Do czasy przyjazdu pogotowia strażacy musieli udzielać pierwszej pomocy mężczyźnie, który doznał ataku padaczki. Wsparcia strażakom udzielił dyrektor SP ZOZ w Mogilnie, Jerzy Kriger, który przypadkowo znalazł się w tym samym miejscu. (PK)
Pokaż Strażacy niczym pogotowie na większej mapie
















A czy ktoś wie coś o wypadku w Dąbrowie 26 marca ok. godz. 16-17, kiedy to dziewczynka wyjechała rowerem na ulicę prosto pod nadjeżdżający samochód? Nikt nigdzie o tym nie pisze.
Chwała dla strażaków oni zawsze sa pierwsi !!! a szanowne pogotowie no cóż ??? bez komentarza
Mimo, za na ich stronach brak notki o tym i jak widac znow ktos nieregulaminowo ubrany (pewnie dlatego u nich nic nie ma o tym) – niech ktos powie, ze nie nalezy im sie te 300 zl podwyzki. Jak widak moga robic i za straz i za pogotowie!!! Dobrych ludzi mamy w naszej strazy.
ty zje…ny imbecylu zycze Ci zeby kiedys Ciebie to spotkalo i wtedy zobaczymy jakie leki Tobie dadza….wybralbym pawulonik….
jak zareagować?jak udzielić pomocy gdy widzi się atak?
Czy mnie oczy nie mylą.Lekarz to chyba ten co trzyma prawą rękę w kieszeni.To chyba jakiś nowoczesny sposób udzielania pomocy pacjentowi przez tego pana.Proszę,napiszcie,że się mylę.
jakbys byl troche w temacie to bys wiedzial \”madry\” obserwatorze ze strazacy nie moga podac ZADNEGO leku!!
zapytaj jakie leki tobie dają na regeneracje mózgu!!!
i jak zwykle tłum potrzebnych tam gapiów… ciekawe jak wam sie kiedys cos stanie czy bedziecie chciali zeby ktos stał i sie gapił… brak słow
To prawda.Nie ma też potrzeby pakować pacjenta na deskę i w kołnierz jakby spad z dachu.To była zwykła padaczka i starczyło jedynie zaopatrzyć ranę pacjenta co często się zdarza.Niepotrzebna sensacja z niczego.
Nie przytrzymujemy na siłę ani głowy ani ciała.Podkładamy co najwyżej coś miękkiego pod głowę.Nie wsuwamy nic do ust,przygryzienia jezyka się czasem zdarzają lecz nie są grożne.Jeślie atak się wydłuża lub doszło do urazu i wtedy dopiero wzywamy pomoc.Pacjenci z reguły dochodzą do siebie w ciągu minuty.Padaczka to nic nadzwyczajnego.A napewno nie aż tak żeby zaraz cały zespół strażaków wzywać do jednego pacjenta.Trochę przesadna pokazówka pod publiczkę.
Piękna akcja piękna!10 chłopa do jednej padaczki.Pacjent nie miał szans.
Odwieczna walka pogotowie-straż….. 2 karetki na powiat liczący 47 tysięcy mieszkańców i pewnie ponad 15 wozów Psp i Osp ….. Więc nie ma co wyliczać …. Ktoś ze strażaków napisał że najpierw oni dojeżdżają na miejsce wzywając pogotowie gratulacje za pomysłowość jak nie ma się defibrylatora i specjalistycznego sprzętu każda minuta 10-15 % szans na przeżycie…. Jak strażacy po 66 godzinach kursu KPP chcą się bawić w medyków którym nauka zajmuje długie lata studiów i staże na oddziałach to się zacznie robić Ciekawie sam tlen i wsparcie psychologiczne to nie wszystko… Na KPP nie uczy się myślenia tylko schematów…. Robienie sensacji to chyba nie wszystko…
Z Twojej wypowiedzi wynika,ze Ty przechodzisz jakiś kryzys,może wieku średniego i stad takie Twoje dziwne wywody.Najczęsciej się zdarza,że \”po kursach\” jak piszesz udzielają pomocy i to fachowej,a nie po studiach i trzymaja się na dystans.Ja cenię sobie fachowość ratowników medycznych i strażaków,bo są naprawdę zaangażowani.Zdalnie nie można nikomu pomóc,jak jest nieprzytomny,nawet po studiach medycznych.A może trzymać się zasady \”nie szkodzić\”jest najlepszym wyjściem z sytuacji.
Obi moze przeczytaj moj komentarz ze zrozumieniem
widze ze tylko potrafi ktos wyzywac niz logicznie myslec taka inteligencja na poziomie osla. Skoncz jakas konkretna szkole kierunkowa a moze jakies logiczniejsze argumenty niz stwierdzenie \\\”wiesniaku\\\” chyba ze tylko ten rodzaj nauki nabyles w zyciu. A strazacy z racji kpp nie udzielaja pierwszej pomocy tylko kwalifikowanej pierwszej pomocy tak dla scislosci dla redakcji.
Widzę,ze kryzys u Ciebie się pogłębia.Sam sobie nie wierzysz.Piszesz -nie pierwszej pomocy-,a zaraz -kwalifikowanej pierwszej pomocy-.To jak się ma pierwsza pomoc do pierwszej pomocy?
Panowie o co te awantury?Zajmijcie się razem lepiej edukowaniem społeczeństwa.Tak się wykażecie.Na powyższym zdarzeniu jeśli ktoś z gapiów umiałby udzielać pomocy to niepotrzebny byłby wyjazd strażaków,a mogliby zająć się poważnymi zdarzeniami-wypadki,pożary itd.W normalnych warunkach pomocy przedmedycznej udzieliliby przechodnie.
Czy jednym z gapiów nie jest lekarz? Bo mnie sie tak wydaje.Czy mam rację,czy sylwetka tylko podobna?
Deska ortopedyczna i kołnierz przy ataku padaczki brak słów.Super pomoc…żenada
zbiera się wywiad od świadków ???
gościu : straż podaje lek o nazwie tlen medyczny… więc mają uprawnienia do podawania leku proszę zapoznać się ze specyfikacją….a żel na oparzenia tzw Hydrożele Do udzielania pierwszej pomocy to są pewne schematy i nie każdego od razu pakuje się w deskę ortopedyczną bo na początku może jakieś sprawdzanie przytomności wywiad z poszkodowanym ze świadkami u ustalanie mechanizmu… Wysłanie 2 zastępów ???? istnieje pytanie czy poprosiło o to pogotowie z powodu braku karetki czy dyspozytor wysłał do zdarzenia medycznego 2 zastępy przed powiadomieniem ZRM a to już jest czas i opóźnianie medycznych czynności ratunkowych a to chyba jest łamanie procedur ???? 10 strażaków do 1 pacjenta? to chyba jakiś rekord…. no i po jakim czasie przybyło pogotowie ??? skoro wszyscy byli na miejscu to czas dojazdu ZRM powinien być porównywalny z wyjazdem wozu strażackiego który ma 3,500 litra wody na pace ??? My się tutaj sprzeczamy i jeden na drugiego ale coś nie tak się dzieje w powiecie skoro zaczynają być łamane standardy zaczną się robić cyrki że dyspozytor PSP wyśle straż do bólu w klatce piersiowej no i co straż go wpakuje w deskę ???? Albo pogotowie będzie ściągało kotka z drzewa za pomocą defibrylatora ??? A pseudo znawcy tutaj w komentarzach może zacznijcie pisać bibliografią skąd takie informacje macie bo to się śmieszne robi jak ktoś pisze że tak się udziela tak się udziela no a Ci którzy czytają nie wiedzą już co jest prawda a co nie więc najlepiej drodzy specjaliści dorzucić jakieś informacje jeżeli chcecie być precyzyjni czy to kursy dla laików, strażaków ( ratowników ), ratowników medycznych czy lekarzy każdy jest ważny w tym łańcuszku ale także musi znać swoje miejsce w szeregu jeżeli chodzi o ratowanie życia bo jak to się mówi że jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego …..
Tak jak z ortografią wogóle tak i z tą praktyką. Praktykuj w O……e. No i co !!!!!
wogóle piszę sie tak( w ogóle)idioto…
Z padaczki robić taką aferę to śmich na sali!To zwykłe zdarzenie prawie równoznaczne z katarem.Do takich zdarzeń jezdzi karetka P(z ratownikami)o ile jest taka potrzeba.A tu kilku strażaków,zespół S z pogotowia(do takich pirdól nawet nie powinni jechać)a aluzji o lekarzu,który był na miejscu są śmieszne.Zwykła złośliwość.Co miał niby robić jak tak z 10 chłopa męczyło pacjenta?W Mogilnie to strach się przewrócić bo zaraz obezwładnią na pokaz.
lUDZIE CZY WY JESTEŚCIE TACY OGRANICZENI CZY COŚ WAM DOLEGA ? TO CHYBA NORMALNE ŻE JEŻELI STRAŻ DOSTAŁA ZGŁOSZENIE TO MUSIAŁA JECHAĆ. NIKT PRZEZ TELEFON NIE STWIERDZI CO SIĘ STAŁO POSZKODOWANEMU WIĘC NIE PISZCIE BZDUR ŻE KTOŚ PRZYJECHAŁ NA POKAZ