W miniony poniedziałek, 22 kwietnia do dwóch mieszkanek powiatu mogileńskiego zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. Oszust pod pretekstem ochrony zgromadzonych środków pieniężnych nakłonił kobiety do pobrania i zainstalowania aplikacji, dzięki której uzyskał dostęp do ich rachunków bankowych. Dzięki temu przestępca w krótkim czasie wypłacił z konta pierwszej kobiety 19 000 zł, a z konta drugiej 59 000 złotych.
Pamiętajmy! Scenariusz działania przestępców jest taki sam. Oszust stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy. Na telefonie zwykle wyświetla się numer infolinii banku, dlatego połączenie nie wzbudza żadnych podejrzeń. Każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy, podanie danych konta bankowego, pobranie jakichkolwiek aplikacji, czy kodu systemu płatności mobilnych powinno się traktować jako próbę oszustwa. W takich sytuacjach należy natychmiast powiadomić bank i policję. (za KPP Mogilno)
















Brawo! Kolejne dwie powiatowe geniuszki. Przez puste konto do pustej głowy…
No i gitara,skoro „puste” głowy,to i konta puste.Ale jaja,co za „geniusze” w tym grajdołku.
Max , inteligencja z kosmosu, chciały mieć więcej, trudno mają mniej,
…a tego typu akcji nie mogą namierzyć. To jasne że z tych 19 i 59 k jakaś część poszła na tzw ochronę.
Gdzie te pieniądze poszły? Blikiem wypłacono?