Przypomnijmy, 8 listopada informowaliśmy o poszukiwaniach osoby potrąconej na drodze krajowej nr 15 pomiędzy Strzelnem a Kwieciszewem, w które zaangażowane zostały wówczas 4 zastępy straży pożarnej wspierane przez policję i pogotowie ratunkowe. Teraz już wiadomo, że był to jedynie wybryk, którego dopuścił się Daniel M., strażak ochotnik.
– Informacja o wypadku postawiła wszystkie służby w stan najwyższej gotowości. Niezwłocznie na miejsce pojechał patrol policji, pogotowie, straż pożarna. Przez kilka godzin funkcjonariusze dokładnie sprawdzali wskazany odcinek drogi, przydrożne rowy, okoliczne pola, jednak nikogo nie odnaleźli. W tym czasie zgłaszający wyłączył swój telefon. Sprawą zajął się dzielnicowy. Po niespełna miesiącu ustalił sprawcę fałszywego alarmu. Jak się okazało, za bezpodstawnym zgłoszeniem o fikcyjnym zdarzeniu drogowym stoi 35-letni strażak ochotnik – informuje mł. asp. Tomasz Bartecki, oficer prasowy KPP w Mogilnie.
Za popełnione wykroczenie mężczyźnie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, albo grzywny do 1500 złotych.
Pamiętajmy, każdy podobny żart lub bezpodstawne wezwanie służb ratowniczych może kosztować ludzkie życie. Policjanci reagują na każde zgłoszenie, a wszystkie niepotwierdzone interwencje absorbują cenny czas, którego może zabraknąć dla osób mogących być naprawdę w niebezpieczeństwie. Dlatego policjanci apelują o rozważne i odpowiedzialne korzystanie z numerów alarmowych. (PK)
















Jednym słowem \”IDIOTA\”. I to nie dziecko tylko mężczyzna i do tego strażak. Zreszta ani to mężczyzną nie można nazwać ani tym bardzie strażakiem. Na leczenie go wysłać.Widocznie na strażaków ochotników porządnych testów nie przechodzą bo wtedy na pewno by się nie nadawał.
35 lat a taki glupi,moze był po akcji i za dużo dymu się strażaczek nawachal.
Imię Daniel zobowiązuje. Kazdy Daniel to … 😉
Popieram Ciebie w 100% kasę za akcję o to chcą . Może tak wszystkie ochotnicze straże zrobią szkolenia dla wszystkich swoich kolegów strażaków w swoich jednostkach .
…. ale wstyd….
Butterfly juz chyba wyleci za takie szopki… ciekawe, moze ktoś go napuścił, żeby miec wiecej wyjazdów…
Dobrze zrobił może przestaną łapać kierowców z 0.21 promila bo im kasy na wyjazdy zabraknie
d*bili nie sieja d*bile sie rodza
Podobno Sam Słoneczko maczał w tym palce…
\”Teraz już wiadomo, że był to jedynie wybryk, którego dopuścił się Daniel M., strażak ochotnik.\” i dalej \”Pamiętajmy, każdy podobny żart lub bezpodstawne wezwanie służb ratowniczych może kosztować ludzkie życie.\” – Facet sobie jaja zrobil. Obciazyc kosztami poszukiwan. Pytanie do policji – jak bede pijany, to tez mam sie tak tlumaczyc ??
hahaha a to dobre
Ty i tak boisz się Piecyka !!!
Co to się porobiło że teraz płaci się druhom za wyjazdy!!! Czy ktoś jeszcze pamięta wezwanie ,,Bogu na chwałę ludziom na ratunek\”! ponad wiek strażacy nieśli ratunek drugiemu człowiekowi bezinteresownie a teraz za srebrniki! to rodzi złe nawyki opamiętajcie się druhowie ochotnicy!!!
Do \”zatrzymany po pijanemu\”, według mnie takich jak ty, bo pewnie piszesz o sobie, powinni zamykać przynajmniej na pół roku i dawać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i to nie za 0,21, tylko za 0,01 promila!
BARDZO SZANUJE WSZYSTKICH STRAŻAKÓW BO SAM Z DUMĄ NOSZE TEN MUNDUR .MAM NADZIEJĘ ŻE ZARZĄD OSP KWIECISZEWO WYCIĄGNIE ODPOWIEDNIE KONSEKWENCJE W POSTACI WYRZUCENIA TEGO PSEUDO STRAŻAKA ZE SWOICH SZEREGÓW.OCZYWIŚCIE BEZ PRAWA POWROTU.BO TEN CZYN KŁADZIE SIĘ CIENIEM NA POZOSTAŁYCH STRAŻAKACH I TO NIE TYLKO Z TEJ JEDNOSTKI.DRUHOWIE TRZEBA OCZYŚCIĆ NASZE SZEREGI Z TAKICH SZUMOWIN.POZDRAWIAM ZARZĄD OSP KWIECISZEWO.
Przypominają mi się takie dawne czasy jak strażacy pierwsi wykrywali pożary. Jeden raz w czasie burzy zagrzmiało a cztery stogi w różnych miejscach wsi się paliły.Ciekawe czy brał on udział w akcji i czy otrzymał kasę.sposób dorobić sobie na flaszkę i dać się złapać -d*bil. Za całą akcję do zapłaty i gębę wywiesić na rynku w Kwieciszewie
No to bardzo nowy wóz do kw potrzebny a specjalnie sobie statystyki robią aby więcej i więcej
masakra takie coś zrobic, czy to ten ochroniarz?
wstyd mieszkaniec wioski
Zostawić tylko ochotnicza straż w Gebicach i Strzelnie resztę zlikwidować !!! Przedyskutować to na zebraniu drodzy druhowie!
brawa do policji !!
jak tylko chca wykryc
sprawce to dają rade
ale kto zaplaci za tak
zorganizowaną akcje?
jaki wstyd dorosły facet a zero rozumu. dać mu porządną kare i niech się zastanowi co robić Rodziny niestety się nie wybiera.
dobrze ze czegos innego do żartu nie zrobil !
a jak by karetka gdzies byla potrzebna w tym czasie ?
Z niego ochroniarz i strażak jak ze mnie
Ludzie jak czytam te komentarze normalnie marnujecie się.Dużo piszecie jaki jest Daniel M. ale wyroku sadu nie ma jeszcze a wy już skazaliście go tak się nie robi może było inaczej a redaktorek z cmg 24 musiał
cos napisac za to mu placa.Myle ze zarząd OSP wyciągnie z tego wnioski sami bez waszej pomocy.Piszecie ze osp ma płacone za wyjazdy tak naleza się wszystkim druhom osp i to bardziej niż radnym druhowie ryzykują zycie a radni nie.Wiadomo druhowi Danielowi M się nie naleza po on nie jest druhem.
Czepiacie sie ochotników. A czemu nikt nie pisze jak strażacy z komendy robią zakupy w trakcie pracy w Inter albo wypadają z rond na suchej nawierzchni i lądują w rowach? I jakoś nikt o tym słowa nie napisze, ani na CMG ani na stronach Policjim, ani w Pałukach. Przypadek? Żal wam 10 zł za wyjazd na godzinę dla OSP a tu obowiązuje slepota.
Jeżeli te 10 zł za godzinę ma być roztrwonione na danie w palnik w stylu tego śmiesznego powiedzenia ,,nigdy NIE zagaśnie\” to mi żal tych publicznych pieniędzy można je wydać o wiele lepiej i w dobrej sprawie!!! Ekwiwalent za wyjazdy powinien być przekazywany jednostce na fundusz remontowy lub zakup sprzętu a nie trafiać bezpośrednio do strażaka. Co do PSP to już sprawa komendanta jak ma bałagan na swoim podwórku to bardzo źle o nim świadczy. Zenku niech każdy pilnuje swojego podwórka a nasze to OSP.