystko stracił. Jego rodzice to bardzo porządni ludzie. Współczuję im bardzo. To było wszystko co mięli, oni z tego żyli. A ten co napisał że właściciel tego gospodarstwa to ,, wieśniak\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\” to ja bym mu nogi z dupy powyrywała….
Wieśniakiem to jesteś tylko ty debilu !!! To są bardzo dobrzy ludzie , znam ich osobiście . Teraz to powinno się im jakoś pomóc !!! Z mojej strony to im bardzo współczuje , bardzo dużo zrobili dla tego gospodarstwa ! Jeszcze raz wielkie współczucie !
Jak sie na to patrzy to az brakuje słów zeby to opisac, niechce mi sie wieżyc bo znam włściciela i to bardzo dobrze, niewiem co powiedzic, totalna strata, masakra, nikomu tego nie życze:-(
Jest to dla mnie zrozumiałe że strażacy z PSP mają różne zajęcia jak to zauważył \”CMG\”. Podobnie jest w wojsku. Bardzo szanuję służbę PSP. Tylko dziwi mnie że ktoś w dowództwie Straży Pożarnej decyduje, aby strażacy którzy pełnią dyżur bojowy przebywali w tym czasie na Orliku, realizując zajęcia z wf-u. Chyba nie grali w pełnym oporządzeniu. Proszę obliczyć czas przejazdu do Bystrzycy z jednostki z ul.900-lecia (strażacy w gotowości bojowej), a przejazd z Orlika. Przy takich pożarach cenna jest każda sekunda, nie palił się bowiem stóg słomy na szczerym polu, który nikomu nie zagrażał. Pozdrawiam strażaków z PSP i OSP biorących udział w akcji.
Co to za ludzie którzy obrażają straż.Obrażacie wszystki ludzi którzy są strażakami między innimi mojego tate oni przecierz pomagają ludziom a wy siedzicie przed komputerem i piszecie jakieś bzdury , szacunek dla tych co lubią straż i nie wipisują takich komentarzy o straży że ktoś naprzykład pije piwo albo coś innego.
Przeczytałam wszystkie wpisy. Od piłkarza do mojego. i muszę napisać, że po takiej lekcji prozy z dramatu urodziła się komedia. Ha Ha.
Dym unoszący się sponad gospodarstwa widziałem z odległości 50km od Mogilna.
janie g jesteś zwykłą ciotą który gówno by zjadł z podsiebie. w takich chwilach miał byś troche szacunku i byś sie wogóle nie odzywał. te obrażliwe słowa zostaw sobie. życze ci żeby wielki falus wyrusł na twojej twarzy.
Niesamowite…jakim trzeba byc zjebem,jak trzeba miec nasrane we baniaku zeby przy takiej tragedni biednemu czlowiekowi jeszcze dowalac! Zawsze twierdzilem i zdania nie zmienie ze w Mogilnie mieszkali i mieszkajá pojeby!Zwylke ludzkie swinie z zapyzialymi ryjami i gównem pod czupryná.Koniec kropka.
kim są ludzie którzy obrarzają straż.
Szanowne głąby potrafiące tylko korzystać z pozornej anonimowości jaką daje Wam Internet (administrator tego portalu może przecież ujawnić choćby adresy IP): mam gdzieś co piszecie o mnie bo Wasze opinie są tylko i włącznie przejawem frustracji, ze ktoś śmiał podjąć temat establishmentu jaki tworzy OSP/OSP na terenie powiatu. Establishment (trudne słowo: polecam Wikipedie) nie w kontekście góry hierarchii ale właśnie tego co może PSP czy OSP. Gdzie masa gówniarzy tylko dlatego, że jest pracownikami PSP czy OSP myśli, ze może rzygać (po pijaku) na mundur jednych czy drugich (w przenośni oczywiście).
Możecie mieć inne zdanie ale ja uważam, że bycie strażakiem do czegoś zobowiązuje – i nie jest to picie w miejscach publicznych (bo to nawet zakazuje prawo polskie, które wszyscy macie gdzieś) czy włóczenie się po pijaku po całej wsi po nocy aby się dopić.
Strażak to nie jest ochlejus jaki prezentuje obecna młodzież OSP czy PSP. Dumnie szczycąca się mianem zawodowych strażaków czy ochotników.
Mam głęboko w d..pie co piszecie o mnie; mnie udało się wyrwać stąd i dlatego bez krępacji podpisuje się inicjałami – Wam nawet brak odwagi do tego – tylko inwektywy (też trudne słowo). Powtarzam co napisałem wcześniej odnośnie tego pożaru: jeśli PSP było wcześniej niż OSP ok – niech tak będzie – ale w życiu nie zgodzę się na fakt, że ktoś utrzymujący się z publicznych pieniędzy (funkcjonariusz) nawet po godzinach pracy – nawalony jak szpadel – chodzi po wsi aby się dopić i innym spać nie daje! (naprawdę muszę to udowodnić abyście zobaczyli, że był to stan agonalny? Ilu wtedy z Was stanie w obronie?)
Mam nadzieję, że są tutaj głosy nie tylko pracowników i rodzin OSP/PSP Gębic/powiat mogileński. Choć myślę, że właśnie o to teraz może tu być trudno. Tylko nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że to opierd…alanie mnie za pisanie prawdy działa wręcz przeciwnie niż myślicie… to nie ja się schlałem! I wcale mi tego nie brakuje!
Prawda zawsze kole!
Akceptujecie to? OK. Wasza sprawa – ja nie! Możecie za to mnie zje…ć ale miejcie odwagę podpisać się choć inicjałami. I nadal brońcie tych którzy piją min. za Wasze pieniądze – jeśli tylko nie bronicie rodziny albo współpracowników!
Myśle,że pan jan g ma troche racji z szanowaniem swojego stanowiska. ja tez widuje podpitych funkcjonariuszy róznych państwowych zawodów publicznie. mysle ze to nie wypada, aby tak sie ci ludzie prezentowali.dziekuje pozdrawiam.
Z tego co piszesz wnioskuję, że codziennie widzisz pijaną młodzież z OSP, że to już jakaś norma. Publiczne pieniądze, Wasze pieniądze…ICH pieniądze ! Uczciwie i ciężko zarobione ! To nie Ty zdobywałeś za niech odpowiednie wykształcenie i starałeś się o pracę. Nie Ty narażasz życie, żeby ktoś mógł czuć się bezpieczny. Nie podszedłeś do nikogo z nich, nie wcisnąłeś do ręki pieniędzy, żebyś mógł teraz powiedzieć, że wypili sobie za Twoje. Zarobili pieniądze swoją ciężką i ofiarną pracą ! Mają prawo wydać je jak tylko chcą. Doczepiłeś się przypadku jednej zabawy w Gębicach, na której pewnie byłeś. Usiadłeś sobie na ławce i w zeszyciku skrzętnie notowałeś, kto co zrobił, kto ile wypił i kim jest. Takie osoby określa się mianem \’mendy społecznej. Odsyłasz ludzi do Wikipedii, a sam powinien tam zajrzeć i przeczytać co to jest \’stan agonalny\’. W tym stanie raczej ciężko jest \’chodzić po wsi aby się dopić i innym spać nie dać\’. Twoje wyolbrzymianie sytuacji, trochę Ci się miesza. Za dużo chcesz użyć negatywnych określeń.
P.S. Mówisz o braku odwagi, w ujawnianiu się. Uważasz się za odważnego, bo podpisałeś się inicjałami ? A co mówią komuś inicjały ? W niczym nie różnią się od zwykłego nicku. Nikt nawet nie wie, czy są prawdziwe. W sprawie ujawniania tożsamości raczej nie masz się czym szczycić.
Janku, jeżeli masz odwagę podpisać się swoimi inicjałami, to może miej odwagę imiennie wskazać który z pracowników PSP był w stanie agonalnym (jeżeli znasz znaczenie tego słowa). Obrażasz wszystkich strażaków z Gębic pisząc \”pijacy z Gębic\”. Widocznie nie masz odwagi, bo gdybyś ją miał napisałbyś wyraźnie o kogo chodzi, a tak pada cień na innych. Najwyraźniej zbyt często bywasz w Gębicach, a skoro napisałeś wcześniej, że nie przepadasz za Gębicami to po co bywasz na zabawach i innych imprezach? Jest dużo innych miejscowości, w których możesz \”błysnąć talentem\”. Żeby kogoś obrażać, trzeba mieć odwagę napisać konkretnie kogo obrażasz (może jest więcej takich osób). Proponuję nie przyjeżdżać do Gębic, jeżeli nie potrafisz docenić pracy i zaangażowania strażaków OSP i PSP
Panie Janie a co pana do ch*olery jasnej interesuje kogoś prywatne życie po godzinach pracy !!! Oni pili za własne zarobione pieniądze i nie ma pan prawa pisać takich rzeczy o ludziach którzy na co dzień walczą o życie innych ludzi !
\”wdowo\” nie przesadzajmy z tą kulturą i tym że jak ktoś chce pić to ma zrezygnować ze służby bo nie będzie miał kto ratować – z 90% strażaków i policjantów trzeba byłoby zwolnić. To co ktoś robi poza godzinami pracy jest mało istotne – ważne żeby prawidłowo wykonywał swoje obowiązki w pracy.
pożar
Pewnie synek nie dostał się do straży, bo był miękkim zrobiony. Na służbie 100% poświęcenia, po służbie ch.. Ci do tego.
Zapomniałem dodać JAnie G. Zje*ie. Skoro żyje za Twoje pieniądze to daj mi podwyżkę.
Nie używając trudnych słów, aby Cię określić Chamie, Prostaku, Bydlaku mogę okreslić Twój profil psychologiczny. Mama mówiła ucz się synku,a będą z Ciebie ludzie, a że byłęs tępy to młodość w książkach upłyneła,gdzie inni korzystali z życia. Teraz płacz.Bo nikt mnie nie kocha,nikt mnie nie lubi.
A po co wy się kłócicie kto był pierwszy? Ważne że byli i coś uratowali! To nie ważne jest skąd byli strażacy, oni ryzykują życie a ty (Janie G.) ich obsmarowujesz, a pewnego dnia ci twoi pijacy ,bo tak na nich mówisz moga ci tyłek uratować! Strażak jest ważny, i każdy jest normalnym człowiekiem a nie robotem który tylko gasi pożary i nie może raz po raz zagrać w piłke z kolegami czy po pracy wypić piwo
W związku z wydarzeniami ostatnich dni, gdy dotknęła nas wielka tragedia i ogień zabrał nam dorobek życia – chcielibyśmy złożyć najserdeczniejsze podziekowania wszystkim, którzy wspomagaja nas w tych trudnych chwilach. Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich z imienia i nazwiska, nie chcielibyśmy nikogo pominąć, dlatego składamy podziękowania WSZYSTKIM LUDZIOM dobrej woli za pomoc i zaangażowanie w trakcie akcji gaszenia pożaru jak i usuwania jego skutków. Szczególne podziękowania kierujemy do mieszkańców Bystrzycy, Olszy , Świerkówca, Żabna i Gozdanina za okazaną pomoc materialną i finansową. Dziekujemy ks. Panasiukowi i wszystkim parafianom. Panu Burmistrzowi dziekujemy za szybka interwencję i pomoc. Podziękowania dla Pana wicestarosty Przemysława Zowczaka za okazane wsparcie i pomoc w załatwianiu formalności. Podziekowania dla sąsiadów Pana Piotra Wełnica i Macieja Nowakowskiego za przygotowanie pasz dla zwierząt. Dla Pani Baranowskiej. To dzięki Waszej pomocy możemy dalej funkcjonować. Sytuacja w jakiej sie znaleźliśmy pokazała, że w takich momentach jesteśmy wszysyc razem. Z wyrazami wdzięczności dla wszystkich ludzi dobrej woli Beata i Sławomir Nowiccy.
I nikt młody nie chce tutaj zaspokoic swego ego. Piszę jak poprostu powinien wyglądać taki zawód. Mój mąz był ratownikiem, kiedy raz po imieninach został wezwany na służbę od tego czasu był czujny i zawsze wypił owszem ale jedno piwko po służbie.A nie daj boże by był za 2 godziny wezwany?,a on nawalony jak meserszmit? I to co młody piszesz, że można ratować pod wpływem, aby tylko uratować to ja brak słów. 90% ktoś napisał by trzeba zwolnic bo piją więcej niż przeciętny człowiek??? No to ludzie kupcie sobie wąż, dobre zawory, apteczki, zróbcie kurs obrony, ratowniczy i miejcie w dupie te całe służby. D. P.
Wiadomość od Państwa Nowickich, powinna być ostatnim wpisem w tym temacie… Jednak nie wszyscy mają wyczucie i trzeba im coś jeszcze wyjaśnić. Oprócz służby w komendzie, strażacy PSP, mają przewidziane dyżury domowe, z których mogą być w każdej chwili wezwani. Bardzo dobrze wiedzą kiedy mają taki dyżur. Mają swój rozum i wiedzą kiedy mogą sobie wypić. Nikt nie pije dzień przed służbą, czy w dniu dyżuru domowego.
SPINACZ tu sie nie pisze po polsku ! Kto ci powiedział,że tu się pisze po polsku ! Z polskim to ma to mało wspólnego. wyraz glópkuf co chyba głupków, widziałam dziś na wp. Tak wiec wiesz.pozdrowienia dla wszystkich strażaków i innych mundurowych.
Powaznie nie powarznie. Bo powaga. Sorki.faktycznie spinacz.ja sie nie czepiam strażaków ani innych, niech se robia co chca, mam to w dupie.
Ok.ok rozumiem ale \”powarznie\”to raczej się pisze przez ż prawda ? – czy też specjalnie napisałaś 🙂 pozdrówka
czarna mamba a wiesz że … widziałem jak na pożarze jeden ze strażaków chował prosiaka pod kurtkę. W ogóle to oni wszyscy przyjechali bez wody i mieli dziurawe węże. biegali w koło i krzyczeli, że się pali. Podobno na miejscu jako pierwsze dojechało OSP Wronowy Żukiem, wjechali w palącą się stodołę i więcej ich nie widziano. Pożar ugasiło UFO robiące akurat w pobliżu kręgi. Poważnie.
a co tu do diabła ma tutaj robić Panasiuk, kim on jest?, że go tu wstawiasz za wzór, nie będę ciągnął tematu, bo to nie strona na to, tutaj mówi si e o tragedii uczciwych ludzi, i tym się zająć trzeba a nie \”święty\” wzór, nie ośmieszaj się chyba że to ty właśnie nim jesteś, czytając twoje wypowiedzi widać że jesteś bardzo inteligentny, więc szybko zrozumiesz o co mi chodzi
nie traktuje tego zawodu poważnie. ja nim żyje! nie oceniam na miejscu zdarzenia czy sprawca wypadku był pod wpływem. robię to co do mnie należy. udzielam pomocy. czym ty się zajmujesz skoro mnie oceniasz? na pewno wielu ludziom pomogłaś. komu? sobie? na pewno nie. jesteś pusta jak bębenek. mówisz o rzeczach,które znasz z opowiadań. jesteś żałosna.
Mi tez podziękujcie za wpisy !
Nie sposób wymienić wszystkich naszych dobroczyńców. Wyrazy wdzięczności pragniemy skierować także do: parafian i księdza Proboszcza z kościoła p.w.św.Faustyny w Mogilnie, organizacji Caritas, pana Barszcza i jego firmy, rodziny państwa Żerdków, K.Malczewskiego, A.K.Gajdów.
Serdecznie dziękujemy.
Beata i Sławomir Nowiccy
Nieoceniona pomoc wielu osób spotyka nas każdego dnia.Chcielibyśmy wyrazić nasza wdzięczność wszystkim,dla których nasz los nie pozostał obojętnym. Dziękujemy Ł. Soczewce z Czarnotula, J.Michałowskiemu,rolnikom ze Świerkówca za ofiarowane zboże,Centrum Hurtowemu Pasz za koncentraty.
Dziękujemy.
Beata i Sławomir Nowiccy
Serdecznie dziękujemy wszystkim znanym nam i nieznanym z nazwiska darczyńcom- za okazane serce, wsparcie i wszelką pomoc. Beata i Sławomir Nowiccy
Wdowo wszyscy już mają dość twych głupich komentarzy . Zamknij tą swoja nie wyparzoną mordę !!! I przestań pisać !!!
Dziękujemy Panu Greli z mogileńskiego Młyna, mieszkańcom Goryszewa za podarowane zboże, firmie Grene z Mogilna oraz Pani M.Malczewskiej-sołtys ze Świerkówca za okazane wsparcie i pomoc. Dziękujemy też wszystkim anonimowym dobroczyńcom oraz osobom, które były nam dotąd nieznane a w tych ciężkich dla nas chwilach stały się nam bliskie.
Beata i Sławomir Nowiccy.
Tydzień temu straciliśmy tak wiele.Ale miniony tydzień dał nam wiarę w ludzi.Podczas pożaru i we wszystkie kolejne dni nie pozostaliśmy sami w naszym nieszczęściu.Pomoc i wsparcie otrzymaliśmy od tak wielu osób,że nie sposób wszystkich wymienić,nawet nie wszyscy są nam znani.Od początku byli z nami mieszkańcy Bystrzycy, Olszy,Świerkówca,Żabna i innych okolicznych miejscowości.Naszej wdzięczności nie sposób wyrazić słowami. Wszystkim: DZIĘKUJEMY!
Beata i Sławomir Nowiccy