Pijany 44-latek spowodował kolizję. Okazało się, że kierujący Citroenem Xsara miał 2,2 promila alkoholu w organizmie, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi i objęty był aktywnym zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
W środę, 16 kwietnia o godzinie 17:10 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na ulicy Kościuszki doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Tam zastali uczestników oraz uszkodzone pojazdy.
W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że 44-letni kierujący pojazdem marki Citroen Xsara najechał na tył pojazdu marki BMW, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Jak się okazało, główną przyczyną kolizji był alkohol. 44-letni sprawca miał 2,2 promila w organizmie. Ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania i złamał obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut i trafił na salę sądową. Było to możliwe dzięki wdrożeniu trybu przyspieszonego. Sąd orzekł wobec kierowcy lekceważącego wcześniejszy zakaz karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, wprowadzenie nadzoru kuratora, 4500 złotych grzywny, dożywotni zakaz kierowania pojazdami, 10000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz przepadek pojazdu. (za KPP Mogilno)

















tylko że tam koledzy będą zamiatać pod dywan a ty szary człowieku do paki.