Takie rozwiązanie wprowadziła ustawa z 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy o strażach gminnych, ustawy o Policji oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która weszła w życie 24.12.2009 r. W konsekwencji pojazdy straży miejskiej będą uprzywilejowane na drodze, tak jak samochody policji czy straży pożarnej. Z „koguta” funkcjonariusze będą mogli korzystać jedynie uczestnicząc w akcji związanej z ratowaniem ludzkiego zdrowia, życia lub mienia (pożar, wybuch bomby, awaria drogowa). Jednakże na każde wykorzystanie pojazdu straży jako uprzywilejowanego zgodę wydać musi oficer dyżurny. A wszystko po to, by funkcjonariusze nie nadużywali prawa do szybkich przejazdów.
– Zmiana prawa sprawi, że straż miejska szybciej dotrze na miejsce interwencji, a inni kierowcy na drodze ustąpią im pierwszeństwa. Ma to duże znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli – mówi komendant Straży Miejskiej w Mogilnie, Mirosław Kuss.
Straż miejska zyskuje również uprawnienia, m.in. do przeglądania bagażu podręcznego osoby kontrolowanej. Wolno jej także rejestrować i obserwować zdarzenia w miejscach publicznych, jeżeli dochodzi do działań przestępczych, zagrażających bezpieczeństwu publicznemu oraz ochronie obiektów publicznych. Możliwość dokonywania kontroli osobistej oraz przeglądania podręcznego bagażu ma z kolei zwiększyć bezpieczeństwo zarówno strażników, jak i obywateli. Dodatkowo straż uzyskała możliwość użycia broni palnej oraz paralizatorów, ale tylko w szczególnych wypadkach oraz przy konwojowaniu i ochronie obiektów.
Przypomnijmy, że dotychczas strażnicy miejscy mogli tylko legitymować, nakładać grzywny lub pouczać. Natomiast nadzór nad strażami przejmuje wojewoda. (PK)















