Przypomnijmy, że od wielu lat mieszkańcy Strzelna i okolic skarżyli się na bardzo złą jakość wody. Również wyniki badań przeprowadzanych przez sanepid wskazywały na to. W związku z tym burmistrz Ewaryst Matczak przy współpracy z wicemarszałkiem Dariuszem Kurzawą, rozpoczęli starania, aby zdobyć finanse na budowę nowej stacji uzdatniania wody. Udało się je pozyskać z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Osi priorytetowej 2 zachowanie i racjonalne użytkowanie środowiska, Działanie 2.1 Rozwój infrastruktury wodno-ściekowej, Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013. Do podpisania stosownej umowy doszło w dniu 8 października 2013 roku, a większość prac wykonano w 2014 roku.
– W związku z pozytywnym wynikiem badań wody, w dniu 14 stycznia została włączona do eksploatacji nowa stacja uzdatniania wody – informuje Ewaryst Matczak, burmistrz Strzelna.
Całkowita wartość projektu wyniosła 2 372 136,71 zł, w tym dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w kwocie 1 541 888,86 zł, co stanowi 65% kwoty całkowitych wydatków kwalifikowanych, reszta pochodzi z budżetu gminy. (PK | fot. UM Strzelno)

















która leci teraz z kranu to niby ta lepsza woda. Przecież z kranów od kilku tygodni leci brązowo – szara woda. Jeżeli tak wygląda ulepszona woda, to gratulacje.
To jeszcze poproszę o info gdzie pobrano te próbki do badań, bo jeżeli w otoczeniu samej stacji to dziękuję bardzo ,ale zaskoczenia nie ma. A co z badaniami na sieci miejskiej. Co z tego, że woda wyjdzie ze stacji zdatna do picia , a z kranu dalej będzie płynął ściek. Rozumiem, że co wrażliwsi mieszkańcy mają wydać po kilkaset złotych i zlecić sanepidowi badanie,żeby ewentualnie pomachać wynikami z sanepidu przed brodą Matczaka!
ludzie!!!! jaka lepsza woda. z kranu leci żółto-brązowa ciecz, nawet po przegotowaniu i odstaniu na drugi dzień w dzbanku jest ona żółta, po prostu brudna lura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Super, woda uzdatniona poleci azbestowyni rurami w stanie agonalnym…
Jest w tym jakas mysl….
na jakiej zasadzie to działa?czy do wody jest dodawany jakiś składnik chemiczny?bo jak tak to pewnie się to odbije w jakimś stopniu po latach na organizmie.
WIDZE ŻE WAM LUDZIOM TO NIKT NIE DOGODZI TYLKO KRYTYKOWAĆ NIC WIĘCEJ A MOŻE CI CO KRYTYKUJĄ TE PIENIĄDZE BY CHCIELI DO SWOICH PORTFELI